Dowództwo wojsk USA ma wysłać na Bliski Wschód tysiące żołnierzy z elitarnej 82. Dywizji Powietrznodesantowej. To kolejny etap mobilizacji spowodowanej toczącą się wojną z Iranem – twierdzi Reuters.

- Mimo że administracja Donalda Trumpa chwali się postępami w negocjacjach z Iranem, prowadzi jednocześnie mobilizację żołnierzy i wysyła ich na Bliski Wschód – informuje Reuters.
- Pentagon ma wysłać na Bliski Wschód tysiące żołnierzy z elitarnej 82. Dywizji Powietrznodesantowej.
- Jednocześnie Trump zapowiedział, że nie zbombarduje elektrowni w Iranie, twierdząc, że odbyły się „owocne” rozmowy z władzami tego kraju.
Żołnierze, którzy według doniesień mediów mają zostać wysłani na Bliski Wschód, obecnie stacjonują w Fort Bragg w Karolinie Północnej. Biały Dom nie skomentował tych doniesień, ale jedno ze źródeł Reutersa wskazuje, że wojsko nie będzie wysłane do samego Iranu. Ma ono wzmacniać potencjał oddziałów amerykańskich w tamtym regionie.
Według doniesień medialnych, Pentagon zamierza wysłać na Bliski Wschód od 3 do 4 tys. żołnierzy z elitarnej 82. Dywizji Powietrznodesantowej. Trump podczas czwartkowej konferencji zapewniał jednak, że amerykańskie oddziały nie płyną na Bliski Wschód. – Nie, nigdzie nie wysyłam wojsk. Gdybym wysyłał, na pewno bym ci nie powiedział, ale nie wysyłam wojsk – podkreślił podczas konferencji prasowej, zwracając się do jednego z dziennikarzy.
Wojna w Iranie. Media: elitarna jednostka wysłana na Bliski Wschód
W ubiegłym tygodniu media podały, że Pentagon wysyła na Bliski Wschód trzy okręty wojenne i liczącą 2,5 tys. żołnierzy jednostkę ekspedycyjną piechoty morskiej. Do regionu miał popłynąć okręt desantowy USS Boxer z jednostką ekspedycyjną marines oraz dwoma towarzyszącymi okrętami. Łącznie chodzi o kilka tysięcy wojskowych, w tym ok. 2,5-tysięczny oddział piechoty morskiej. Na pokładzie okrętów mają znajdować się też myśliwce F-35, pociski rakietowe i łodzie desantowe.
Źródła, na które powoływał się Reuters, twierdziły jednocześnie, że Trump jest zdeterminowany, by zawrzeć porozumienie z Iranem, które ma zakończyć wojnę na Bliskim Wschodzie. Amerykańscy urzędnicy uważają jednak za mało prawdopodobne, by Iran zgodził się na żądania USA.
Stany Zjednoczone, by ogłosić sukces, prawdopodobnie żądałyby ograniczenia irańskiego programu jądrowego i programu rakiet balistycznych. W poniedziałek Trump napisał na platformie Truth Social, że USA i Iran przeprowadziły „bardzo dobre i produktywne rozmowy na temat całkowitego i ostatecznego zakończenia działań wojennych na Bliskim Wschodzie”. Po opublikowaniu tego wpisu władze Iranu oświadczyły, że żadne negocjacje nie miały miejsca.