Reklama

Kiedy odpuści drożyzna na stacjach paliw? Ekspert: Byłbym ostrożny

Reklama

Orlen obniżył w środę hurtowe ceny paliw – pokazuje cennik opublikowany na stronie internetowej spółki. To już kolejna obniżka dokonana przez państwowy koncern w ostatnich dniach. Czy to przełoży się na realna ulgę dla kierowców tankujących na stacjach w Polsce? Jak na ceny wpływa obecna sytuacja na Bliskim Wschodzie? Ekspert rynku paliw w rozmowie z Zero.pl przyznaje: byłbym ostrożny.

Czy obniżki cen w hurcie, na jakie zdecydował się Orlen, przełożą się na spadki cen na stacjach paliw?
Czy obniżki cen w hurcie, na jakie zdecydował się Orlen, przełożą się na spadki cen na stacjach paliw? (fot. Albert Zawada / PAP)
  • Notowania ropy zeszły poniżej 100 dol. za baryłkę, a Orlen dostosował swój cennik hurtowy do obecnej sytuacji rynkowej. Co to oznacza dla kierowców w Polsce?
  • Ekspert portalu e-petrol, Jakub Bogucki, zwraca uwagę w rozmowie z Zero.pl, że Cieśnina Ormuz wciąż pozostaje zamknięta. Do czasu jej udrożnienia trudno mówić o trwałej zmianie na lepsze na rynku paliw.
  • Jak obecnie wyglądają średnie ceny paliw w Polsce i jakie są prognozy na kolejne dni? Mamy liczby.

Reklama

Orlen w środę ponownie obniżył hurtowe ceny paliw. Cena benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 spadła 25 marca o 30 zł za metr sześcienny, to 5 658 zł. Olej napędowy kosztuje 7 053 zł za metr sześc. po zniżce o 118 zł w stosunku do 24 marca, kiedy to paliwo to kosztowało 7 171 zł za metr sześc.

Notowania ropy w dół, Orlen zmienia cennik

We wtorek Orlen też obniżył ceny w hurcie – jeśli chodzi o cenę za metr sześc. benzyny bezołowiowej Eurosuper 95, był to ruch o 45 zł w dół w porównaniu z poziomem z soboty 21 marca (wtedy popularna „dziewięćdziesiątka piątka” kosztowała 5 733 zł za metr sześc.). Cenę oleju napędowego koncern obniżył zaś o 87 zł z poziomu 7 258 zł za metr sześc. 21 marca (w poniedziałki Orlen nie publikuje cennika hurtowego).

Iran odblokuje Cieśninę Ormuz. Pod jednym warunkiem


Reklama

Jednocześnie na rynku ropy widać pewne odprężenie – inwestorzy szukają potwierdzenia deeskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie po tym, jak prezydent USA Donald Trump złagodził swoją retorykę. W poniedziałek amerykański przywódca „przełożył” groźbę zbombardowania irańskich elektrowni, powołując się na rzekomo owocne negocjacje z Teheranem.


Reklama

Cena ropy Brent, punktu odniesienia dla notowań „czarnego złota”, zaczęła gwałtownie spadać. Zeszła poniżej 100 dol. za baryłkę, a jeśli w ciągu ostatnich dwóch dni przekraczała ten poziom, to jedynie nieznacznie. W środę ok. godz. 15 czasu polskiego baryłka ropy Brent kosztowała niecałe 95,9 dol. 

Czy taki splot okoliczności oznacza, że koniec drożyzny na stacjach benzynowych jest bliski?

Ekspert: Ceny Orlenu podążają w ślad za rynkami

– Byłbym ostrożny z sugerowaniem, że jesteśmy świadkami deeskalacji i trwałego odprężenia na rynku - mówi w rozmowie z Zero.pl Jakub Bogucki, analityk rynku paliw z portalu e-petrol.


Reklama

– Dlaczego? Po pierwsze, ceny Orlenu odzwierciedlają ruchy spadkowe notowań międzynarodowych – wskazuje ekspert. – Po drugie, pamiętajmy, że tendencję spadkową obserwujemy od dwóch dni, a wcześniej zwyżki mieliśmy przez dwa tygodnie. To, co dzieje się teraz, tylko w niewielkiej części tamte zwyżki rekompensuje.


Reklama

– Na razie mamy zapowiedź, że na pięć dni zostają przerwane ataki na infrastrukturę energetyczną Iranu i swoiste jednostronne ultimatum ze strony prezydenta Trumpa – dodaje Jakub Bogucki. – Ale żadna konkretna decyzja o zakończeniu konfliktu nie zapadła. Najlepszym dowodem tego jest to, że blokada Cieśniny Ormuz pozostaje w mocy, a bez udrożnienia tego szlaku nie można mówić o żadnej deeskalacji.

Według ekonomistów Pekao, tak długo jak cieśnina Ormuz pozostaje zamknięta, ceny ropy naftowej powinny oscylować w widełkach 97-123 dol. za baryłkę.


Reklama

Kierowców mniej interesują jednak notowania rynkowe, a bardziej ich praktyczny wymiar. Z jakim poziomem cen mamy obecnie do czynienia na krajowych stacjach benzynowych?


Reklama

Co z cenami paliw w Polsce?

– Z naszych zaktualizowanych dzisiaj danych wynika, że średnia cena benzyny 95-oktanowej w Polsce to 7,14 zł za litr, więcej o 35 gr w porównaniu do ubiegłego tygodnia – mówi Jakub Bogucki. – W dieslu wygląda to już bardziej „imponująco”: średnia cena to 8,69 zł za litr, więcej o 93 gr tydzień do tygodnia. Autogaz kosztuje 3,64 zł za litr, co oznacza zwyżkę o 32 gr w porównaniu z sytuacją tydzień temu.

– Jeśli hurtowe obniżki cen paliw dokonane przez Orlen przełożą się na ceny na stacjach, to stanie się to za parę dni, bo trochę czasu potrzeba, by to paliwo wycenione według nowych cenników wjechało na stacje – odpowiada, dopytywany, czy dostosowanie hurtowego cennika przez Orlen wpłynie na portfele kierowców. – Na jutro w prognozach jeszcze wychodzą nam zniżki, ale podkreślam: podchodzimy ostrożnie do rozwoju wypadków.

Amerykańskie oddziały wysłane na Bliski Wschód? Media: Chodzi o elitarne jednostki

Aktualna prognoza cen detalicznych paliw analityków e-petrol przewiduje, że w tygodniu 23-29 marca 2026 r. ceny benzyny bezołowiowej 95 będą kształtować się w przedziale 6,94-7,09 zł za litr, ceny benzyny bezołowiowej 98 będą wynosić od 7,76 zł do 7,91 zł za litr, olej napędowy będzie kosztować 8,09-8,25 zł za litr, a za autogaz kierowcy powinni płacić od 3,38 zł do 3,51 zł za litr.


Reklama

Źródło: Zero.pl
Katarzyna Dybińska
Katarzyna DybińskaDziennikarka
Tagi: CenyOrlen

Reklama