Prokuratura Okręgowa w Warszawie podjęła decyzję o umorzeniu głośnego śledztwa dotyczącego tzw. „dwóch wież”. Informację o zamknięciu postępowania przekazał rzecznik prokuratury Piotr Antoni Skiba. Decyzja zapadła niespełna miesiąc po tym, jak w charakterze świadka przesłuchany został prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

- Śledztwo dotyczące budowy tzw. „dwóch wież” w Warszawie zostało umorzone 25 czerwca. Decyzję podjęła Prokuratura Okręgowa w Warszawie.
- Śledczy uznali, że badane czyny nie zawierają znamion przestępstwa. Podstawą prawną stał się art. 17 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania karnego.
- Decyzja zapadła po przesłuchaniu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Przesłuchanie to odbyło się na początku czerwca.
Jak wynika z oficjalnego stanowiska śledczych, postępowanie zakończyło się 25 czerwca. Prokuratura Okręgowa w Warszawie zastosowała przepis art. 17 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania karnego. Oznacza to, że śledczy formalnie stwierdzili, iż badane czyny nie zawierają znamion czynu zabronionego.
Śledztwo było wielowątkowe i dotyczyło zdarzeń z lat 2017–2018. Pierwszy badany wątek dotyczył podejrzenia doprowadzenia austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości. Chodziło o kwotę nie mniejszą niż 1,3 mln euro. Pieniądze te miały zostać przekazane osobom działającym w imieniu powiązanej z prawicą spółki Srebrna.
Pokrzywdzony biznesmen wskazywał, że został wprowadzony w błąd co do uprawnień decyzyjnych w spółce oraz samego zamiaru budowy wieżowca w Warszawie przy ulicy Srebrnej 16. Miał również zostać oszukany w kwestii wypłaty wynagrodzenia za przygotowanie inwestycji. Śledczy nie dopatrzyli się jednak w tych działaniach złamania prawa.
Drugi i trzeci wątek dotyczyły podejrzeń o charakterze korupcyjnym. Prokuratorzy badali sprawę rzekomego przyjęcia koperty z pieniędzmi w kwocie 50 tys. zł przez członka Rady Fundacji „Instytut im. Lecha Kaczyńskiego”. Do zdarzenia tego miało dojść 7 lutego 2018 r. Analizowano również kwestię nakłaniania Austriaka do wręczenia korzyści majątkowej sięgającej pierwotnie 100 tys. zł. Wszystkie te czyny zostały uznane przez warszawskich śledczych za nieprzestępcze.
Na uzasadnienie decyzji trzeba będzie poczekać. „Do czasu uzyskania tłumaczenia postanowienia na język niemiecki, Prokuratura Okręgowa nie będzie podawała szczegółowych podstaw umorzenia” – przekazano. Tłumaczenie jest konieczne ze względu na narodowość głównego zawiadamiającego.
Sprawa „dwóch wież” ciągnęła się latami
Sprawa tak zwanych dwóch wież ujrzała światło dzienne w 2019 r. To wtedy Gerald Birgfellner publicznie zarzucił Jarosławowi Kaczyńskiemu oszustwo przy planowaniu stołecznej inwestycji nieruchomościowej.
Za czasów rządów Zjednoczonej Prawicy kierowany przez Zbigniewa Ziobrę resort sprawiedliwości doprowadził do odmowy wszczęcia śledztwa. Do sprawy powrócono w lutym ubiegłego roku. Finał nastąpił po przesłuchaniu prezesa PiS na początku czerwca bieżącego roku.