Reklama
Reklama
Reklama

„Instytucje powinny to sprawdzić”. Marszałek Senatu reaguje w sprawie RPD

Małgorzata Kidawa-Błońska
Warszawa, 23.09.2026. Marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska na konferencji prasowej przed 65. posiedzeniem izby w Warszawie, 23 bm. W harmonogramie obrad znalazła się m.in. dyskusja nad powołaniem przewodniczącego Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji. (mr) PAP/Albert Zawada (fot. Albert Zawada / PAP)

– Chciałabym, by sprawa została zbadana. Urzędniczka nie powinna przekraczać kompetencji – powiedziała na konferencji prasowej marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, zapytana o sprawę rzecznik praw dziecka, którą ujawnił portal Zero.pl.

  • Jak podaliśmy na Zero.pl dzieci po interwencji rzecznik praw dziecka Moniki Hornej-Cieślak trafiły do domu dziecka, choć policja, kurator sądowy oraz sąd nie widzieli podstaw do takiej decyzji.
  • – Instytucje, które badają pracę urzędników, powinny to sprawdzić. Nie możemy dopuszczać do sytuacji, w której ludzie mają wątpliwości do pracy rzecznika praw dziecka. To zbyt ważne stanowisko – mówiła marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska zapytana o informacje Zero.pl podczas konferencji prasowej.

Do odebrania dzieci wykorzystano wytrych prawny? Tak ekspert mówi o sprawie Hornej-Cieślak

– Bardzo często mówimy, że nie reagujemy, gdy dzieciom dzieje się krzywda i nawołujemy do tego, by reagować. Wszyscy się zgadzamy, że bezpieczeństwo dzieci jest najważniejsze. Tę sprawę znam z mediów i jest dosyć zaskakująca – mówiła Kidawa-Błońska na konferencji prasowej.

To komentarz do doniesień portalu Zero.pl. Jak poinformowaliśmy, rzeczniczka praw dziecka Monika Horna-Cieślak interweniowała w sprawie dziecka po tym, jak jego matka szarpnęła je, a następnie obraziła urzędniczkę. Pomimo opinii sądu, policji i prokuratury, dzieci kobiety trafiły do placówki opiekuńczo-wychowawczej, choć policja ani kurator nie widzieli podstaw do ich odebrania.

Reklama
Reklama

Małgorzata Kidawa-Błońska stwierdziła, że oczekuje od służb dokładniejszego zbadania tej sytuacji. – Urzędniczka nie powinna przekraczać kompetencji. Sąd wydał wyrok, nakazał zwrócić dzieci do rodziny. Wszędzie trzeba zachować rozsądek, a urzędnik zwłaszcza powinien to robić – zaznaczyła marszałek Senatu.

 

Rozwój Plus złoży wniosek o odwołanie RPD. „Jestem zszokowany tą sytuacją”

Dziennikarz Jacek Prusinowski, który zadawał pytanie dotyczące RPD na konferencji, dodał: – Sąd zmiażdżył to, co zrobiła rzecznik praw dziecka.

– Instytucje, które badają pracę urzędników, powinny to sprawdzić. Nie możemy dopuszczać do sytuacji, w której ludzie mają wątpliwości do pracy rzecznika praw dziecka. To zbyt ważne stanowisko – odparła Kidawa-Błońska.

Jak podaliśmy na Zero.pl, jeszcze dzisiaj Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego ma złożyć wniosek o odwołanie rzeczniczki ze stanowiska.

Reklama
Reklama

– Jako Rozwój Plus złożymy wniosek o odwołanie pani rzecznik. Ja osobiście jako ojciec trójki dzieci jestem zszokowany zaistniałą sytuacją. Osoba, która z powodu swojej mściwości i niestabilności emocjonalnej krzywdzi rodzinę, nie powinna pełnić swojej funkcji ani minuty dłużej – powiedział w rozmowie z Zero.pl wicemarszałek Sejmu Marcin Horała.

Może zainteresuje Cię także:

Reklama
Reklama