– We wrześniu 2025 r. Szymon Hołownia przeżywał bardzo głęboki kryzys zdrowotny, na tyle głęboki, że był na silnych lekach i rzeczywiście potrzebował mocnej pomocy – ujawniła w sobotę Dorota Gawryluk. Publicystka Polsat News dodała, że właśnie te doniesienia wpłynęły na zaostrzenie sporu w Polsce 2050. Formacja wybiera w sobotę nową przewodniczącą partii.

- Dorota Gawryluk w najnowszym programie w Polsat News ujawniła informacje o głębokich problemach zdrowotnych Szymona Hołowni. Te doniesienia wpłynęły na spór w Polsce 2050.
- Publicystka - komentując kłótnie w formacji - wyliczyła, że we frakcji „13 posłów jest z Hołownią, 2 posłanki się wahają”.
- Polska 2050 wybiera dziś nową szefową ugrupowania. Głosowanie zacznie się od godz. 16 i potrwa do 22.
Podczas sobotniego wydania „Kalejdoskopu Wydarzeń” Dorota Gawryluk komentowała rzekomą niestabilność Szymona Hołowni.
– Z moich informacji sekwencja zdarzeń wyglądała następująco: we wrześniu 2025 roku Szymon Hołownia przeżywał bardzo głęboki kryzys zdrowotny, na tyle głęboki, że był na silnych lekach i rzeczywiście potrzebował mocnej pomocy - poinformowała.
Publicystka nie ujawniła jednak żadnych dodatkowych szczegółów poza jednym politycznym – w tamtym czasie do marszałka Sejmu zbliżyły się Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz Paulina Hennig-Kloska. Obie ministry miały mu zaoferować wsparcie i zaproponować skupienie się na poprawie stanu zdrowia.
– Powiedziały do Szymona w ten sposób: „słuchaj, odpocznij, my się zajmiemy partią, zrobimy tak, że będzie dobrze. Ty się już nie wtrącaj, poszukaj może gdzieś pracy, która da ci jakieś wytchnienie”. I on uwierzył, że rzeczywiście wszystko będzie dobrze. Poczuł się potem oszukany i próbował wejść i uratować to, co zostało i stąd jego wahania – dodała Gawryluk.
Polska 2050 się podzieli? „13 posłów jest za Hołownią”
Na początku tygodnia wicemarszałek Sejmu udzielił pierwszego wywiadu od pół roku, podczas którego przyznał, że w czasie medialnej nieobecności "pokonał kryzys zdrowotny", "zmierzył się z wieloma wyzwaniami" i "zapłacił potworną cenę za bycie w polityce, również osobistą".
- Wielu z nas ją zapłaciło. Ci ludzie, z którymi rozmawiam w moim ruchu, szlachetni, wspaniali, ci którzy nie dali się opętać, są bardzo zmęczeni. Niektórym z nas porozpadały się rodziny, niektórzy zapłacili inną cenę bardzo wysoką - swoich pieniędzy, czasu - za to co robią. Ja już nie mogę patrzeć na to, jak to dziedzictwo, ta krew i pot tylu ludzi na dole i na górze jest marnowana dzisiaj przez tę plemienną wojenkę dwóch frakcji - powiedział Szymon Hołownia w „Graffiti” Polsat News.
Według nieoficjalnych ustaleń publicystki stacji wynika, że jest 13 posłów, którzy rzeczywiście stoją murem za Szymonem Hołownią, dwie panie się wahają, co robić.
– Te 13 osób wystarczy, żeby odgrywać bardzo ważną rolę dzisiaj w polityce, dlatego, że bez tych 13 (rząd - red.) nie ma większości. I tu nie ma żartów – spointowała Dorota Gawryluk.
Nowy sondaż przed wyborami w Polsce 2050. Polacy wieszczą koniec koalicji
Medialne doniesienia pojawiają się kilka godzin przed rozpoczęciem powtórzonego głosowania drugiej tury na nową liderkę Polski 2050. Wcześniejsza próba zakończyła się fiaskiem, gdy w systemie online pojawiło się więcej głosów niż uprawnionych do jego oddania.
O schedę po Szymonie Hołowni walczą: Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz Paulina Hennig-Kloska. Sobotnie głosowanie potrwa sześć godzin (od godz. 16 do 22), a wyniki prawdopodobnie poznamy w nocy z soboty na niedzielę.
Przed wyborami pojawił się także sondaż, który omawialiśmy na łamach Zero.pl. Według badanych Polaków przez SW Research na zlecenie Onetu ponad jedna trzecia (36,3 proc.) Polaków jest zdania, że kryzys w Polsce 2050 może doprowadzić do upadku koalicji rządzącej przed końcem kadencji, choć najwięcej ankietowanych (36,7 proc.) nie ma w tej sprawie zdania.
