Funkcjonariusze CBŚP dokonali rozbicia kolejnego z ogniw międzynarodowej grupy przestępczej. Na terenie Szwajcarii zatrzymano Słowaka, który został przetransportowany do Polski. Grupa zajmowała się przemytem narkotyków i praniem brudnych pieniędzy.

- Polskie służby rozbiły jedno z ogniw międzynarodowej grupy przestępczej zajmującej się produkcją i dystrybucją nielegalnych substancji.
- Słowak Michał D. usłyszał zarzuty. Mężczyzna miał przemycić na terytorium Polski ponad 100 kg narkotyków.
- CBŚP zwróciło uwagę, jak ważna jest współpraca międzynarodowa przy zwalczaniu tego typu organizacji. Polskie i czeskie służby zapowiedziały dalsze działania w celu rozbicia grupy.
Słowak stanie przed polskim sądem. Grozi mu nawet 20 lat więzienia
Jeszcze w 2025 r. prokuratura zgromadziła materiał dowodowy przeciwko obywatelowi Słowacji Michałowi D. Śledczy ustalili, że podejrzany mężczyzna przebywał w Szwajcarii, tam też został zatrzymany i przetransportowany do Polski.
Zatrzymano siedem osób wystawiających nierzetelne faktury. Grozi im nawet 20 lat
Michał D. w listopadzie 2025 r. trafił do Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach. Tam Słowak usłyszał zarzuty m.in.:
- udziału w zorganizowanej grupie przestępczej,
- uczestniczenia w obrocie dużych ilości narkotyków,
- prania brudnych pieniędzy.
Podejrzany według ustaleń służb został formalnie jedynym członkiem zarządu jednej z polskich spółek, a następnie otworzył rachunek w polskim banku. We wrześniu 2023 r. Michał D. wpłacił na konto 25 tys. euro i jeszcze tego samego dnia przelał wszystkie pieniądze węgierskiej spółce. Spółka w zamian za wpłaconą sumę wysłała Słowakowi opakowania kosmetyków, wewnątrz których znajdowały się narkotyki.
Narkotyki w ściekach zdradzają prawdę. Kraków na tle Europy z niepokojącymi wzrostami
Mężczyzna miał przemycić łącznie 115 kg ketaminy. Ketamina to substancja psychoaktywna, stosowana m.in. jako środek znieczulający. Grozi mu nawet 20 lat pozbawienia wolności. Wobec Michała D. zastosowano trzymiesięczny areszt tymczasowy.
Śledztwo w sprawie międzynarodowej grupy przestępczej trwa. Może dojść do kolejnych zatrzymań
W komunikacie Centralnego Biura Śledczego Policji czytamy, że sprawa Michała D. „ma charakter rozwojowy, a śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań”. Po zatrzymaniu Słowaka zorganizowano konferencję prasową w Pradze dotyczącą współpracy czeskich i polskich służb w zwalczaniu przemytu narkotyków.
Później omówiono dalszą współpracę władz sąsiednich państw w walce ze zorganizowaną grupą przestępczą działającą na terenie Unii Europejskiej. Przestępcy zajmują się produkcją i dystrybucją sterydów anabolicznych. Do rozpowszechniania nielegalnych substancji grupa miała wykorzystywać usługi pocztowe dostępne na terenie UE.
„Działania te (…) pokazują, jak istotna we współczesnej walce z przestępczością zorganizowaną jest ścisła współpraca międzynarodowa. Skuteczna wymiana informacji i wspólne operacje służb różnych państw stanowią dziś kluczowy element w zwalczaniu transgranicznych struktur przestępczych” – czytamy w komunikacie CBŚP.