Reklama

Rośnie napięcie na Dalekim Wschodzie. "Rosja reaguje na nowe otwarcie w Japonii"

Reklama

Rzeczniczka rosyjskiego MSZ powiedziała, że Japonia doprowadziła wzajemne relacje obu krajów do - jak się wyraziła - punktu z którego nie ma odwrotu. Maria Zacharowa oskarżyła Japonię o „antyrosyjski charakter” obchodów Dnia Terytoriów Północnych. Potępiła też wsparcie Tokio dla Ukrainy. Ekspert Instytutu Sobieskiego dla Zero.pl ocenił, że to reakcja Rosji na niedawne wybory w Japonii, po których władzę objęła bezkompromisowa pani premier.

Maria Zacharowa.
Maria Zacharowa podczas konferencji prasowej w 2016 r. (fot. Nikita Shvetsov / Anadolu Agency / PAP / EPA)
  • Konflikt dotyczy wysp, które Japonia nazywa Terytoriami Północnymi, a Rosja uznaje za integralną część Kuryli.
  • 7 lutego Japończycy obchodzą Dzień Terytoriów Północnych, upamiętniający traktat z Shimoda z 1855 r. Rosja uznała tegoroczne uroczystości za prowokację.
  • Radosław Pyffel dla Zero.pl ocenił, że działania Rosji to odpowiedź na "nowe otwarcie" w japońskiej polityce.

Reklama

Podczas spotkania z dziennikarzami rzeczniczka rosyjskiego MSZ i jedna z aktywnych propagandystek Władimira Putina Maria Zacharowa nawiązała do wydarzeń z 7 lutego w Japonii. W tym dniu Japończycy obchodzą Dzień Terytoriów Północnych.

Terytoria Północne to nazwa używana przez Japończyków na wyspy Iturup, Kunaszyr, Szykotan i grupy wysp Habomai. W 1951 r. Japonia zrzekła się swoich praw do Wysp Kurylskich. Od tamtej pory pozostaje jednak w sporze z Rosją o tzw. Terytoria Północne. Tarcia wynikają z rozbieżności w interpretacji pojęcia Kuryle oraz traktatów podpisanych w przeszłości. Rosjanie wymienione wyspy uważają za część Kuryli. Z taką interpretacją nie zgadza się Japonia, nazywając je Terytoriami Północnymi.

"Wyzywająco antyrosyjski charakter"

Cytowana przez kremlowską agencję informacyjną TASS Maria Zacharowa powiedziała, że obchody z 7 lutego miały "wyzywająco antyrosyjski charakter". Dodała, że przynależność Wysp Kurylskich do Rosji została ustalona po zakończeniu II wojny światowej, jest zapisana w rosyjskiej konstytucji i "nie podlega rewizji".


Reklama

Zdaniem Zacharowej Japonia "nawiązała niewłaściwe relacje z Ukrainą". Rzeczniczka ministerstwa zastanawiała się, w jakim celu.


Reklama

Być może po to, aby usprawiedliwić swoje niezdarne kroki, które doprowadziły stosunki z naszym krajem do punktu, z którego nie ma odwrotu – zasugerowała.

Rosja reaguje gniewem na nowe otwarcie w Japonii

Wypowiedź rosyjskiej urzędniczki skomentował dla Zero.pl Radosław Pyffel, ekspert ds. polityki międzynarodowej i Azji Instytutu Sobieskiego.

– Wypowiedź Marii Zacharowej traktować należy jako dyplomatyczną ofensywę Rosji – zaczął.


Reklama

Nawiązał później do sytuacji politycznej w Kraju Kwitnącej Wiśni.


Reklama

– Dzień Terytoriów Północnych obchodzony był 7 lutego. Dzień później w Japonii odbyły się wybory, które zdecydowanie wygrała rządząca Partia Liberalno-Demokratyczna. Był to wielki sukces premier Sanae Takaichi, której rządy to "nowe otwarcie" w Japonii. Takaichi jest pierwszą kobietą na stanowisku premiera, bardzo popularną ze względu na bardziej młodzieżowy wizerunek – wyjaśnił specjalista.

Pyffel kontynuował w rozmowie z Zero.pl: – Premier grywa na perkusji, a w przeszłości jeździła na motocyklu, to podoba się ludziom. Ale poza tym Takaichi od początku reprezentuje ostrą, asertywną postawę wobec Chin, które traktowane są w Japonii jako główne wyzwanie strategiczne. Wyraźne i zdecydowane zwycięstwo może oznaczać, że rząd będzie się konsolidować, stanie się bardziej asertywny i odejdzie od doktryny pacyfistycznej, która zdominowała myślenie japońskie w ostatnich dekadach – powiedział ekspert z Instytutu Sobieskiego.

Jego zdaniem Rosja postanowiła zareagować na zakończone wybory w Japonii.


Reklama

Rosja postanowiła w tej sytuacji dorzucić swoje trzy grosze. Warto przypomnieć, że formalnie pomiędzy Rosją i Japonią nie ma pokoju. Negocjacje toczyły się przez kilkadziesiąt lat, formalnego traktatu nie zawarto, aż w końcu Rosjanie zerwali rozmowy po tym, gdy Japończycy zaczęli w 2022 roku popierać Ukrainę i dołączyli do sankcji na Rosję. Ukraina w 2022 roku, widząc wsparcie Japonii, uznała też sporne terytoria za japońskie – podsumował Pyffel.


Reklama

Wizy potrzebne do odwiedzenia grobu

Na początku miesiąca, 2 lutego, MSZ Rosji przekazało, że rosyjska wiza będzie wymagana dla byłych mieszkańców Terytoriów Północnych, którzy chcieliby odwiedzić groby swoich bliskich. Decyzja Kremla ogłoszona przez ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa oznacza praktycznie odrzucenie wniosku Japonii o wznowienie wizyt.

Od czasów pandemii COVID-19 wizyty na grobach są zawieszone. Japoński rząd stoi na stanowisku, że zgoda na procedurę wizową oznaczałby uznanie rosyjskiej jurysdykcji nad spornymi terytoriami.


Reklama

Zapytany o stosunki rosyjsko-japońskie Ławrow powiedział, że warunkiem wznowienia dialogu, w tym wizyt na grobach, jest zniesienie sankcji nałożonych przez Japonię na Rosję po ataku na Ukrainę w 2022 r.


Reklama

Dzień Terytoriów Północnych

Japończycy corocznie obchodzą święto ustanowione przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych Japonii. Celem wydarzenia jest podniesienie świadomości na temat stanowiska Japonii w sporze o Wyspy Kurylskie. Święto obchodzone jest 7 lutego – w dzień podpisania Traktatu z Shimoda.

Wspomniany traktat zawarty został w 1855 r. i był pierwszym zawartym między Imperium Rosyjskim a Cesarstwem Japonii. Oznaczał faktyczny koniec 220 lat japońskiej polityki odosobnienia narodowego. Otwierał trzy japońskie porty dla rosyjskich statków.

Jednym z elementów traktatu było porozumienie o podziale Wysp Kurylskich między Rosję i Japonię wzdłuż linii biegnącej między wyspami Etorofu i Urup.

Wyspy Kurylskie.


Reklama