Reklama
Reklama
Reklama

Marcin Romanowski odnaleziony. Sąd wskazał miejsce

15. posiedzenie Sejmu X kadencji
Marcin Romanowski podczas dyskusji w Sejmie nt jego immunitetu poselskiego. (fot. Wojciech Olkusnik / East News)

Rzeczniczka warszawskiego sądu okręgowego sędzia Anna Ptaszek potwierdziła, że do sądu trafił wniosek Marcina Romanowskiego o wydanie listu żelaznego. Były wiceminister sprawiedliwości wysłał pismo z prorosyjskiego Naddniestrza, terytorium nieuznawanego przez większość państw na arenie międzynarodowej.

  • Romanowski jest podejrzanym w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.
  • Prokuratura zarzuca mu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów za pieniądze z tego funduszu.
  • Ponieważ służby nie mogły odnaleźć polityka po decyzji sądu z 9 grudnia 2024 r. o zastosowaniu aresztu, wydano za nim list gończy, a później - 19 grudnia ub.r. – Sąd Okręgowy w Warszawie na wniosek prokuratury zadecydował o wydaniu za posłem Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA).

Jak podał Sąd Okręgowy w Warszawie, z pisma oraz z koperty, w której Marcin Romanowski wysłał wniosek o wydanie listu żelaznego można wyczytać, iż  przesyłka została nadana w Tyraspolu na terenie Naddniestrza. Pismo wpłynęło do sądu 4 sierpnia. Jak podała rzeczniczka SO sędzia Anna Ptaszek, wniosek został zarejestrowany i sprawa jest w toku.

Poinformowała też, że z wniosku wynika, iż „nadał go pan Marcin Romanowski”. Jak dodała, „z listu oraz z koperty wynika, że przesyłka do sądu została nadana w Tyraspolu na terenie Naddniestrza”.

Naddniestrze to separatystyczny region Mołdawii, który od czasów konfliktu w latach 90. ubiegłego wieku funkcjonuje jako państwo nieuznawane, głównie dzięki wsparciu Rosji. O piśmie Romanowskiego nadanym z prorosyjskiego Naddniestrza poinformował jako pierwszy portal RMF24.

Reklama
Reklama

Romanowski jest podejrzanym w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów za pieniądze z tego funduszu. Warszawski sąd okręgowy wydał za Romanowskim – na wniosek prokuratury – Europejski Nakaz Aresztowania (ENA), ponieważ służby nie mogły go znaleźć.

Marcin Romanowski wysłał pismo z Naddniestrza. Sąd Okręgowy potwierdził

Prokuratura Krajowa potwierdziła w czwartek, że otrzymała kopię wniosku Marcina Romanowskiego o wydanie listu żelaznego. – Podejrzany wskazał dokładny adres i zadeklarował, że stawi się do sądu lub do prokuratora pod warunkiem odpowiadania z wolnej stopy – poinformował w środę rzecznik PK, prok. Przemysław Nowak.

Reklama
Reklama

Śledztwo Prokuratury Krajowej w sprawie Funduszu Sprawiedliwości trwa od lutego 2024 r. To postępowanie obejmujące kilkanaście wątków, m.in. w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez ministra sprawiedliwości oraz urzędników resortu, którzy byli odpowiedzialni za pieniądze z funduszu.

W przypadku Romanowskiego, który w latach 2019-2023 był wiceszefem MS nadzorującym Fundusz Sprawiedliwości, prokuratura jesienią 2024 r., zarzuciła mu popełnienie 11 przestępstw, m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów na pieniądze z tego funduszu.

Przestępstwa te miały polegać m.in. „na wskazywaniu podległym pracownikom podmiotów, które powinny wygrać konkursy na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości”. Polityk miał też zlecać poprawę błędnych ofert przed ich zgłoszeniem oraz dopuszczał do udzielenia dotacji podmiotom, które nie spełniały wymogów formalnych i materialnych. Zarzuty dotyczą również przywłaszczenia łącznie ponad 107 mln zł i usiłowania przywłaszczenia ponad 58 mln zł. 

Reklama
Reklama