Reklama
Reklama
Reklama

Nawrocki odbiera order Zełenskiemu. Domański: „Decyzja, z której cieszy się Rosja”

Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu wywołała burzę na polskiej scenie politycznej. Minister finansów Andrzej Domański ostro skrytykował ten krok, ostrzegając przed fatalnymi skutkami dyplomatycznymi i gospodarczymi.

Andrzej Domański, Wołodymyr Zełenski, Karol Nawrocki
Minister Andrzej Domański skrytykował decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu odznaczenia prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. (fot. Paweł Supernak, Alessia Pierdomenico, Jarek Praszkiewicz / Shutterstock/PAP)
  • Prezydent Karol Nawrocki odebrał Wołodymyrowi Zełenskiemu najwyższe polskie odznaczenie w reakcji na nazwanie jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imieniem „Bohaterów UPA”.
  • Minister Andrzej Domański nazwał ruch prezydenta „bardzo poważnym błędem”, który osłabia pozycję Polski na arenie międzynarodowej i bezpośrednio sprzyja interesom Rosji.
  • Spór wybucha na zaledwie kilka dni przed Ukraine Recovery Conference w Gdańsku – kluczowym szczycie gospodarczym poświęconym odbudowie Ukrainy.

Śledź z nami DZIEŃ NA ŻYWO

Prezydent Karol Nawrocki ogłosił odebranie Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, argumentując to decyzją ukraińskiego przywódcy o nadaniu jednej z tamtejszych jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA”. Ruch ten wywołał głębokie poruszenie, a szef resortu finansów i gospodarki, Andrzej Domański, nie szczędził słów krytyki pod adresem głowy państwa.

W programie na antenie TVN24 minister Domański negatywnie ocenił ruch prezydenta.

Reklama
Reklama

– Uważam, że ta decyzja to bardzo poważny błąd prezydenta. To jest decyzja, która osłabia międzynarodową pozycję Polski. Będzie miała również pewne implikacje, skutki gospodarcze. To jest decyzja, z której cieszy się Rosja – podkreślił szef resortu finansów.

Dyplomatyczne i gospodarcze koszty decyzji

Według ministra finansów polskim dyplomatom będzie niezwykle trudno obronić i racjonalnie wytłumaczyć ten krok na arenie międzynarodowej. Domański przypomniał, że dzieje się to w krytycznym momencie historycznym, w którym Ukraina nieustannie odpiera krwawą inwazję rosyjskiego najeźdźcy. W opinii rządu eskalowanie napięć na linii Warszawa-Kijów w tym obszarze przynosi korzyści wyłącznie Moskwie.

Powinniśmy deeskalować napięcia, szukać porozumień i nie podejmować decyzji, z których cieszy się nasz wspólny wróg, jakim z całą pewnością jest Rosja – argumentował Domański. Dodał również, że rząd „chce budować silną, bezpieczną Polskę, także silną polską gospodarkę, i niestety takie decyzje, jakie podejmuje prezydent, temu w żaden sposób nie służą”.

Reklama
Reklama

Cień nad wielkim szczytem w Gdańsku

Największym problemem, na który zwraca uwagę strona rządowa, jest niefortunny moment podjęcia tej decyzji. Już w dniach 25-26 czerwca w Gdańsku odbędzie się Ukraine Recovery Conference – jedno z największych i najważniejszych wydarzeń gospodarczo-politycznych organizowanych w Polsce w ciągu ostatnich lat. W szczycie ma wziąć udział około 2 tys. uczestników z ponad 40 krajów, w tym szefowie rządów oraz liderzy kluczowych instytucji finansowych z całego świata.

Popkulturowa Republika Ludowa

Głównym celem gdańskiej konferencji jest prezentacja polskiego potencjału technologicznego oraz nawiązanie strategicznych relacji biznesowych, które mają odegrać kluczową rolę w obronności i przyszłej odbudowie Ukrainy.

Z całą pewnością decyzja prezydenta Nawrockiego nie będzie pomagała w przeprowadzeniu i w sukcesie tej konferencji – podsumował minister Domański.

Reklama
Reklama

Zobacz także materiał Arlety Bojke w Kanale Zero:

Reklama
Reklama