Reklama
Reklama
Reklama

Czy Morawiecki znajdzie koalicjanta? „Tam jest bardzo wiele rozsądnych osób”

TYLKO NA

Czy Mateusz Morawiecki po opuszczeniu szeregów PiS mógłby liczyć na współpracę z innymi ugrupowaniami? W rozmowach z Zero.pl politycy kilku sejmowych sił przejawiają ostrożność, ale niczego nie wykluczają. – Tam jest bardzo wiele rozsądnych, takich wyważonych osób, „nieortodoksyjnych Czarnków” – mówi nam jeden z nich.

Mateusz Morawiecki w Sejmie
(fot. Sejm RP)
  • – Jest już po wszystkim – ogłosił w piątek Jarosław Kaczyński w siedzibie PiS przy ul. Nowogrodzkiej.
  • Z partii ma odejść około 30 posłów, z Mateusz Morawieckim na czele. To skutek ultimatum wprowadzonego przez władze ugrupowania.
  • Czy były premier może liczyć na współpracę z innymi siłami w Sejmie? Zapytaliśmy o to ich przedstawicieli. 

Poseł Jarosław Rzepa z PSL uważa, że „wszystko zależy od tego, w jaki sposób oni się będą zachowywać”. – Jeżeli przy wielu projektach ustaw, które będziemy zgłaszać, będą się zachowywali tak, jak często z nimi się rozmawia w kuluarach, to być może jest obszar do rozmowy – kontynuuje.

Tam jest bardzo wiele rozsądnych, takich wyważonych osób, „nieortodoksyjnych Czarnków”. Przepraszam za porównanie – dodaje.

Co dalej po rozłamie w PiS? Prof. Chwedoruk nie ma wątpliwości

Reklama
Reklama

– Także myślę, że jest obszar do współpracy, ale wszystko zależy od nich, czy bardziej będą tęsknić i szlochać czy będą patrzeć w przyszłość i budować swoją odrębność i nową jakość. Narodową, ale nową jakość – kontynuuje.

Z kolei inny poseł ludowców Marek Sawicki twierdzi, że „jesteśmy partnerem w ramach koalicji rządowej i nie oczekujcie od nas dzisiaj jakichkolwiek rozmów z rozłamowcami, bo do niczego nam nie są potrzebne”. – Natomiast co będzie po wyborach, to czas pokaże – dodaje.

– Co będzie po wyborach, to zdecydują wyborcy. Przecież w polityce nigdy nie mówi się nigdy i nigdy nie powinno się zamykać drzwi, bo to demokracja i wyborcy decydują o tym, jakie tworzą się koalicje – dodaje.

Reklama
Reklama

Poseł Polski 2050 „umie współpracować z każdym”

Szef klubu Polski 2050 w Sejmie Paweł Śliz mówi nam, że „umie współpracować z każdym, jeżeli chodzi o dobre rozwiązania”.

Czy możliwa jest także współpraca wyborcza? – Do wyborów jeszcze 15 miesięcy. Bardzo wiele się dzieje, a polityka nauczyła mnie, że jest jak rollercoaster, więc różne rzeczy mogą się wydarzyć. Ja nie wykluczam żadnego scenariusza. Polska 2050 chce budować swoją tożsamość – odpowiada.

Rozłam w Prawie i Sprawiedliwości. Kto jest we frakcji Morawieckiego?

Poseł Polski 2050 Adam Gomoła uważa z kolei, że taka współpraca to „na ten moment scenariusz trudny do wyobrażenia”.

Reklama
Reklama

– Za Mateuszem Morawieckim i ludźmi skupionymi wokół niego ciągnie się afera RARS oraz związana z organizacją wyborów kopertowych i to środowisko ewidentnie nie jest w stanie stanąć w prawdzie wobec tych bardzo poważnych podejrzeń o bardzo ciężkie przestępstwa – dodaje.

– Więc takie scenariusze na ten moment należy włożyć w polityczne science fiction. Natomiast przyznam szczerze, że gdybym mógł wybrać jakąś twarz opozycji na przyszłą kadencję Sejmu, to chciałbym, żeby to była opozycja o twarzy Mateusza Morawieckiego, a nie o twarzy Przemysława Czarnka – puentuje.

Koalicja z Morawieckim? Poseł Konfederacji odpowiada

Bartłomiej Pejo z Konfederacji ocenia, że spór w PiS „to była kłótnia o wpływy i o przyszłe stołki, które przecież wcale nie były i nie są dla nich pewne”.

– Co do Morawieckiego, to oczywiście czas pokaże. My przede wszystkim będziemy rozmawiać z tymi, którzy zadeklarują realizację w największym stopniu naszego programu wyborczego – dodaje.

Reklama
Reklama