
– Przypuszczam, że będzie ostatnim ogniwem po zbadaniu wszystkich okoliczności – mówił Mariusz Witczak o braku przesłuchania przez śledczych lekarza Dawida Kacprzyka po aferze w Szpitalu Południowym. Mijają 3 miesiące od kiedy Zero.pl ujawniło nadużycia. Polityk w rozmowie z Agnieszką Burzyńską w Kanale Zero przekonywał, że lekarz-milioner nie posiada politycznego parasola ochronnego.
- Gościem Porannych Rozmów w Kanale Zero był poseł KO, Mariusz Witczak. Polityk mówił m.in o sytuacji lekarza Dawida Kacprzyka i aferze w Warszawskim Szpitalu Południowym, które ujawniło Zero.pl.
- Polityk zapewnił, że w najbliższym czasie rząd powinien przygotować zapowiadaną ustawę o zarobkach lekarzy.
- Parlamentarzysta mówił również o bezpieczeństwie Polski w kontekście działań Federacji Rosyjskiej.
- Agnieszka Burzyńska dopytywała goście także o sytuację w Trybunale Konstytucyjnym.
Kacprzyk „Ostatnim ogniwem”?
– Nie ma żadnej ochrony politycznej. Pierwsze słyszę o jego nowej pracy, nie śledzę Dawida Kacprzyka. Wolałbym zapomnieć o jego osobie w sensie merytorycznym. To była rzecz skandaliczna, którą potraktowaliśmy twardą ręką – mówił Mariusz Witczak.
– To, że on próbował naprawiać krzywdy, nie zwalnia go z odpowiedzialności karnej. W mojej ocenie powinien usłyszeć zarzut i odpowiedzieć prawnie. Myślę, że to go spotka – przekonywał poseł KO.
Agnieszka Burzyńska dopytywała o brak przesłuchania Dawida Kacprzyka przez śledczych. – Być może będzie on ostatnim ogniwem, z którym prokuratorzy będą rozmawiać po zbadaniu wszystkich okoliczności – mówił Mariusz Witczak.
„Rada ministrów się tym zajmie”
Po aferze w Szpitalu Południowym rząd zapowiadał ustawę dotyczącą zarobków lekarzy. Prowadząca zapytała kiedy będzie gotowa. – Myślę, że w najbliższych tygodniach powstanie ustawa o zarobkach lekarzy. Kończą się ustalenia rządowe na ten temat. W najbliższej perspektywie rada ministrów się tym zajmie – odpowiadał poseł Witczak.
Dawid Kacprzyk wpisany jako lekarz szpitala. Placówka: „Absolutnie to dementuję”
Duża część rozmowy poświęcona była kwestii bezpieczeństwa Polski. – Nie mam spakowanego plecaka ewakuacyjnego, jestem umiarkowanym optymistą, Polska jest bezpieczna – mówił polityk pytany przez Agnieszkę Burzyńską o jego osobiste przygotowania do ewentualnego konfliktu Polski z Federacją Rosyjską.
– Nie lekceważę tych, którzy o takim plecaku myślą w kategoriach takiego BHP(...)
Mamy silne powody do tego i silne parametry, żeby myśleć w kategoriach bezpieczeństwa Rzeczpospolitej jako państwa bezpiecznego – dodał Witczak.
„Chcę pochwalić Amerykanów i Donalda Trumpa”
Z drugiej strony, polityk zwrócił uwagę, że Polska nie może zapominać o sytuacji, w której się znajduje. – Polska graniczy z wojną. To zdanie powinniśmy, w kategoriach myślenia o bezpieczeństwie naszego państwa, myślenia o układach geopolitycznych, myślenia o wojnie na Ukrainie, można by powtarzać codziennie. Polska graniczy z wojną – powiedział poseł Witczak.
Polityk Koalicji Obywatelskiej ocenił również postawę Amerykanów w zakresie ich działalności w NATO, szczególnie w kwestii aktywności w Europie. – Chcę pochwalić Amerykanów i Donalda Trumpa. Wszystkie kwestie dotyczące bezpieczeństwa i działań Amerykanów należy ocenić bardzo pozytywnie – mówił.
Małżeństwo polityków KO wspierało Kacprzyka? Posłanka PiS: Wiedzieli, co on robi
Poseł KO przekonywał, że Polska aktywnie działa na polu zapewnienia bezpieczeństwa w regionie. – Monitorujemy zagrożenia, nasze F-y patrolują przestrzeń powietrzną w ramach natowskich konstruktów obrony – mówił.
Polityk wypowiedział się również o sytuacji związanej z Trybunałem Konstytucyjnym. – Nie wykluczam, że trzeba będzie użyć instrumentów nacisku ze strony państwa, dlatego że mamy tam do czynienia z ryczącym bezprawiem – mówił.
Artykuł aktualizowany.