Reklama
Reklama
Reklama

Nawrocki podsumowuje pierwszy rok kadencji. „Chcę, byście mnie oceniali”

– Bardzo się cieszę, że w rok od zaprzysiężenia jesteście ze swoim prezydentem w naszym wspólnym domu. Wy zdecydowaliście o tym, że mam być waszym głosem w Pałacu Prezydenckim – powiedział Karol Nawrocki podczas obchodów rocznicy jego zaprzysiężenia na stanowisko prezydenta RP. Wydarzenie z tej okazji zostało zorganizowane przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie.

Karol Nawrocki
Prezydent Karol Nawrocki. (fot. Paweł Supernak / PAP)
  • Karol Nawrocki został oficjalnie zaprzysiężony na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej 6 sierpnia 2025 roku przed Zgromadzeniem Narodowym. W ten czwartek głowa państwa obchodzi rocznicę tamtych wydarzeń.
  • – Wy, naród, jesteście moją siłą, siłą prezydenta– mówił Karol Nawrocki przed Pałacem Prezydenckim.
  • Z okazji rocznicy przed Pałacem odbyła się też debata na temat roku kadencji Nawrockiego. Jej gościem był Krzysztof Stanowski, prof. Andrzej Nowak i publicysta Rafał Ziemkiewicz. 

– Jesteście ze mną, ja będę z wami. Nic nie zmieniło się od roku. Jestem i będę nim przed podpisywaniem każdej ustawy – zapewniał Nawrocki podczas obchodów rocznicy. 

Dodał też, że chce, by wyborcy go oceniali. – Władza jest dla obywateli, a nie obywatele dla władzy. Oceniajcie mnie – zaapelował prezydent i dodał: – Gdziekolwiek jestem, widzę twarze zwykłych Polaków, moich wyborców. Widzę tylko ich. Naród jest władzą zwierzchnią prezydenta. Z drogi, na którą wszedłem w trakcie kampanii, nigdy nie zejdę. Będę waszym głosem – zapewnił. 

Nawrocki podsumował też, czym zajmował się w ostatnim roku. – Złożyłem 22 inicjatywy ustawodawcze, średnio 2 na miesiąc. Prezydent jest od tego, by wychodzić z inicjatywami ustawodawczymi, nie tylko czekać na decyzje Sejmu. Tu troszkę statystyk: złożyłem 22 inicjatywy, ale 21 jest w zamrażarce. Nie przeciwko mnie, ale obywatelkom i obywatelom. Co marszałkowi Sejmu szkodzi tańszy o 33 proc. prąd? Nie wszystkie moje obietnice zostały zrealizowane, ale żadna nie została zapomniana – zapewniał. 

Nawrocki: ci, którzy mienią się demokratami, nie słuchają głosu obywateli

Nawrocki odniósł się też do decyzji Senatu, który w czwartek nie zgodził się na organizację referendum, o które wnioskował prezydent.

Reklama
Reklama

– Najpierw ci, którzy kochają demokrację, powiedzieli, że pytanie jest nieodpowiednie. Zmieniłem pytanie, ale dziś w Senacie usłyszeliśmy, że referendum nie będzie. Ci, którzy mienią się demokratami, nie słuchają głosu państwa: nie będzie niższych rachunków ani referendum. Będziecie płacili więcej za politykę klimatyczną UE. Tak nie wygląda demokracja: naród się oszukuje, ustawy o niższym prądzie się blokuje. Mamy prawo płacić mniej. Naród na to czeka – stwierdził Nawrocki. 

Prezydent podał jeszcze przykład jednego własnego pomysłu, który trafił do sejmowej zamrażarki. – Chodzi o najważniejszy problem naszego kraju: demografię. W 2100 roku ma być nas, według badań, 27 mln. Jako wasz głos udałem się z inicjatywą, by zwolnić z podatku PIT rodziców  dwójki i większej liczby dzieci. Dlaczego w Sejmie nie może się odbyć debata w tej sprawie? Nie chcecie rozmawiać – mówił Nawrocki, zwracając się do posłów.

Karol Nawrocki obchodzi rocznicę zaprzysiężenia. 41 wet, 255 podpisów pod ustawami

W pierwszym roku kadencji (od zaprzysiężenia 6 sierpnia 2025 roku do 6 sierpnia 2026 roku) prezydent Karol Nawrocki zawetował łącznie 41 ustaw, a podpisał 255. 

Reklama
Reklama

– Wiem, że kwestia ustaw jest często bardzo skomplikowana, ale jest także zasadnicza. Chcę powtarzać, ile dobrej, ciężkiej pracy specjalistów jest blokowana przez procedurę nieznaną w konstytucji: weto marszałkowskie. Chcę powiedzieć o tym, co nie tygryski, ale tygrysy lubią najbardziej, ustawy i weta. Wokół tego toczy się wiele dyskusji politycznej. Podjąłem decyzję o podpisaniu czterech kolejnych ustaw. Bilans matematyczny podpisanych i wetowanych ustaw od jutra to 259 podpisanych i 41 zawetowanych. Równo 300. 259 do 41. Ktoś nie potrafi liczyć? Określenie wetomat jest dla mnie pieszczotliwe, ale 259 podpisanych ustaw pokazuje, że tam, gdzie mogę dostrzec kompromis, to, że prawo jest pisane dla Polaków, zawsze je podpiszę – zapewniał Nawrocki. 

Jak dodał prezydent, często wykorzystuje on weto, by prowadzić dialog z rządzącymi. –Weto to nigdy nie jest dyskusji. To często są korepetycje z tego, jak pisać dobre prawo. Udziela ich rządzącym minister Zbigniew Bogucki, a ja za wszystkie decyzje biorę pełną odpowiedzialność – gwarantował prezydent. 

Nawrocki zaapelował też do marszałka Sejmu o zajęcie się projektem ws. tzw. „polskiego SAFE”, dotyczącego dofinansowania modernizacji wojska z pomocą rezerw złota NBP.

Reklama
Reklama

Zanim Nawrocki został ogłoszony tzw. obywatelskim kandydatem PiS-u na prezydenta RP, pełnił funkcję prezesa IPN-u (od lipca 2021 do 2025 r.) Wcześniej krótko sprawował urząd zastępcy prezesa IPN. Do 2021 roku Nawrocki był dyrektorem Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Kierował placówką w latach 2017–2021.

Karol Nawrocki wygrał czerwcowe wybory po tym, jak w drugiej turze otrzymał 10 606 877 głosów. Było to 50,89 proc. wszystkich oddanych głosów. W pierwszej turze wybrało go 5 790 804 wyborców (29,54 proc.).

 

 

Reklama
Reklama