Reklama
Reklama
Reklama

Płeć wciąż decyduje o portfelu. Pracują w tym samym sektorze, zarabiają 23 proc. mniej

Dane GUS potwierdzają utrzymujące się dysproporcje płacowe między płciami
Dane GUS potwierdzają utrzymujące się dysproporcje płacowe między płciami (fot. Shutterstock / Shutterstock)

Dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) dotyczące struktury wynagrodzeń w Polsce potwierdzają utrzymujące się dysproporcje między płciami. Mężczyźni wciąż zarabiają więcej niż kobiety, a płacowa przepaść w niektórych zawodach sięga blisko 24 proc. Ale są też branże, w których to kobiety są górą pod względem uposażeń.

  • Luka płacowa pomiędzy kobietami a mężczyznami wciąż się utrzymuje.
  • W 14 z 20 sekcji Polskiej Klasyfikacji Działalności mediana zarobków mężczyzn jest wyższa niż mediana zarobków kobiet.
  • Dysproporcje widać też w przeciętnym wynagrodzeniu – aż w 16 sekcjach PKD jest ono wyższe w przypadku mężczyzn. 

Według najnowszych danych GUS, średnie wynagrodzenie brutto w polskiej gospodarce kształtowało się w marcu br. na poziomie 9 698,95 zł, podczas gdy mediana płac była wyraźnie mniejsza i wyniosła 7 530,45 zł. Przypomnijmy w tym miejscu, że mediana dzieli rynek pracy na dwie równe części: połowa pracowników zarabia maksymalnie tę kwotę, a zarobki drugiej połowy są od tej kwoty wyższe.

Niemcy pakują walizki i jadą za Odrę. „Co działa w polskiej gospodarce lepiej?”

W marcu, podobnie jak miesiąc wcześniej, w 14 z 20 analizowanych przez GUS sekcji PKD 2025 (Polska Klasyfikacja Działalności) mediana wynagrodzeń mężczyzn była wyższa niż mediana wynagrodzeń kobiet. Największa różnica procentowa wystąpiła w sekcji „Działalność finansowa i ubezpieczeniowa” – mężczyźni zarabiali o 43,4 proc. więcej niż kobiety. W sześciu sekcjach mediana wynagrodzeń kobiet była wyższa od mediany wynagrodzeń mężczyzn, przy czym największa różnica procentowa wystąpiła w sekcji „Budownictwo” ‒ kobiety zarabiały o 37 proc. więcej niż mężczyźni.

Nierówności płacowe także na najwyższym szczeblu

Z danych GUS wynika ponadto, że próg finansowy, który pozwala znaleźć się w gronie 10 proc. najlepiej zarabiających Polaków, jest dla mężczyzn wyższy niż dla kobiet (15 750,29 zł w porównaniu z 15 140,79 zł). To oznacza, że nierówności płacowe występują również na szczeblach zarządczych i specjalistycznych.

Reklama
Reklama

Opublikowane w październiku 2024 r. badanie GUS „Struktura wynagrodzeń według zawodów” pokazuje z kolei, że dysproporcje płacowe między płciami różnią się w zależności od branży.

Liderzy dysproporcji

Choć w większości branż to mężczyźni notują wyższą medianę płac, w niektórych zawodach dysproporcje te są szczególnie widoczne. Największe różnice występują wśród operatorów maszyn (23,7 proc. na korzyść mężczyzn) oraz robotników i rzemieślników (22,6 proc.).

Ale są też profesje, w których tendencja ta ulega odwróceniu na korzyść kobiet. Wyższą medianę wynagrodzeń u kobiet zaobserwowano w sektorze biurowym (choć jedynie o symboliczne 0,2 proc.) oraz w rolnictwie, ogrodnictwie, leśnictwie i rybołówstwie (o 6,5 proc.).

W przeciętnym wynagrodzeniu też widać różnice

Analiza danych GUS pokazuje, że w marcu 2026 r. aż w 16 sekcjach PKD 2025 przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto mężczyzn było wyższe od przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto kobiet. Największa różnica dotyczy sekcji „Działalność finansowa i ubezpieczeniowa” – wyniosła 53,9 proc. na korzyść mężczyzn.

Trzy Polski na rynku pracy. Mit wielkiej klasy średniej właśnie legł w gruzach

Spośród czterech sekcji PKD 2025, w których przeciętne wynagrodzenie kobiet było wyższe od przeciętnego wynagrodzenia mężczyzn, największa różnica na korzyść pań wystąpiła w sekcji „Budownictwo” (20,5 proc.).

Reklama
Reklama

Może zainteresuje Cię także:

Reklama
Reklama