Były dyrektor FBI, Robert Mueller, który pełnił także funkcję specjalnego radcy nadzorującego dochodzenie w sprawie rosyjskiej ingerencji w amerykańskie wybory prezydenckie w 2016 r., zmarł w wieku 81 lat. „Dobrze, cieszę się, że nie żyje” – napisał w mediach społecznościowych Donald Trump. Barack Obama z kolei przesłał kondolencje „rodzinie Boba oraz wszystkim, którzy go znali i podziwiali”.

- Robert Mueller zmarł w wieku 81 lat. Były szef FBI zmagał się z chorobą Parkinsona, którą zdiagnozowano u niego w 2021 r.
- Mueller służył pod rządami dwóch różnych prezydentów. Funkcję tę sprawował zarówno w czasach George'a W. Busha, jak i Baracka Obamy.
- Obaj wydali już krótkie oświadczenia w związku ze śmiercią Muellera. Wpis na ten temat opublikował także Donald Trump.
Iran ma nową broń? Izrael: Zasięg rakiet pozwala uderzyć w europejskie miasta
Mueller pełnił funkcję dyrektora FBI pod rządami prezydentów George'a W. Busha i Baracka Obamy. Kadencję rozpoczął zaledwie kilka dni przed atakami z 11 września. Był drugim najdłużej urzędującym dyrektorem FBI w historii USA.
Kierował dochodzeniem ws. rosyjskiej ingerencji w amerykańskie wybory
W 2017 r. został mianowany specjalnym radcą w celu zbadania rosyjskiej ingerencji w wybory w 2016 r. Jego raport wykazał, że Rosja ingerowała w amerykański proces wyborczy w sposób szeroko zakrojony i systematyczny. Nie dowiedziono jednak spisku między sztabem Donalda Trumpa a Moskwą.
Rodzina Muellera ujawniła w zeszłym roku, że w 2021 r. zdiagnozowano u niego chorobę Parkinsona.
Afera w Instytucie Pileckiego. Radziejowska: Wiem, kto powinien przeprosić
Skrajne reakcje po śmierci szefa FBI
Do śmierci byłego szefa FBI odniósł się już w serwisie X były prezydent Barack Obama.
„Bob Mueller był jednym z najwybitniejszych dyrektorów w historii FBI, przekształcając biuro po 11 września i ratując niezliczone istnienia ludzkie” – napisał Obama.
„Ale to jego nieustępliwe oddanie rządom prawa i niezachwiana wiara w nasze fundamentalne wartości uczyniły go jednym z najbardziej szanowanych funkcjonariuszy publicznych naszych czasów. Michelle i ja przesyłamy kondolencje rodzinie Boba oraz wszystkim, którzy go znali i podziwiali” – dodał były prezydent.
Kondolencje rodzinie Muellera złożył także George W. Bush.
„Bob poświęcił swoje życie służbie publicznej. (…) Skutecznie kierował agencją, pomagając zapobiec kolejnemu atakowi terrorystycznemu na amerykańskiej ziemi. Laura i ja przesyłamy płynące z serca wyrazy współczucia jego żonie od blisko 60 lat, Ann, oraz rodzinie Muellerów” – napisał w krótkim oświadczeniu.
Wcześniej do śmierci byłego dyrektora FBI odniósł się także prezydent Donald Trump. W serwisie społecznościowym opublikował krótki wpis.
„Robert Mueller właśnie zmarł. Dobrze, cieszę się, że nie żyje. Nie może już ranić niewinnych ludzi!” – napisał.
Trump krytykował Muellera od czasu rozpoczęcia dochodzenia specjalnego radcy w 2017 r. Wielokrotnie atakował sposób prowadzenia śledztwa i jego ustalenia.