Prawo i Sprawiedliwość podjęło ostateczną decyzję w sprawie Krakowa. Rusza walka o fotel prezydenta miasta, a partia właśnie odsłoniła swoje karty. Oficjalnym kandydatem został polityk dobrze znany lokalnym mieszkańcom.

- Prawo i Sprawiedliwość wskazało Michała Drewnickiego jako kandydata na prezydenta Krakowa.
- Decyzja zapadła w komitecie politycznym i – jak podkreśla Rafał Bochenek – miała charakter jednomyślny.
PiS stawia na Michała Drewnickiego w wyścigu o Kraków
Prawo i Sprawiedliwość ogłosiło, że jego kandydatem w wyborach na prezydenta Krakowa będzie wiceprzewodniczący Rady Miejskiej miasta Michał Drewnicki. Informację przekazał rzecznik ugrupowania Rafał Bochenek, podkreślając, że decyzja zapadła w ramach komitetu politycznego partii i uzyskała pełne poparcie jego członków.
Jak wynika z komunikatu, kandydatura Drewnickiego była wcześniej jedną z kilku rozważanych opcji. Ostatecznie to właśnie jego nazwisko miało zyskać najszersze poparcie wewnątrz ugrupowania, co – jak zaznaczono – przesądziło o nominacji. W partii podkreśla się, że decyzja miała charakter jednomyślny.
Kandydat „znany w Krakowie” i stawiany jako atut kampanii
Rzecznik PiS zwracał uwagę, że Drewnicki jest politykiem rozpoznawalnym zarówno wśród mieszkańców miasta, jak i w środowisku samorządowym. W ocenie ugrupowania jego aktywność w Radzie Miejskiej Krakowa oraz zaangażowanie w lokalne inicjatywy mają stanowić istotny atut w nadchodzącej kampanii wyborczej.
Podkreślano również, że kandydat ma być osobą zdolną do współpracy ponad podziałami politycznymi i środowiskowymi. Według przedstawicieli partii właśnie ten element ma wyróżniać jego działalność samorządową na tle innych potencjalnych kandydatów.
Jednomyślna decyzja komitetu politycznego
Według informacji przekazanych przez rzecznika PiS, w trakcie wewnętrznych rozmów pojawiały się także inne nazwiska potencjalnych kandydatów. Nie zostały one jednak ujawnione. Ostateczne głosowanie w komitecie politycznym zakończyło się jednomyślnym poparciem dla Drewnickiego.
Jak podkreślono, wszyscy uczestnicy głosowania mieli opowiedzieć się za jego kandydaturą. W ocenie ugrupowania ma to świadczyć o spójności decyzji oraz silnym zapleczu politycznym, jakie stoi za startem w wyborach w Krakowie.
Polityczna rewolucja w Krakowie
Do zmiany na stanowisku prezydenta miasta doprowadziło referendum przeprowadzone 24 maja, w wyniku którego krakowianie odwołali z funkcji prezydenta Aleksandra Miszalskiego związanego z Koalicją Obywatelską. Do ostatniej chwili liczył on na niską frekwencję, która sprawiłaby, że referendum nie będzie skuteczne.
"Błędy i potknięcia natychmiast były wykorzystywane przez inicjatorów referendum. Nie bez znaczenia pozostaje fakt samej zbiórki podpisów w rekordowym tempie i to mimo niesprzyjających warunków meteorologicznych. Zima zaskoczyła nie tylko drogowców, ale i komentatorów, gdyż wniosek o odwołanie Miszalskiego poparło ponad 130 tys. obywateli" – pisał na Zero.pl Piotr Białczyk
Do czasu wyboru nowego włodarza obowiązki prezydenta pełni komisarz wyznaczony przez administrację miasta. Funkcję tę objął Stanisław Kracik, dotychczasowy zastępca prezydenta Krakowa.
Zgodnie z przepisami Kodeksu wyborczego, przedterminowe wybory powinny zostać przeprowadzone w ciągu 90 dni od ogłoszenia wyników referendum. Dokładna data głosowania nie została jeszcze oficjalnie ogłoszona, co oznacza, że kampania wyborcza dopiero się rozpoczyna.