Reklama
Reklama
Reklama

Tusk komentuje szturm migrantów. Stawia Polskę za przykład

Hiszpania powinna brać przykład z Polski. Tak uważa premier Donald Tusk. Chodzi o gigantyczną presję migracyjną, z jaką zmaga się ten kraj. W ciągu ostatniej doby granicę w Ceucie przekroczyło 50 tys. osób. Polski szef rządu wymienia działania Warszawy mające przeciwdziałać nielegalnej migracji.

Konferencja prasowa premiera Donalda Tuska
Konferencja prasowa premiera Donalda Tuska (fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER / East News)
  • Polska zaostrzyła prawo azylowe, procedury na granicach i zbudowała skuteczne zapory na wschodniej granicy UE – przypomniał w piątek premier Donald Tusk.
  • Jak ocenił, Hiszpania musi wziąć z nas przykład, jeśli Schengen ma przetrwać.
  • Kraj ten zmaga się z ogromną presją migracyjną w Ceucie. 

Jak poinformowały w piątek władze w Madrycie, w ciągu ostatniej doby granicę w Ceucie przekroczyło w sposób niekontrolowany około 50 tys. migrantów.

Tysiące migrantów przedostały się do Ceuty. Madryt wysyła wojsko

Z tego – jak podało w piątek hiszpańskie MSW – cytowane przez portal radia Cadena SER, około 37,5 tys. wróciło już do Maroka. Jak dodały lokalne władze, co najmniej 43 osoby zginęły w morzu.

Reklama
Reklama

„Polska zaostrzyła prawo azylowe, procedury na granicach i zbudowała skuteczne zapory na granicy z Białorusią, która jest wschodnią granicą Unii. Zainwestowaliśmy miliardy euro i zaangażowaliśmy tysiące żołnierzy, policjantów i strażników granicznych. Hiszpania musi wziąć z nas przykład, jeśli Schengen ma przetrwać” – napisał na platformie X szef polskiego rządu Donald Tusk.

„Naruszenie integralności terytorialnej”

Napływ ludzi rozpoczął się w czwartek i trwał również w nocy z czwartku na piątek. Migranci przedostawali się do Ceuty z sąsiedniego Maroka. Miasto autonomiczne liczy około 85 tys. mieszkańców i wraz z Melillą stanowi jedyną lądową granicę Unii Europejskiej z Afryką.

Według hiszpańskiego nadawcy publicznego RTVE w piątek nad ranem na terenach przygranicznych doszło do gwałtownych starć. Setki osób próbowały sforsować granicę zarówno w Ceucie, jak i w Melilli.

Reklama
Reklama

W odpowiedzi na kryzys rząd w Madrycie zdecydował o wysłaniu wojska do Ceuty. Premier Hiszpanii Pedro Sanchez, który w piątek także przybył do tego miasta, określił sytuację jako „naruszenie integralności terytorialnej” Hiszpanii.

Jak podało RTVE, szef hiszpańskiego rządu rozmawiał o sytuacji z królem Filipem VI.

Znacznie spokojniejsza pozostaje sytuacja w Melilli. W czwartek późnym wieczorem zamknięto tam przejście graniczne z Marokiem po próbie jego masowego przekroczenia przez migrantów. Według lokalnych władz granicę próbowało sforsować kilkaset osób.

Szturm na Ceutę. Nagrania z najazdu migrantów obiegły sieć

Po tych wydarzeniach prezydent Francji Emmanuel Macron zalecił wzmocnienie kontroli na granicy z Hiszpanią. Holandia i Belgia wezwały z kolei Hiszpanię do ochrony zewnętrznej granicy UE w Ceucie.

Reklama
Reklama