Reklama

"Podpisałem 155, zawetowałem 25". Prezydent Karol Nawrocki wyjaśnił powody swoich decyzji

Reklama

Prezydent RP był w niedzielę gościem Bogdana Rymanowskiego w Polsat News i Interii. – Moje weta wynikają z troski o życie Polaków i polską konstytucję – mówił Karol Nawrocki. W rozmowie z publicystą prezydent poruszył kwestie m.in. uczestnictwa Polski w Radzie Pokoju oraz ustawy o obniżeniu cen energii elektrycznej o 33 proc.

Karol Nawrocki
Prezydent RP Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. (fot. Radek Pietruszka / PAP)
  • Prezydent RP gościł u publicysty Bogdana Rymanowskiego w niedzielę rano.
  • Karol Nawrocki mówił m.in. o Radzie Pokoju (ciało organizowane przez prezydenta USA Donalda Trumpa) i kwestii uczestnictwa w niej Polski.
  • Prezydent zaapelował do premiera Tuska o decyzję, mówiąc, że do tej pory szef rządu zachowywał się jak Piłat w sprawie Rady Pokoju.

Reklama

Prezydent Karol Nawrocki był gościem programu "Śniadania Rymanowskiego w Polsat News i Interii".

 

Karol Nawrocki: Podpisałem 155 ustaw, a 25 zawetowałem

– Dlaczego marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty mrozi najlepszą ustawę o obniżeniu cen energii elektrycznej o 33 proc.? Dla tych, którzy są wielkimi euroentuzjastami, to w tej ustawie są zapisy, które są wymogami Unii Europejskiej. Przygotowali ją najlepsi fachowcy, a od listopada jest w zamrażarce sejmowej tylko dlatego, że napisał ją prezydent – powiedział Karol Nawrocki.

 – Nie przeszło mi przez głowę, że w kwestii tak obiektywnej, jak energia elektryczna, marszałek Sejmu będzie stawiał wyżej interesy partyjne. Jednocześnie patrząc na to, jaką mamy w tym roku srogą zimę – dodał prezydent.


Reklama

Zapytany o weta ustaw rządowych, Karol Nawrocki odpowiedział: – Moje weta wynikają z troski o życie Polaków i polską konstytucję. Podpisałem ponad 155 ustaw, a 25 zawetowałem. To były ustawy naszykowane pod wygraną Rafała Trzaskowskiego. Nie będę podpisywać złych rozwiązań dla Polaków.


Reklama

Karol Nawrocki o marszałku Czarzastym i ambasadorze USA w Polsce

Prezydent odniósł się także do kwestii wpisu ambasadora USA Toma Rose'a, w którym Amerykanin zerwał relacje z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym: – Uważam, że każdy ambasador, polityk, może wyrazić swoje zdanie. Ja bardzo pana ambasadora Rose'a cenię. Ale jeśli chodzi o to, kto w Polsce będzie sprawował władzę, to oczywiście Polacy będą decydować  o tym poprzez wybory.

Ambasador Stanów Zjednoczonych Tom Rose wydał w mediach społecznościowych komunikat, w którym ogłasza koniec kontaktów USA z Marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. „Od tego momentu nie będziemy mieć dalszych kontaktów ani komunikacji z Marszałkiem Sejmu Czarzastym, którego oburzające i niczym niesprowokowane obraźliwe słowa skierowane przeciwko prezydentowi Donaldowi Trumpowi spowodowały poważne utrudnienie w naszych doskonałych relacjach z premierem Tuskiem i jego rządem. Nie pozwolimy nikomu ranić relacji polsko-amerykańskich, ani okazywać braku szacunku prezydentowi Trumpowi, który tak wiele zrobił dla Polski i Polaków” –  napisał na X.

Prezydent apeluje do premiera Tuska ws. Rady Pokoju

Bogdan Rymanowski zapytał, czy Karol Nawrocki wybiera się na pierwsze spotkanie Rady Pokoju – międzynarodowej organizacji zaproponowanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa.


Reklama

– Ja uważam, że udział w Radzie Pokoju przyniósłby Polsce zyski. Polska byłaby liderem regionu. Natomiast pan premier Donald Tusk zachowuje się w tej sprawie jak Piłat, bo mówi, że nie wejdziemy do Rady Pokoju, ale jednocześnie nie podejmuje w tej kwestii żadnej uchwały – mówił prezydent. – Żadnego porozumienia międzynarodowego nie da się osiągnąć bez zgody pomiędzy prezydentem a premierem. My jesteśmy swoimi zakładnikami w tym znaczeniu – dodał. 


Reklama

– Premier nie będzie mówił prezydentowi Polski, gdzie może lecieć. Może to powiedzieć swojemu synowi czy wnuczkom – zaznaczył Karol Nawrocki.

Prezydent od rządu oczekuje jasnej decyzji w sprawie przystąpienia Polski do Rady Pokoju. – Ja oczekuję decyzji.  Panie premierze, proszę podjąć decyzję, czy Polska ma być w Radzie Pokoju, czy nie. Osobiście w Davos powiedziałem prezydentowi Trumpowi, że nie podpiszę żadnego dokumentu na temat Rady Pokoju, bo nie jest to zgodne z polską konstytucją. Dziwi mnie, że premier nie podejmuje decyzji w tym temacie, nawet negatywnej – powiedział Karol Nawrocki.

– Trwają dyskusje dotyczące tego, czy będę na tym spotkaniu Waszyngtonie. Jeśli będzie w tym interes polski, to oczywiście będę – zaznaczył prezydent.


Reklama

Rada Pokoju (Board of Peace – red.) to międzynarodowa organizacja utworzona przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa 15 stycznia 2026 r. Celem Rady Pokoju ma być "promowanie stabilności, przywracanie niezawodnych i legalnych rządów oraz zapewnianie trwałego pokoju na obszarach dotkniętych konfliktem lub zagrożonych nim".

Karol Nawrocki ma też wątpliwości ws. unijnej pożyczki na zbrojenia SAFE: – Nie można wpadać w hurra optymizm, ale też przyglądamy się temu z bliska, rozważnie. Pozostaje kwestia warunkowości, kwestia zabezpieczeń antykorupcyjnych. Jest szereg pytań i twardych sugestii dotyczące ustawy o SAFE, które powinny być uwzględnione na etapie prac senackich – mówił w programie Bogdana Rymanowskiego. 


Reklama