Już wiemy, czym będzie się zajmować Rada Przyszłości. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów wydała w tej sprawie komunikat. Nowe ciało doradcze przy premierze będzie dostarczać niezależną, interdyscyplinarną wiedzę oraz praktyczne rekomendacje dla działań międzyresortowych. Rada ma wspierać rząd w podejmowaniu decyzji strategicznych w kluczowych sektorach nowoczesnej gospodarki.

- Rada Przyszłości będzie doradzać rządowi w strategicznych obszarach: AI, obronności, kosmosie i biotechnologii.
- Celem jest budowa technologicznej suwerenności i przeciwdziałanie spowolnieniu gospodarczemu.
- Na czele gremium stanął minister finansów Andrzej Domański.
Rada Przyszłości będzie doradzać w obszarach o fundamentalnym znaczeniu dla długoterminowej konkurencyjności kraju: sztucznej inteligencji, obronności, technologiach kosmicznych, biotechnologii, a także finansowaniu rozwoju i skalowaniu innowacyjnych przedsięwzięć.
Jak czytamy w komunikacie KPRM, pomimo polskich sukcesów, coraz wyraźniej widać ryzyko spowolnienia polskiego wzrostu gospodarczego. Ograniczenia energetyczne, demograficzne i kapitałowe, a także odpływ talentów i własności intelektualnej, mogą zahamować dalszy rozwój kraju.
Bezpieczeństwo gospodarcze i suwerenność technologiczna Polski
Z pomocą Rady Przyszłości polski rząd pragnie chce tworzyć rodzime technologie i wyznaczać nowe kierunków rozwoju.
W komunikacie podkreślono, że rosnące znaczenie ma bezpieczeństwo gospodarcze rozumiane nie tylko jako odporność na zerwane łańcuchy dostaw czy zagrożenia hybrydowe, lecz także jako kontrola nad kluczowymi zasobami oraz zdolność do szybkiego rozwijania i wdrażania własnych technologii.
Strategiczne podejście ma obejmować tworzenie w Polsce oraz we współpracy z partnerami międzynarodowymi warunków sprzyjających powstawaniu innowacji. Chodzi o rozwiązania przekładające się na trwałą wartość dodaną, kontrolę nad kluczowymi aktywami i rozwój lokalnej infrastruktury.
Sześć dźwigni systemowej transformacji polskiej gospodarki
Rada Przyszłości ma identyfikować tzw. dźwignie systemowe, które umożliwią transformację Polski w gospodarkę wysoko rozwiniętą z silną bazą technologiczną.
Wśród priorytetów Rady wskazano:
- Zwiększenie podaży jakościowej własności intelektualnej na uczelniach i w instytutach badawczych;
- Skrócenie ścieżki od badań do komercjalizacji i skalowania projektów;
- Usuwanie barier regulacyjnych utrudniających testowanie i wdrażanie innowacji;
- Efektywniejsze wykorzystanie środków europejskich oraz silniejsze zachęty do angażowania prywatnego kapitału i know-how czołowych polskich naukowców i przedsiębiorców w krajowe programy i spółki technologiczne;
- Eliminowanie barier w pozyskiwaniu talentów oraz w skalowaniu infrastruktury i operacji;
- Bezpieczne uwalnianie danych publicznych i sektorowych na potrzeby badań oraz komercyjnych zastosowań.
Rada Przyszłości a strategia rządu na nowy układ sił w światowej gospodarce
Rada ma łączyć środowiska naukowe, biznesowe i instytucje publiczne wokół wspólnych priorytetów.
Ambicją nowego gremium jest doradztwo zorientowane na konkretne decyzje strategiczne oraz mechanizmy wzmacniające innowacyjność, produktywność i suwerenność technologiczną Polski.
Jak czytamy w komunikacie, powołanie Rady Przyszłości ma być elementem konsekwentnego budowania pozycji kraju w kształtującym się nowym układzie sił w gospodarce światowej.
Przewodniczącym Rady Przyszłości jest minister finansów Andrzej Domański.