Reklama
Reklama
Reklama

Niepokojące prognozy na długi weekend. Nadchodzi zafalowanie

Czerwcowy długi weekend upłynie pod znakiem bardzo dynamicznej pogody. Nad Polskę nadciągają aktywne fronty atmosferyczne, które przyniosą gwałtowne burze, ulewy i grad. Porywy wiatru do 75 km/h oraz lokalne podtopienia to tylko niektóre z zagrożeń, które mogą pojawić się przy Bożym Ciele.

zrzut-ekranu-2026-06-03-131515
Prognoza pogody na Boże Ciało (fot. IMGW / Shutterstock)
  • Nadchodzący długi weekend przyniesie dynamiczną zmianę aury w całej Polsce. Przez kraj przejdą fronty atmosferyczne z ulewami i gradem.
  • W Boże Ciało opady deszczu na wschodzie kraju wyniosą do 15 l/mkw. Popołudniu od zachodu wkroczą kolejne burze.
  • Piątek przyniesie załamanie pogody. Z powodu tzw. zafalowania opady będą obfite, w zachodniej Polsce wyniosą do 30 l/mkw.

Zmiana aury widoczna jest już od środowego poranka. Strefa frontowa wkroczyła nad Dolny Śląsk i zaczęła przemieszczać się na północny wschód. Do wieczora obejmie południową, zachodnią oraz częściowo centralną Polskę i przyniesie nieznaczne opady. Najtrudniejsze warunki wystąpią na Śląsku oraz Opolszczyźnie, gdzie prognozowane są ulewy oraz grad. Temperatura maksymalna osiągnie od 23 st. C. na północy do 26 st. C. w centrum i na południu.

Boże Ciało z deszczem i burzami

W czwartek, kiedy przypada Boże Ciało, strefa frontowa odsunie się na wschód kraju. Na krańcach wschodnich przeważać będzie pochmurna aura z opadami deszczu do 15 l/mkw. oraz lokalnymi burzami. W pasie centralnym, od Pomorza po Śląsk, oraz na południu pogoda będzie nieco lepsza, a niebo pozostanie pogodne.

Czytaj także: Sygnalista z Uniwersytetu w Siedlcach: Rektor Minkina próbuje mnie zniszczyć

Reklama
Reklama

Druga część dnia przyniesie jednak zmianę, ponieważ od Pomorza Zachodniego wkroczy kolejny front z przelotnymi opadami i słabymi burzami. Temperatura w Boże Ciało wyniesie od 19 st. C. nad morzem i 20 st. C. na wschodzie do nawet 26 st. C. na zachodzie i południu. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, ale w trakcie burz jego porywy osiągnąć mogą ok. 60 km/h. Noc zapowiada się ciepło, z wartościami od 11 do 15 st. C.

W piątek sytuacja pogodowa ponownie się skomplikuje. Do zachodniej Polski dotrze zafalowanie ( front wywołujący długotrwałe opady a latem burze) powstałe w rejonie Zatoki Genueńskiej na chłodnym froncie atmosferycznym. Skutkować to będzie ciągłymi, intensywnymi opadami deszczu, których suma wyniesie od 10 do lokalnie 30 l/mkw.

Czytaj także: Żona adwokata od „trumny na kółkach” zatrzymana. W tle duże śledztwo narkotykowe

Reklama
Reklama

Silne opady oraz burze wystąpią także w centrum i na północy kraju. W czasie wyładowań wiatr w porywach osiągać będzie do 75 km/h. Termometry wskażą jednak duże rozbieżności – na zachodzie i północy wyniosą one od 17 do 20 st. C., natomiast w centrum, na południu i wschodzie temperatura wzrośnie do nawet 26 st. C.

Sobota i niedziela przyniosą duże wahania temperatur

W sobotę nastąpi lekkie ochłodzenie. W całym kraju niebo będzie zachmurzone, a intensywne opady deszczu oraz burze skoncentrują się na północy i wschodzie. Na północy wiatr stanie się porywisty. Temperatura maksymalna wyniesie do 17 st. C. na północy, przez około 20 st. C. w centrum, do 24 st. C. na południu.

Niedziela przyniesie częściową stabilizację, jednak nie w całym kraju. Przejaśnienia pojawią się głównie na północy i północnym wschodzie, gdzie synoptycy nie przewidują opadów. W pozostałych regionach, a zwłaszcza na południu, w ciągu dnia wzrośnie zachmurzenie, co skutkować będzie kolejnymi opadami deszczu oraz burzami.

Temperatura na przeważającym obszarze kraju wyniesie od 24 do 26 st. C. Chłodniej będzie jedynie nad samym morzem oraz na obszarach podgórskich, gdzie termometry wskażą od 17 do 19 st. C. Wiatr poza rejonami burzowymi będzie słaby i umiarkowany.

Źródła: Zero.pl, IMGW
Tagi: pogoda
Reklama
Reklama