Reklama

„Dobra informacja dla Polaków”. Prezydent Nawrocki komentuje wystąpienie Sikorskiego

Reklama

Prezydent Karol Nawrocki skomentował wystąpienie w Sejmie ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. – To dobra informacja dla Polek, Polaków, dla całej Rzeczpospolitej, że w kwestiach fundamentalnych, strategicznych i zasadniczych polityka prezydenta RP i MSZ jest na jednej stronie – stwierdził. Mówił też, czego w jego ocenie zabrakło w expose.

Karol Nawrocki
Warszawa, 26.02.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (C) na sali obrad Sejmu, 26 bm. Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski przedstawia expose ws. priorytetów polskiej polityki zagranicznej. (sko) PAP/Albert Zawada (fot. Albert Zawada / PAP)
  • Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wystąpił w Sejmie. Polityk mówił m.in. o wojnie na Ukrainie, Rosji, programie SAFE oraz o nastrojach antyeuropejskich i relacjach z USA.
  • Na słowa szefa MSZ zareagował prezydent Karol Nawrocki. Ocenił, że wystąpienie było istotne. Wyliczył, z jakimi tezami się zgadza, a w których ma zupełnie inne zdanie. 
  • Karol Nawrocki mówił, że polexit wymyślonym problemem i zaapelował do rządu o większą asertywność w stosunku do Komisji Europejskiej. 

Reklama

W czwartek w Sejmie odbyło się wystąpienie szefa dyplomacji Radosława Sikorskiego, podczas którego polityk mówił m.in. o wojnie na Ukrainie, relacjach ze Stanami Zjednoczonymi, programie SAFE, czy braku nominacji ambasadorskich.

Prezydent Nawrocki: Ciekawe wystąpienie Sikorskiego

Wystąpienie ocenił w rozmowie z dziennikarzami prezydent Karol Nawrocki, który przysłuchiwał się oświadczeniu Sikorskiego. Zdaniem głowy państwa było to „ciekawe i ważne” wystąpienie.

Dodał, że w środę wziął udział w odprawie rozliczeniowo-zadaniowej w MON i to w połączeniu z czwartkowym oświadczeniem Sikorskiego „daje mu szerszą perspektywę w kwestii bezpieczeństwa narodowego, polityki zagranicznej i działań dyplomatycznych”.  


Reklama

Zdaniem prezydenta to „dobra informacja dla Polek, Polaków, dla całej RP, że w kwestiach fundamentalnych, strategicznych, zasadniczych polityka prezydenta RP i MSZ jest na jednej stronie”.


Reklama

Mówił, że odnosi się to do zagrożenia ze strony Rosji. Podkreślał, że oczywistym jest, iż „mówimy o tym jednym głosem”.

– To największe, egzystencjalne zagrożenie dla Polski i całego porządku europejskiego, co wybrzmiało ze słów ministra Sikorskiego – wskazał.

– Cieszę się, że minister skorzystał z tych słów, które powtarzam na arenie międzynarodowej, a które podczas pierwszej rozmowy przekazałem prezydentowi USA, że Rosja jest pokonywalna, odnosząc się do historii XX wieku – mówił.


Reklama

Prezydent podkreślił, że „rodzaj kompatybilności między prezydentem a MSZ czy stroną rządową” odnosi się także do postrzegania wielkiej szansy Polski, „która będzie się realizować jeszcze w tym roku podczas posiedzenia państw G-20”.


Reklama

– Po zaproszeniu prezydenta Trumpa dla mnie, dla całej RP jako szacunku dla ciężkiej pracy Polaków, zarówno prezydent jak i rząd muszą dokonać wszelkich starań, by obecność Polski w G-20 była stała – mówił.

Dalej Karol Nawrocki przyznał, że cieszy się z „dojrzałości” ministra Sikorskiego „po tych kilku miesiącach naszych spotkań, relacji, współpracy”.

– Cieszę się, że wybrzmiało ze słów Sikorskiego, choć z dozą sceptycyzmu, że przyznał, iż USA, NATO są strategicznym zobowiązaniem Polski i że Waszyngton jest strategicznym partnerem dla RP. Jak wiecie, dbam o relacje polsko-amerykańskie, które odnoszą się do gospodarki, ekonomii, rozwoju i bezpieczeństwa. To dobry przykład na to, że oboje postrzegamy NATO i USA jako najważniejszych partnerów RP – mówił.


Reklama

Według prezydenta są też sprawy, które w Pałacu Prezydenckim postrzegane są „nieco inaczej”.


Reklama

Polexit? Prezydent: Wymyślony problem

– Zabrakło mi w wystąpieniu ministra Sikorskiego nieco większej asertywności wobec Komisji Europejskiej. Wprawdzie przyznał, że podwozie tego samochodu, który nazywa się Unia Europejska, się psuje, natomiast chciałbym większego wsparcia rządu w naprawie działalności KE – dodał.

– Nie ma wątpliwości, że Polska jest i pozostanie w najbliższym czasie w UE. Sikorski zaprojektował sobie na 15 minut pewien problem polexitu i później ten wymyślony problem rozkładał na czynniki pierwsze, ale takiego problemu nie ma. Asertywność Polski w relacjach z KE, wyraźne reakcje na politykę klimatyczną, tożsamościową i migracyjną, z całą pewnością będą obecne w Pałacu Prezydenckim i tu też liczę na asertywność rządu – powiedział.

I dodał, że będzie przekonywał Sikorskiego, by wspierał prezydenta, jeśli chodzi o „szersze formaty regionalne, w których Polska pozostaje liderem”.


Reklama

Nawrocki SAFE

Mówił też o unijnym programie zbrojeniowym SAFE. Prezydent stwierdził, że „gdyby Niemcy zaczęły spłacać reparacje, choćby w sprzęcie wojskowym, to może nie musielibyśmy rozmawiać o programie SAFE, bo kwestie militarne i wojskowe polskiego przemysłu obronnego spłacałyby się z tego, co Niemcy są zobowiązane Polsce zapłacić”.

– Przekazałem to stronie niemieckiej i odnotowałem z satysfakcją, że to teza podnoszona przez wpływowe osoby w Niemczech, polityków czy dziennikarzy. Z zawodem dostrzegłem, że to nie jest w zainteresowaniu pana Sikorskiego – mówił.


Reklama