
Dawid Kacprzyk, który znalazł się w centrum afery dotyczącej Szpitala Południowego w Warszawie, rozpoczął pracę w Centrum Medycznym w Jaktorowie – wynika z ustaleń portalu Niezależna. Ma tam przyjmować jako lekarz wspomagający podstawowej opieki zdrowotnej.
- Dawid Kacprzyk rozpoczął pracę w Jaktorowie – według ustaleń Niezależnej został zatrudniony w Centrum Medycznym jako lekarz wspomagający POZ.
- Lekarz ma przyjmować pacjentów – media podają, że można umówić do niego wizytę za pośrednictwem placówki.
- Nowa praca Kacprzyka przypada na czas trwających postępowań dotyczących jego wcześniejszego miejsca pracy, Szpitala Południowego w Warszawie.
- Sprawą szpitala zajmuje się prokuratura, a NFZ prowadzi tam kontrole, które mają potrwać najprawdopodobniej do października.
Dawid Kacprzyk znalazł nowe miejsce pracy po odejściu ze Szpitala Południowego. Jak ustaliła Niezależna, lekarz został zatrudniony w Centrum Medycznym w Jaktorowie, około 40 km od Warszawy.
Małżeństwo polityków KO wspierało Kacprzyka? Posłanka PiS: Wiedzieli, co on robi
Według informacji portalu Kacprzyk pracuje w placówce od około tygodnia. Ma być wpisywany do grafików jako lekarz wspomagający POZ. Dziennikarze mieli potwierdzić jego zatrudnienie u pracowników centrum.
Kacprzyk przyjmuje pacjentów
Z ustaleń Niezależnej wynika również, że pacjenci mogą umawiać się do Kacprzyka na wizyty – zarówno za pośrednictwem recepcji, jak i telefonicznie. Kierownik placówki miał odmówić dziennikarzom rozmowy.
Wpływowe małżeństwo polityków KO pomagało Dawidowi Kacprzykowi
Centrum Medyczne w Jaktorowie jest prywatną placówką, która ma jednocześnie umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia. Oznacza to, że przyjmuje pacjentów w ramach publicznego systemu ochrony zdrowia.
Kacprzyk w centrum afery wokół Szpitala Południowego
Dawid Kacprzyk wcześniej pracował w Szpitalu Południowym w Warszawie, gdzie pełnił funkcję koordynatora SOR-u. W czerwcu jego działalność stała się przedmiotem medialnych publikacji dotyczących funkcjonowania placówki. Zero.pl opisało sprawę jako pierwsze medium.
Prokuratura w szpitalu
Według ustaleń Zero.pl lekarz miał w 2025 r. zarobić około 1,6 mln zł, będąc w trakcie specjalizacji z anestezjologii. Informowaliśmy również o przyjmowaniu na SOR polityków Koalicji Obywatelskiej poza kolejnością.
Sprawą funkcjonowania Szpitala Południowego zajęła się prokuratura. Wszczęto dwa postępowania: jedno dotyczące podejrzenia oszustwa na kwotę przekraczającą pół miliona złotych, a drugie – nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego.
Placówka jest także objęta kontrolami Narodowego Funduszu Zdrowia. Według informacji przekazanych przez NFZ mają one potrwać najprawdopodobniej do października.
Pod koniec czerwca postępowanie wyjaśniające dotyczące Kacprzyka rozpoczęła również Naczelna Izba Lekarska. Lekarz nadal ma jednak aktywne prawo wykonywania zawodu.