Reklama
Reklama
Reklama

Dawni koledzy Czarnka o przebudzeniu w PIS. „Dalej we własnym sosie”

Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek przemawia podczas prezentacji planu programowego Prawa i Sprawiedliwości. (fot. Radek Pietruszka / PAP)

Prawo i Sprawiedliwość zapowiada jesienną ofensywę programową. Podczas wydarzenia „Przebudzenie. Program dla Polski” Jarosław Kaczyński i Przemysław Czarnek przedstawili plan przygotowania nowego programu partii oraz serię kolejnych konwencji tematycznych przed zbliżającymi się wyborami. – Zaczyna się sezon polityczny, dlatego ten program musi być naprawdę wysokiej klasy – mówił na konwencji prezes PiS, Jarosław Kaczyński.

  • PiS zainaugurowało wydarzenie pt. „Przebudzenie. Program dla Polski”, które ma otworzyć nową ofensywę programową partii.
  • Jarosław Kaczyński zapowiedział serię tematycznych konwencji dotyczących m.in. rolnictwa, młodzieży, armii, gospodarki i ochrony zdrowia.
  • Partia chce przygotować kompleksowy program wyborczy, który ma zostać przedstawiony w formie książki.
  • Przemysław Czarnek zaprezentował 16 polityków PiS, którzy mają uczestniczyć w pracach programowych i przygotowaniach do wyborów jako „młode twarze”.
  • –  To nie jest tak, że to są starzy ludzie, ale bez przesady – 47-letnią dziewczynę albo chłopaka pokazywać jako młodzież, to przecież, z kogo się idiotów robi? – komentuje poseł Rozwoju Plus, Marek Jakubiak.

Jarosław Kaczyński przekonywał na konwencji, że nadchodzące wybory nie będą zwykłym głosowaniem, a ich stawką ma być – w jego ocenie – przyszłość Polski, jej suwerenność i rozwój gospodarczy. Prezes PiS zarzucał również rządowi Donalda Tuska niedotrzymywanie obietnic składanych Polakom.

Ranking zaufania. Nawrocki traci przewagę, Sikorski wraca na drugie miejsce, a Kaczyński znika z TOP 10

Zagrożenie dla „Statusu suwerennego państwa”

– Te wybory to nie są zwykłe wybory. To, co dzieje się w Polsce od niespełna trzech lat, to jest coś, co zagraża nie tylko jakiemuś krótkiemu, kilkuletniemu etapowi naszej historii, to zagraża Polsce, jej statusowi jako suwerennego państwa – mówił lider PiS. 

Reklama
Reklama

„Przebudzenie” nie jest jednorazową konwencją. PiS zapowiedziało serię kolejnych wydarzeń programowych, które mają być poświęcone konkretnym problemom. Pierwsze odbędzie się 12 września i będzie dotyczyło polskiej wsi oraz rolnictwa. Następnie, 19–20 września, zaplanowano wydarzenie dotyczące młodzieży. 26 września odbędzie się konwencja poświęcona armii i bezpieczeństwu, a 3 października – spotkanie dotyczące gospodarki i ekonomii. PiS planuje również osobne wydarzenie dotyczące ochrony zdrowia.

Kaczyński zapowiada, że efektem całego procesu ma być nowy program wyborczy PiS w formie książki. Osobny dokument ma zostać poświęcony polskiej wsi.

„Są zamknięci we własnym kubełku”

Przemysław Czarnek przedstawił 16 polityków PiS, którzy mają zostać zaangażowani w tworzenie programu oraz działania partii w regionach. Według Czarnka, ma to być drużyna przygotowana do zwycięstwa i „ratunku dla Polski”. – Przed nami młode twarze Prawa i Sprawiedliwości – mówił z mównicy opozycyjny kandydat na premiera.

Prezentacja polityków nie umknęła uwadze parlamentarzystom Rozwoju Plus. – Pokazywanie kilkunastu posłów po czterdziestce. Tam są dwie osoby są po trzydziestce, takie grubo po trzydziestce. Prezentowanie ich jako młodzieży jest... Ja liczyłem na to, że jakieś nowe twarze będą, a Prawo i Sprawiedliwość dalej we własnym sosie, we własnych ludziach. Są zamknięci we własnym takim kubełku i w tym kubełku mieszają wodę – mówi Zero.pl poseł Marek Jakubiak.

Reklama
Reklama

Rozłam w PiS kosztuje partię Kaczyńskiego. KO umacnia przewagę

– To nie jest tak, że to są starzy ludzie, ale bez przesady – 47-letnią dziewczynę albo 47-chłopaka pokazywać jako młodzież? Z kogo się idiotów robi? Prawo i Sprawiedliwość musi absolutnie zmienić podejście do polityki. Po pierwsze Polacy, po pierwsze Polska, a nie Prawo i Sprawiedliwość. I ja im to ciągle tłumaczę i mam z tym kłopot, bo się denerwują – dodaje polityk.

Podobnego zdania jest poseł Grzegorz Puda. – Ja tam nie widziałem ani jednej twarzy, której by nasi wyborcy w Polsce już wcześniej nie widzieli. To są posłowie, część z nich jest wieloletnimi posłami, którzy rzeczywiście, jeżeli chodzi o średnią wieku w Prawie i Sprawiedliwości, to są młodsi. Co nie zmienia faktu, że z perspektywy czasu, to jednak są już wieloletni posłowie. To, że ktoś ubierze białą koszulę, nie czyni go młodszym – ironizuje parlamentarzysta.

Reklama
Reklama