Prezydent Karol Nawrocki wskazał nowego pierwszego prezesa Sądu Najwyższego. Nazwisko podał na konferencji prasowej rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Jak podkreślił, wybór prezesa jest wyłączną prerogatywą głowy państwa.

- Znamy nazwisko nowego pierwszego prezesa Sądu Najwyższego.
- Prezydent Karol Nawrocki wskazał na to stanowisko doświadczonego sędziego, który zasiada obecnie w Izbie Karnej Sądu Najwyższego.
- Wybrany sędzia otrzymał najwięcej głosów spośród pięciu kandydatów wyłonionych przez zgromadzenie ogólne Sądu Najwyższego.
Prezydent Karol Nawrocki wskazał nowego pierwszego prezesa Sądu Najwyższego – zostanie nim sędzia Zbigniew Kapiński. Nazwisko nowego prezesa podał w poniedziałek na briefingu prasowym rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Kapiński rozpocznie urzędowanie 27 maja.
Śledź naszą relację na żywo. Donald Trump o porozumieniu na Bliskim Wschodzie
Leśkiewicz: powołanie pierwszego prezesa to prerogatywa głowy państwa
Leśkiewicz zaznaczył, że zgodnie z przepisami konstytucji powołanie pierwszego prezesa Sądu Najwyższego jest wyłączną prerogatywą prezydenta.
– Pan prezydent mając przed sobą pięciu kandydatów wyłonionych przez zgromadzenie ogólne Sądu Najwyższego, zdecydował o wyborze sędziego Zbigniewa Kapińskiego, który otrzymał także najwięcej głosów – zaznaczył.
Leśkiewicz mówił dalej o bogatym doświadczeniu sędziego Kapińskiego, który przez 20 lat pracował w Sądzie Apelacyjnym. W czerwcu 2022 r. objął urząd sędziego Sądu Najwyższego, a rok później został prezesem Izby Karnej SN.
Sprawy, które prowadził Kapiński
Podczas briefingu Rafał Leśkiewicz wymieniał ostatnie aktywności Zbigniewa Kapińskiego w Sądzie Najwyższym. Podkreślił, że właśnie ten sędzia „sprzeciwiał się łamaniu prawa, nadinterpretacjom przepisów prawa przez obecnie rządzących”.
Wspomniał, że był przewodniczącym składu orzekającego w sprawie uchwały stwierdzającej, że odwołanie z funkcji Prokuratora Krajowego Dariusza Barskiego było nielegalne.
– On miał odwagę wskazać ze sprawa mandatów poselskich panów Wąsika i Kamińskiego należy skierować do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych – mówił Leśkiewicz.
„Ekstremalnie niepokojący wariant”. Były wiceszef ABW o serii fałszywych alarmów
Kontrowersje wokół wyroku ws. Lecha Wałęsy
Rzecznik prezydenta wspomniał również, że „w przestrzeni medialnej pojawiły się zarzuty formułowane wobec sędziego Zbigniewa Kapińskiego”. Chodzi m. in. o głosy byłego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomira Cenckiewicza oraz prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego – w publicznych wystąpieniach sprzeciwiali się powołaniu Kapińskiego na stanowisko.
W sierpniu 2000 r. Kapiński zasiadał w składzie sądu orzekającego o zgodności z prawdą oświadczenia lustracyjnego Lecha Wałęsy. – Wtedy w sierpniu roku 2000 nie były znane wszystkie dokumenty wytworzone przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa – podkreślał Rafał Leśkiewicz.
Dodał, że prezydent Karol Nawrocki wielokrotnie w publicznych wystąpieniach podkreślał, że Wałęsa był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa.