16 nowych terapii, w tym 14 onkologicznych i 2 nieonkologiczne, znajdzie się na nowej liście leków refundowanych, która zacznie obowiązywać od 1 kwietnia – poinformowała wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk. Sześć z nich dotyczy chorób rzadkich.

- Nowa lista leków refundowanych zacznie obowiązywać od 1 kwietnia 2026 r.
- Ministerstwo Zdrowia wprowadza na nią 16 nowych terapii. Aż 14 z nich to rozwiązania onkologiczne, a sześć dotyczy chorób rzadkich.
- Większość nowości trafi do specjalistycznych programów lekowych. Dotyczy to aż 15 terapii wspomaganych przez państwo.
Kacperczyk zaprezentowała projekt obwieszczenia Ministra Zdrowia ws. nowej listy leków refundowanych na specjalnej konferencji prasowej w środę.
16 nowych terapii na licie refundacyjnej
Znajdzie się na niej 16 nowych terapii. Wśród nich 14 to terapie onkologiczne, a dwie nieonkologiczne. Sześć dotyczy chorób rzadkich.
15 nowych terapii ma być dostępnych w programach lekowych, a jedna w aptece.
Do lekarza bez kolejki? Były wiceminister przyznaje: Pomogłem w dwóch sytuacjach
Nowy trend. Odpowiedniki leków oryginalnych
Wiceminister powiedziała także, że od stycznia obserwowany jest nowy trend: większe włączanie na listę refundacyjną odpowiedników leków oryginalnych. – W kwietniowym obwieszczeniu mamy pięć nowych substancji o istotnym znaczeniu dla pacjentów. To ważny element kwietniowego rozporządzenia – uściśliła.
Wśród odpowiedników leków oryginalnych Kacperczyk wymieniła:
- pazopanib, wykorzystywany m.in. w leczeniu nowotworu złośliwego nerki,
- fenoterol plus bromek ipratropiowy, używany np. w leczeniu astmy,
- dapagliflozynę, pomocną przy w cukrzycy typu 2,
- tikagrelor stosowany w zapobieganiu zdarzeniom sercowo-naczyniowym,
- apixaban w zakrzepicy i zatorowości.
Wiceminister podkreśliła, że decyzje refundacyjne to nie tylko nowe terapie. 243 decyzje dotyczą kontynuacji terapii już objętych refundacją. Kacperczyk podkreśliła, że przedłużenia finansowania nie są automatyczne. Każda terapia jest ponownie oceniana.
Premia dla leków produkowanych w Polsce
W konferencji prasowej udział wziął także Mateusz Oczkowski, dyrektor departamentu Polityki Lekowej i Farmacji w MZ. Zapowiedział on, że resort chce premiować leki w całości produkowane w Polsce. Dlatego podjęto decyzję o zwiększeniu dopłat z 15 proc. do 30 proc. dla leków zakwalifikowanych do tzw. listy G2. Obejmuje ona preparaty, w których substancja czynna i sam lek powstają w Polsce.
Rząd wciąż chce listy zawodów chronionych przed AI. Zanim powstanie, zostaną zastąpione
Oczkowski podkreślił też, że ministerstwo chce, by polskie leki miały pierwszeństwo wpisywania na listę refundacyjną, gdy lek oryginalny utraci okresy ochronne.
Lista leków refundowanych jest aktualizowana co dwa miesiące. Obejmuje leki i terapie, które pacjenci otrzymują bezpłatnie w ramach ubezpieczenia zdrowotnego lub do których dostają dopłatę. Nowa wersja listy będzie obowiązywała od 1 kwietnia.