Reklama
Reklama
Reklama

Prawie 40 tys. zł na wynajem auta. Kancelaria Sejmu skontrolowała biuro Adama Gomoły

57. posiedzenie Sejmu X kadencji - dzie? 3
14.05.2026 Warszawa 57. posiedzenie Sejmu X kadencji fot Marysia Zawada/REPORTER N/z: Adam Gomola (fot. Marysia Zawada/REPORTER / East News)

Prawie 40 tys. zł przeznaczył Adam Gomoła na wynajem samochodu w ramach wydatków swojego biura poselskiego. Sprawą zainteresowała się Kancelaria Sejmu, która podczas kontroli stwierdziła braki w dokumentacji. Po jej uzupełnieniu większość rozliczenia zaakceptowano, a kwota dotycząca auta została zmniejszona o 2 285 zł.

  • 39 490 zł – tyle początkowo Adam Gomoła wykazał za wynajem samochodu. Kontrola Kancelarii Sejmu wykazała jednak braki w dokumentacji dotyczącej tego wydatku.
  • Poseł został wezwany do uzupełnienia dokumentów lub korekty sprawozdania. Brakująca dokumentacja została później dostarczona do Biura Obsługi Posłów.
  • Po korekcie koszt najmu auta spadł do 37 205 zł. Kancelaria Sejmu zaakceptowała zasadniczą część rozliczenia, a sam najem nie został zakwestionowany.

Wydatek na wynajem samochodu należał do największych pozycji w rozliczeniu biura poselskiego Adama Gomoły. Początkowo parlamentarzysta wykazał na ten cel 39 490 zł. Sprawa wzbudziła zainteresowanie po ujawnieniu dokumentów dotyczących firmy, od której wynajmowano auto. Późniejsza kontrola Kancelarii Sejmu wykazała jednak przede wszystkim braki w dokumentacji, które poseł został zobowiązany uzupełnić.

Kontrola w biurze poselskim Adama Gomoły

Dokumenty dotyczące wydatków biura Adama Gomoły zostały ujawnione przez przedsiębiorcę Aleksandra Twardowskiego. Wynikało z nich, że od czerwca 2025 r. poseł wynajmował samochód od spółki QMP. Jedną z dwóch głównych wspólniczek firmy jest Barbara Łabędzka. Twardowski twierdził, że kobieta prywatnie jest narzeczoną parlamentarzysty.

Czytaj również: Wątpliwości wokół samochodu posła. Słowik komentuje

Reklama
Reklama

W związku z rozliczeniami biura przeprowadzono kontrolę. Jej celem było „porównanie dokumentacji finansowej ze złożonymi w Kancelarii Sejmu sprawozdaniami z wydatkowania kwoty ryczałtu przeznaczonego na prowadzenie biura poselskiego”.

Kontrolerzy zwrócili uwagę na braki w dokumentach dotyczących części wydatków. W przekazanych informacjach wskazano, że stwierdzono m.in. „brak umowy najmu pojazdu oraz faktur dokumentujących poniesiony wydatek”.

W takiej sytuacji Gomoła został wezwany do przedstawienia brakujących dokumentów albo dokonania korekty sprawozdania. Kancelaria Sejmu przypomniała jednocześnie, że „Niezłożenie korekty sprawozdania w ciągu 30 dni powoduje wstrzymanie ryczałtu na prowadzenie biura poselskiego do czasu jej złożenia”.

Poseł uzupełnił dokumenty

Jak wynika z informacji przekazanych "Faktowi", brakująca dokumentacja została później dostarczona przez posła do Biura Obsługi Posłów.

Jerzy Woźniak, zastępca szefa Kancelarii Sejmu, w wypowiedzi dla "Faktu" przekazał, że po uzupełnieniu dokumentacji większość wydatków została zaakceptowana.

– Poseł Gomoła dowiózł wszystkie niezbędne dokumenty. Poza niedużą kwotą, której nie uznaliśmy w rozliczeniu, cała reszta została przez nas zaakceptowana – powiedział Jerzy Woźniak.

Reklama
Reklama

Oznacza to, że sama kontrola nie zakończyła się zakwestionowaniem całej kwoty przeznaczonej na wynajem samochodu. Kancelaria Sejmu uznała natomiast, że część rozliczenia wymagała korekty.

Kancelaria Sejmu nie zakwestionowała najmu auta

Wątpliwości wokół wydatku na samochód wiązały się nie tylko z początkowym brakiem części dokumentów. Istotne znaczenie miały także informacje dotyczące właścicielki firmy, od której wynajmowano pojazd.

Firma QMP miała być powiązana z ówczesną partnerką posła. Kancelaria Sejmu nie uznała jednak samego faktu znajomości między parlamentarzystą a osobą związaną z przedsiębiorstwem za wystarczającą podstawę do odrzucenia wydatku.

Jerzy Woźniak wyjaśniał, że Kancelaria ocenia przedstawione dokumenty i nie ma możliwości weryfikowania wszystkich prywatnych relacji osób prowadzących działalność gospodarczą.

– To jest wynajem auta od firmy, od działalności gospodarczej. Nie jesteśmy w stanie sprawdzić, czy ta działalność gospodarcza jest związana z kimś, kogo poseł zna – tłumaczył.

Jak dodał, sama wysokość opłaty za wynajem samochodu również nie wzbudziła zastrzeżeń kontrolujących.

Kwota za samochód została zmniejszona

Kontrola doprowadziła jednak do zmiany danych znajdujących się w sprawozdaniu finansowym biura poselskiego. W pierwszej wersji Adam Gomoła wykazał 39 490 zł wydanych na wynajem samochodu.

Reklama
Reklama

Po dokonaniu korekty kwota została obniżona do 37 205 zł. Oznacza to zmniejszenie rozliczonego wydatku o 2 285 zł.

Zmieniła się również całkowita wartość wydatków wykazanych przez biuro. Początkowo wynosiła ona 268 511,04 zł. Po korekcie spadła do 266 480,64 zł.

Źródła: Zero.pl, Fakt.pl
Reklama
Reklama