Rząd skapitulował wobec krytyki ze strony przedsiębiorców. Od soboty 20 czerwca nie ma już wymogu zgłaszania krajowych przewozów odzieży oraz obuwia do systemu SENT. Przypomnijmy, że rozszerzenie mechanizmu kontroli na tekstylia wywołało burzę w sieci i protesty drobnych handlarzy na ulicach.

- Resort finansów ugiął się i złagodził obowiązki raportowania dla branży odzieżowej i obuwniczej. Od marca handlarze musieli dokonywać elektronicznej rejestracji transportu towarów już przy przekroczeniu progu 10 kg odzieży lub 20 par butów.
- Sprawa rozpaliła media społecznościowe. Ale oburzenie nie ograniczało się do sieci: w Warszawie przedsiębiorcy z branży odzieżowej i obuwniczej wyszli na ulice.
- W sobotę 20 czerwca w życie weszło nowe rozporządzenie w sprawie SENT. Od teraz systemem tym będą objęte tylko przewozy odzieży i obuwia w ramach importu, wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów oraz tranzytu przez terytorium Polski. Drobni handlarze nie kryją radości.
„Od początku wiedziałam, że miejsce SENTA jest w koszu” – napisała na Facebooku internautka Katarzyna PL, która zaangażowała się w walkę z obciążeniami administracyjnymi, jakie na handlarzy odzieżą i obuwiem nałożyło rozporządzenie ministra finansów Andrzeja Domańskiego, obowiązujące od 17 marca 2026 r.
SENT dla branży tekstylnej wzburzył drobnych kupców
Rozporządzenie to obligowało kupców do elektronicznej rejestracji transportu towarów już przy przekroczeniu progu 10 kg odzieży lub 20 par butów. Za brak zgłoszenia groziła kara minimalna w wysokości 20 tys. zł. Dodatkowo wprowadziło wymóg posiadania GPS w telefonie jako warunek prowadzenia działalności.
System SENT pierwotnie został stworzony z myślą o monitoringu przewozu towarów wrażliwych – to znaczy takich, w przypadku których obrót może generować ryzyko nadużyć podatkowych (wyłudzenia VAT). Mechanizmem SENT objęty jest m.in. transport paliw. Rząd miał też plany, aby włączyć do systemu przewozy betonu, ale ustawa autorstwa MF została zawetowana przez prezydenta Karola Nawrockiego.
Nawrocki pokrzyżował plany rządu. Głos z branży: To byłby absurd
Drobni przedsiębiorcy wskazywali na uciążliwości związane z objęciem systemem SENT odzieży i obuwia, takie jak konieczność ważenia odzieży sprzedawanej co do zasady na sztuki, a także konieczność rejestracji przewozów nawet przez drobnych sprzedawców bazarowych.
W sieci można było też znaleźć wiele komentarzy dotyczących tego, że kary przewidywane za uchybienia są niewspółmierne do skali przewinień: za błąd formalny w systemie PUESC (Platforma Usług Elektronicznych Skarbowo-Celnych) groziła kilkudziesięciotysięczna grzywna.
Rząd wprowadził pewne korekty w reakcji na falę społecznego niezadowolenia – 13 maja 2026 r. weszło w życie rozporządzenie Ministra Finansów i Gospodarki wprowadzające wyłączenia z obowiązku zgłaszania przewozu odzieży i obuwia dla mikroprzedsiębiorców. Ale nie zadowoliło ono wszystkich – wyłączenia objęły bowiem wyłącznie drobnych handlarzy wpisanych do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG) wystawiających towar na targowiskach podlegających opłacie targowej, w dodatku pod warunkiem spełnienia określonych kryteriów (waga odzieży poniżej 500 kg, liczba sztuk obuwia poniżej 700).
Rząd skapitulował przed przedsiębiorcami
Wobec groźby wielkiego protestu przedsiębiorców zaplanowanego na 22 czerwca w Krakowie rząd ostatecznie wycofał się z niefortunnych przepisów. W Dzienniku Ustaw opublikowano dwa rozporządzenia Ministra Finansów i Gospodarki z 18 czerwca 2026 r. wprowadzające zmiany w przepisach dotyczących systemu SENT (oba weszły w życie w sobotę 20 czerwca).
Jak informuje resort finansów, w efekcie zmian legislacyjnych z obowiązku zgłaszania do systemu SENT wyłączono przewozy odzieży i obuwia realizowane w ramach:
- sprzedaży krajowej pomiędzy przedsiębiorcami,
- wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów (WDT), z jednym wyłączeniem,
- eksportu towarów poza Unię Europejską,
- przewozów stanowiących pomoc humanitarną.
Obowiązek monitorowania SENT-em nadal będzie obejmował zaś przewozy w ramach importu, wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów oraz tranzytu przez terytorium Polski.
Jednocześnie próg, po przekroczeniu którego należy zgłaszać przewóz do systemu SENT, został podniesiony z 10 kg do 31,5 kg w przypadku odzieży oraz z 20 do 64 sztuk w przypadku obuwia.
„Przedsiębiorcy potrafią mówić jednym głosem”
„Kto walczył o SENT ten wie, ile ta walka nas kosztowała, ale warto było walczyć o swoją godność i wolność prowadzenia działalności gospodarczej” – skwitowała ruch ministerstwa internautka Katarzyna PL.
Z informacji rozpowszechnianych przez przedsiębiorców w mediach społecznościowych wynika, że mimo wszystko nie zrezygnują oni ze spotkania w Krakowie w poniedziałek 22 czerwca, jednak celem zgromadzenia nie będzie już protest.
„Jeszcze kilka miesięcy temu wielu mówiło, że nic się nie da zrobić. Dziś możemy spotkać się nie po to, żeby protestować, ale żeby wspólnie podsumować drogę, którą przeszliśmy” – informuje na Facebooku Bazar Głuchów (wielkie targowisko nieopodal Łodzi z ponad 1,5 tys. miejsc handlowych).
Kolekcja problemów Koalicji Obywatelskiej. Lekarz-milioner, salonik dla VIPów i tort w Jaśkowiaka
„To będzie spotkanie ludzi, którzy powiedzieli »dość«, zaczęli działać i pokazali, że przedsiębiorcy potrafią mówić jednym głosem” – podsumowują kupcy.