Reklama
Reklama
Reklama

Kierwiński chce postawić Macierewicza przed sądem. Jest stanowcza odpowiedź

Marcin Kiewiński zawiadamia prokuraturę ws. Antoniego Macierewicza
Marcin Kiewiński zawiadamia prokuraturę ws. Antoniego Macierewicza (fot. Facebook / Tomasz Sakiewicz)

Szef MSWiA Marcin Kierwiński złożył do prokuratury zawiadomienie dotyczące posła PiS Antoniego Macierewicza. Chodzi o jego zachowanie wobec policjantów przed siedzibą Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. – To jest jakaś bzdura, on po prostu oszukuje, kłamie – odpowiada Macierewicz w rozmowie z Zero.pl. Jak przekonuje, chciał tylko przekazać leki posłance Marii Kurowskiej, która od kilku dni przebywa w budynku AWS.

  • W niedzielę poseł Prawa i Sprawiedliwości Antoni Macierewicz usiłował wejść do budynku Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Mówił o interwencji poselskiej. Chciał dostarczyć leki posłance PiS Marii Kurowskiej, która od kilku dni odmawia opuszczenia budynku AWS.
  • Szef MSWiA Marcin Kierwiński złożył zawiadomienie do prokuratury. Jego zdaniem,  Macierewicz dopuścił się „ataku” na policjantów.
  • W rozmowie z Zero.pl polityk PiS przedstawia własną wersję wydarzeń.

Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował o złożeniu do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez posła PiS Antoniego Macierewicza. Wpis opublikował w poniedziałek w serwisie X.

Kierwiński uznał zachowanie parlamentarzysty wobec funkcjonariuszy Policji za skandaliczne.

KO obiecywała likwidację Polskiej Fundacji Narodowej. Ta wciąż działa i dostała 77,5 mln zł

Reklama
Reklama

Kierwiński idzie do prokuratury

„Po skandalicznym zachowaniu Macierewicza wobec funkcjonariuszy Polskiej Policji zdecydowałem o złożeniu do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez A. Macierewicza. Dość tego. Macierewicz musi odpowiedzieć za atak na polskich policjantów” — napisał minister.

Spór dotyczy Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Od ubiegłego tygodnia trwa konflikt wokół odwołania dotychczasowego rektora-komendanta dr. Michała Sopińskiego. Decyzję podjął minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. W czwartek resort poinformował, że po ponownym rozpatrzeniu sprawy utrzymał w mocy rozstrzygnięcie z maja.

Obowiązki po Sopińskim przejął profesor uczelni dr hab. Sławomir Cudak. Ministerstwo wskazało, że jest on uprawniony do kierowania Akademią i reprezentowania jej na zewnątrz. W piątek rano Cudak stawił się w siedzibie w Warszawie. Nie został wpuszczony. Ostatecznie wszedł do budynku w asyście policji.

Co się wydarzyło przed AWS?

Od czwartku przed siedzibą organizowane są demonstracje przeciwników decyzji. Uczestniczą w nich politycy Prawa i Sprawiedliwości. W obiekcie cały czas przebywa poseł PiS Maria Kurowska. Odmówiła opuszczenia budynku.

Reklama
Reklama

W niedzielę kilku posłów PiS usiłowało dostać się do zabezpieczanego przez policję gmachu. Powoływali się na tryb interwencji poselskiej. Wspominali również o konieczności przekazania leków przebywającej w środku posłance Kurowskiej. Wśród nich był Antoni Macierewicz. Na nagraniu widać, jak przemawia do funkcjonariuszy przed bramą i pokazuje legitymację poselską.

– Funkcjonariuszu, proszę uprzejmie, żeby pan przestał robić przestępstwo (...) pan nie ma prawa mnie powstrzymywać – powiedział do jednego z policjantów. Podszedł do drugiego i dotknął munduru, aby odczytać zakryte nazwisko. Po odczytaniu danych na głos stwierdził: „ja mam prawo zgodnie z ustawą wejść jako poseł, a pan mnie zatrzymuje. Ja nie mam zamiaru się z panem bić. (...) Bardzo mi przykro, będę musiał skierować pana do sądu”.

Przed budynkiem pojawili się również pracownicy Telewizji Republika. „Minister Antoni Macierewicz próbował dostarczyć niezbędne leki i żywność Pani Poseł Kurowskiej. Nie został wpuszczony. Akademia jest zamknięta i obstawiona policją” – relacjonował na Facebooku jej szef Tomasz Sakiewicz.

Media: Radosław Piesiewicz odwołany. Wiadomo, kto go zastąpi

Macierewicz o Kierwińskim: Mam wrażenie, że to on podejmuje decyzje

Antoni Macierewicz pytany przez Zero.pl, o stanowisko Marcina Kierwińskiego odpowiada:

Reklama
Reklama

– Sytuacja jest dokładnie odwrotna, to właśnie policja uniemożliwia przekazanie pani poseł (Marii Kurowskiej –red.) lekarstwa, które dla niej jest warunkiem życia. A jest tutaj już pięć dni. Chcę jej jedynie przekazać to lekarstwo – zapewnia poseł PiS.

Jak przekonuje, Policja działa „mając pełną świadomość”, a w niedzielę nie zgodziła się przepuścić zespołu lekarskiego, wezwanego przez protestujących.

To jest jakaś bzdura, on po prostu oszukuje, kłamie, nie jest świadom tego, że ludzie, którzy realizują jego interes, zagrażają życiu pani poseł. Na to się ten człowiek zgadza. Mam wrażenie, że to on podejmuje decyzje, żeby pani poseł znajdowała się w tej dramatycznej sytuacji i żeby nie można było jej pomóc.

Antoni Macierewicz

Dlaczego odwołano rektora Sopińskiego?

Resort sprawiedliwości opublikował obie decyzje dotyczące odwołania Sopińskiego. Podkreślił, że oparto je na trzech filarach: „wadach prawnych w przewodach doktorskich”, „manifestowaniu poglądów politycznych” i „blokowaniu organizacji aplikacji kuratorskiej”. „O dymisji przesądził skumulowany efekt tych działań. W ocenie resortu nie miały one charakteru pojedynczych pomyłek, lecz tworzyły ciągły wzorzec naruszania zasad praworządności i apolityczności” — podało MS.

Reklama
Reklama

W połowie lipca ubiegłego roku Senat przyjął bez poprawek nowelizację ustawy zainicjowaną przez MS. Przewidywała zmianę nazwy Akademii Wymiaru Sprawiedliwości na Akademię Służby Więziennej oraz nowy model nadzoru. Kadencja rektora-komendanta miała wygasnąć z dniem wejścia ustawy w życie. Nowelę w sierpniu ubiegłego roku zawetował prezydent Andrzej Duda.

Głównym celem działalności Akademii, powołanej w 2018 r., jest kształcenie funkcjonariuszy Służby Więziennej, funkcjonariuszy innych służb oraz osób cywilnych.

Może zainteresuje Cię również:

Reklama
Reklama