Reklama
Reklama
Reklama

Opinia biegłych ws. Smoleńska. Media ujawniły kluczowe ustalenia

Międzynarodowy zespół biegłych, który przygotował opinię w sprawie katastrofy smoleńskiej, nie znalazł podstaw do potwierdzenia hipotezy zamachu – wynika z ustaleń „Gazety Wyborczej”, która dotarła do dokumentu. Eksperci mieli wskazać, że zebrany materiał dowodowy nie potwierdza wersji zakładającej eksplozję na pokładzie samolotu.

Antoni Macierewicz
Nowe ustalenia ws. katastrofy smoleńskiej. Ujawniono opinię biegłych. (fot. Radek Pietruszka / PAP)
  • „Gazeta Wyborcza” opisała wnioski końcowej opinii międzynarodowego zespołu biegłych dotyczącej katastrofy smoleńskiej.
  • Według ustaleń ekspertów obrażenia ofiar i przeprowadzone badania nie potwierdzają hipotezy wybuchu.
  • Wnioski opinii są sprzeczne z ustaleniami podkomisji smoleńskiej Antoniego Macierewicza, która wskazywała na zamach.

Jak wynika z publikacji „Gazety Wyborczej”, międzynarodowy zespół biegłych powołany do sprawy katastrofy smoleńskiej zakończył prace nad opinią dotyczącą przyczyn śmierci ofiar tragedii z 10 kwietnia 2010 r.

Eksperci mieli przeanalizować materiał zgromadzony w śledztwie, w tym dokumentację dotyczącą ofiar katastrofy oraz wyniki przeprowadzonych badań. Celem opinii było ustalenie, czy obrażenia osób znajdujących się na pokładzie rządowego Tu-154M mogły wskazywać na działanie czynników innych niż katastrofa lotnicza.

Według informacji ujawnionych przez „Gazetę Wyborczą” wnioski biegłych nie potwierdzają tezy, że przyczyną tragedii był zamach. Eksperci mieli wskazać, że charakter obrażeń odpowiada skutkom katastrofy lotniczej i działania dużych sił mechanicznych.

Reklama
Reklama

Katastrofa smoleńska wydarzyła się 10 kwietnia 2010 r. Samolot Tu-154M należący do 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego rozbił się podczas podejścia do lądowania na lotnisku Smoleńsk-Siewiernyj. Zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński, jego małżonka Maria Kaczyńska, przedstawiciele władz państwowych, wojska oraz rodzin katyńskich.

Opinia nie wskazuje na eksplozję

Według ustaleń opisanych przez „Gazetę Wyborczą” biegli nie znaleźli w analizowanym materiale dowodów, które wskazywałyby na wybuch jako przyczynę katastrofy.

Eksperci mieli ocenić, że obrażenia ofiar powstały w wyniku gwałtownego zderzenia samolotu z przeszkodami terenowymi oraz późniejszego rozpadu konstrukcji maszyny. Ich zdaniem nie odpowiadały one charakterystyce obrażeń, które można byłoby wiązać z eksplozją.

Kwestia ewentualnego wybuchu na pokładzie samolotu była jednym z głównych elementów sporu dotyczącego przyczyn katastrofy. Zwolennicy tej hipotezy wskazywali na możliwość działania osób trzecich, natomiast część ekspertów od początku kwestionowała takie założenia.

W ramach śledztwa analizowano m.in. możliwość użycia materiałów wybuchowych. Według ustaleń przedstawionych przez biegłych nie znaleziono jednak dowodów, które potwierdzałyby tę wersję wydarzeń.

Wnioski inne niż raport podkomisji Macierewicza

Ujawniona opinia pozostaje w sprzeczności z ustaleniami podkomisji smoleńskiej kierowanej przez Antoniego Macierewicza. Zespół powołany w 2016 r. przedstawił w 2022 r. raport, w którym wskazywał, że przyczyną katastrofy były eksplozje.

Reklama
Reklama

Podkomisja argumentowała, że doszło do zniszczenia samolotu w powietrzu, a założenie o zamachu opierała m.in. na analizach dotyczących uszkodzeń maszyny oraz zapisów rejestratorów.

Te ustalenia były wielokrotnie kwestionowane przez część ekspertów oraz instytucji zajmujących się badaniem katastrof lotniczych. Wcześniejszy raport komisji kierowanej przez Jerzego Millera wskazywał natomiast na katastrofę lotniczą, której przyczynami były m.in. błędy załogi, problemy z organizacją lotu oraz trudne warunki atmosferyczne.

Reklama
Reklama