Sprawa wyjazdu Zbigniewa Ziobry do Stanów Zjednoczonych stała się jednym z najgorętszych tematów politycznych ostatnich dni. Pracownia SW Research na zlecenie Zero.pl zapytała Polaków, jak oceniają decyzję administracji amerykańskiego prezydenta dotyczącą wydania wizy byłemu ministrowi sprawiedliwości, o której donosiły media.

- 52,3 proc. badanych negatywnie ocenia decyzję Donalda Trumpa dotyczącą wydania wizy Zbigniewowi Ziobro.
- Pozytywnie zdanie ma 22,3 proc. respondentów.
- Co czwarty ankietowany — 25,4 proc. — nie chce zabrać głosu.
- – Filoamerykanizm Polaków został wystawiony na poważną próbę – powiedział w rozmowie z Zero.pl politolog, prof. Rafał Chwedoruk.
Pracownia SW Research zapytała respondentów: „Jak oceniasz decyzję amerykańskiego prezydenta dotyczącą wydania wizy dla byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry?”. O pomocy, której Biały Dom miał udzielić Ziobrze w sprawie możliwości wyjazdu z Węgier o USA obszernie rozpisywały się media.
Największa grupa ankietowanych wybrała odpowiedź negatywną. Taką ocenę wskazało 52,3 proc. badanych. Pozytywnie decyzję oceniło 22,3 proc. respondentów, a 25,4 proc. nie miało zdania.
Oznacza to, że przeciwników opisywanej przez media ewentualnej pomocy Trumpa z wizą dla Ziobry jest ponad dwukrotnie więcej niż jej zwolenników. Jednocześnie wysoki odsetek niezdecydowanych pokazuje, że dla części opinii publicznej sprawa pozostaje niejasna albo zbyt mocno uwikłana w spór polityczny, by formułować jednoznaczną ocenę.

W podziale na płeć różnice nie są duże. Wśród kobiet decyzję pozytywnie ocenia 20,1 proc., negatywnie 52,9 proc., a 27 proc. nie ma zdania. Wśród mężczyzn oceny pozytywne są nieco częstsze — wskazało je 24,7 proc. badanych. Negatywnie decyzję ocenia 51,6 proc. mężczyzn, a 23,7 proc. wybrało odpowiedź „nie mam zdania”.
„Filoamerykanizm wystawiony na poważną próbę”
Zdaniem prof. Rafała Chwedoruka z Uniwersytetu Warszawskiego taka ocena respondentów jest związana z kilkoma nakładającymi się na siebie czynnikami.
„Mają nienasycony apetyt”. Donald Trump ogłasza naftowy biznes z Pekinem
– Żyjemy w historycznych czasach, nasz filoamerykanizm został wystawiony na najpoważniejszą próbę po 1989 r. Ponowny wybór Trumpa na prezydenta USA i decyzja o ataku na Iran mają tu kluczowe znaczenie. Dalej będziemy proamerykańscy, ale z większą dozą krytycyzmu – mówi.
Politolog zwraca też uwagę na najbardziej krytycznych, młodych ankietowanych, oraz narrację prawicy.
– Dla młodych bycie w Unii to sprawa absolutnie normalna, a Ameryka nie robi na nich aż takiego wrażenia jak na starszych pokoleniach. Dodatkowo USA ,pomagając Ziobrze i utrudniając ekstradycję, podważyły politykę suwerennościową, do której odwołuje się prawica. Stąd tak duży przechył opinii negatywnych – twierdzi prof. Chwedoruk.
Najmłodsi najczęściej nie mają zdania
Największy odsetek niezdecydowanych widać wśród najmłodszych respondentów. W grupie do 24. roku życia 37 proc. badanych nie ma zdania w tej sprawie. To jednocześnie grupa, w której pozytywne oceny są najniższe — wynoszą 13,6 proc. Najbardziej krytyczni są respondenci powyżej 50. roku życia. W tej grupie decyzję negatywnie ocenia 57,7 proc. badanych. Pozytywnie — 24,2 proc., a odpowiedź „nie mam zdania” wskazało 18,1 proc.
Badanie zostało zrealizowane 13 maja 2026 r. przez agencję SW RESEARCH metodą wywiadów on-line (CAWI – Computer-Assisted Web Interview) na panelu internetowym SW Panel. W ramach badania przeprowadzono 801 ankiet z ogólnopolską próbą dorosłych. Zastosowano dobór kwotowy – próba była reprezentatywna ze względu na łączny rozkład płci, wieku i klasy wielkości miejscowości zamieszkania.