Próbowali 27 razy, nie udało się nawet raz. Piłkarze Ekwadoru robili wszystko, by pokonać 37-letniego bramkarza drużyny Curacao. Reprezentanci najmniejszego państwa, jakie kiedykolwiek grało na mundialu wywieźli z Kansas City bezbramkowy remis i rekord mistrzostw świata.

- Bramkarz piłkarskiej reprezentacji Curacao Eloy Room przeszedł do historii mistrzostw świata.
- Obronił 15 strzałów, co jest rekordem turnieju (od czasu prowadzenia statystyk), nie licząc spotkań z dogrywkami.
- Jego drużyna zremisowała w Kansas City z Ekwadorem 0:0.
Uchodzący za faworytów tej rywalizacji piłkarze Ekwadoru oddali 27 strzałów, z czego aż 15 celnych, ale nie byli w stanie pokonać 37-letniego Rooma. Jak podał Reuters, tyle obronionych uderzeń to rekord MŚ, jeśli chodzi o mecze 90-minutowe.
Vinicius Junior w życiowej formie. „Jestem tu, by poprowadzić Brazylię na szczyt”
Już na początku spotkania golkiper, mający za sobą wiele lat występów w lidze holenderskiej, obronił w sytuacji sam na sam strzał 36-letniego kapitana Ekwadorczyków Ennera Valencii.
Room otrzymał nagrodę zawodnika meczu.
Lepszy łączny wynik – 16 udanych interwencji – osiągnął w 2014 roku Amerykanin Tim Howard w spotkaniu z Belgią, ale licząc z dogrywką. To był mecz 1/8 finału, piłkarze USA przegrali wówczas 1:2.
Z kolei agencja AP zaznaczyła, że liczba obronionych strzałów oficjalnie figuruje w mundialowych statystykach od 1966 roku.
Mundial 2026. Ekwador 0:0 Curacao
Curacao jest najmniejszym krajem, który kiedykolwiek awansował na mundial. Wyspa położona na Morzu Karaibskim należy do Królestwa Niderlandów. Ma powierzchnię 444 km kw. i zamieszkuje ją nieco ponad 150 tys. osób.
Reprezentacja prowadzona przez znanego Holendra Dicka Advocaata, najstarszego trenera w historii mistrzostw świata (w dniu meczu z Ekwadorem miał dokładnie 78 lat i 266 dni), przegrała w 1. kolejce z Niemcami aż 1:7, ale doświadczony selekcjoner nie załamywał rąk.
Podkreślił wówczas, że jego piłkarze nie mają powodu do przygnębienia i wciąż mogą cieszyć się udaną imprezą.
– Musimy przekuć to w piękny turniej. Możemy sprawić niespodziankę w drugim i trzecim meczu – zapowiadał Advocaat. Pierwszą część tego planu zrealizował.
Marketingowy hit na mundialu. Producent dezodorantów podbił pachy sędziów
Oprócz świetnej gry bramkarza, także piłkarze Curacao dochodzili do sytuacji strzeleckich (łącznie 10 uderzeń, trzy celne). Bliski powodzenia był np. w 60. minucie Livano Comenencia, a niespełna kwadrans później Juninho Bacuna, po którego uderzeniu instynktowną obroną popisał się Hernan Galindez.
W końcówce zawodów, gdy Advocaat zdjął już z boiska zmęczonych liderów swojej drużyny, Ekwador uzyskał ogromną przewagę, nie schodził z połowy rywali, ale wynik się nie zmienił.
Spotkanie w Kansas City miało też polski akcent. W gronie arbitrów VAR (jako „support VAR”) pracował tego dnia Tomasz Kwiatkowski.
Ponadto w podstawowym składzie reprezentacji Ekwadoru wystąpił John Yeboah, były piłkarz m.in. Śląska Wrocław i Rakowa Częstochowa.
Wcześniej tego dnia Niemcy, dzięki wygranej z Wybrzeżem Kości Słoniowej 2:1, zapewniły sobie awans do 1/16 finału.