Reklama

Hołownia po publikacjach na swój temat: To jest tak obrzydliwe, że brak mi słów

Reklama

– Dla znacznej części Koalicji Obywatelskiej i Silnych Razem i tego kółka wokół Romana Giertycha, które wciąż liczy głosy w wyborach prezydenckich, jestem wrogiem – mówi w rozmowie z Kanałem Zero wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia. To reakcja na ostatnie doniesienia "Rzeczpospolitej" i okładkę tygodnika "Polityka". 

Szymon Hołownia
25.02.2026. Wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia podczas wypowiedzi dla mediów w Sejmie. (fot. Tomasz Gzell / PAP)

W ostatnich dniach doszło do prawdziwej medialnej burzy wokół Szymona Hołowni. Najpierw dziennik "Rzeczpospolita" opublikował tekst, w którym autor, powołując się na "niezależne źródła", sugerował, że Hołownia zmaga się z depresją. Wicemarszałek Sejmu zdementował te doniesienia w serwisie X. Zapewnił, że informacja ta pojawiła się bez jego zgody. Sytuacja spotkała się z falą krytyki wobec gazety. Redaktor naczelny "Rzeczpospolitej" ostatecznie usunął artykuł i przeprosił Hołownię za błąd, a sam polityk przyjął przeprosiny, podkreślając, że informacje o stanie zdrowia powinny należeć wyłącznie do zainteresowanego. 


Reklama

Następnie tygodnik "Polityka" umieścił na swojej okładce zdjęcie żony wicemarszałka, Urszuli Brzezińskiej-Hołowni, w kontekście tekstu o emeryturach służb mundurowych. Wywołało to kolejny sprzeciw polityka. 

Hołownia: w dwójnasób podłe

To, co zrobiono mojej żonie, jest w dwójnasób podłe – powiedział w środę Szymon Hołownia w rozmowie z Kanałem Zero. – Uderzono w ten sposób nie tylko w nią, ale i w bardzo wielu ludzi w mundurze, którzy dzisiaj, zwłaszcza w tych czasach, fizycznie są pierwszym ogniwem obrony terytorium Rzeczpospolitej Polskiej. Moja żona nie była gryzipiórkiem w wojsku. Moja żona była dowódcą pary dyżurnej – zaznaczył wicemarszałek. 

– To jest tak obrzydliwe, że brak mi słów. Ja wiem, dlaczego oni to robią, bo chcą uderzyć we mnie – dodał Szymon Hołownia. 


Reklama


Reklama

Bosak: to nie ma być problem dla prasy

Dawid Chęć, reporter Kanału Zero, poprosił o komentarz także innych polityków. – Moim zdaniem przy poruszeniu tak delikatnych tematów dziennikarz ma obowiązek kierować się zasadą interesu publicznego i działać tylko w tym wypadku, kiedy to wynika z interesu publicznego. Tu chyba tak nie było, bo Szymon Hołownia właśnie zdał odpowiedzialne funkcje, więc nawet gdyby w tej chwili miał jakieś dolegliwości, to nie jest to problem państwowy, to nie jest problem bezpieczeństwa państwa. Każdy ma prawo mieć gorszy czas w swoim życiu i to nie musi być problem dla prasy – ocenił Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu z ramienia Konfederacji. 

– Marszałka Hołowni, od momentu, kiedy zdecydował się przeprowadzić zaprzysiężenie [prezydenta Karola Nawrockiego – red.], rozumiem, że Donald Tusk poprzysiągł mu zemstę i cierpi także na tym jego żona – ocenił Zbigniew Kuźmiuk, poseł Prawa i Sprawiedliwości. 

– Mówiąc jeszcze bardziej brutalnie, realizuje się wobec niego zemstę – przekonywał Kuźmiuk i dodał:  To jest próba zniszczenia człowieka, dlatego że przeciwstawił się tej machinie bezprawia realizowanym przez Donalda Tuska.


Reklama

– Polityka jest brutalna, nie bierze jeńców, trzeba mieć grubą skórę – przekonywał Witold Zembaczyński z Koalicji Obywatelskiej. 


Reklama

O twardej skórze mówił też Tomasz Trela (Lewica). Przyznał jednak, że "igranie chorobami" polityków czy dziennikarzy jest "bardzo złe". 

Cały materiał Dawida Chęcia na Kanale Zero: 


Reklama