– Z satysfakcją przyjąłem ten projekt – powiedział premier Donald Tusk przed posiedzeniem Rady Ministrów poświęconym ustawie budżetowej na 2027 r. Jak dodał, budżet jest napięty, ale odpowiedzialny. Wśród priorytetów wskazał wydatki na obronność i zdrowie, a także inwestycje w szeroko pojętą poprawę jakości życia Polaków.

- Rozpoczęło się posiedzenie Rady Ministrów poświęcone projektowi ustawy budżetowej na 2027 r.
- – Budżet jest napięty, ale odpowiedzialny – powiedział w otwartej części posiedzenia premier Donald Tusk.
- Szef rządu wskazał, że najważniejsze dla jego gabinetu będą w przyszłym roku wydatki na obronność i na zdrowie, a także na wielkie inwestycje infrastrukturalne i inne działania zmierzające do poprawy jakości życia Polaków.
- Według doniesień medialnych, deficyt budżetu państwa w 2027 r. ma sięgnąć 282,6 mld zł, co oznacza, że będzie wyższy od tegorocznego o ok. 11 mld zł w ujęciu nominalnym.
W piątek po godz. 9:20 rozpoczęło się posiedzenie rządu ws. projektu budżetu na 2027 r. W otwartej dla mediów części posiedzenia głos zabrał premier Donald Tusk.
Co wydarzyło się podczas „nocy dronowej”? Kosiniak-Kamysz prostuje słowa Sobkowiak-Czarneckiej
Premier: Budżet napięty, ale odpowiedzialny
Szef rządu zwrócił uwagę na to, że okoliczności, w jakich jego gabinet musi zarządzać finansami państwa, są w tym roku wyjątkowo trudne. – Mamy wojnę za naszą granicą; inne konflikty, takie jak irański, które wpływają także bezpośrednio na kondycję finansową – wskazał.
– Konsekwencje tego wielkiego, globalnego zamieszania są liczone w miliardach, grubych miliardach złotych – dodał premier.
W tym kontekście Donald Tusk zauważył, że „z satysfakcją przyjął ten projekt budżetu (na 2027 r. – red.), ponieważ udało się w nim zrównoważyć priorytetowe wydatki z dbałością o wskaźniki mówiące o kondycji finansów publicznych.
– Chcemy, aby ten budżet był elementarnie odpowiedzialny – mówił premier. – Tutaj mówimy o tych wskaźnikach, na które wszyscy zwracają uwagę, tj. i dług, i deficyt. Wiadomo, że chcielibyśmy, żeby te wskaźniki były niższe, ale równocześnie nie chcemy i nie pozwolimy na to, żeby polska gospodarka stanęła.
– Budżet jest napięty, ale odpowiedzialny – podsumował szef rządu.
Donald Tusk o priorytetach rządu
Następnie przeszedł do wyliczania obszarów, które będą priorytetowe dla rządu w 2027 r. Jako pierwszy taki obszar wskazał wydatki na bezpieczeństwo. – Nie muszę mówić, ile wciąż pieniędzy wydajemy zarówno na zbrojenia, ale też ile inwestujemy w polski przemysł zbrojeniowy – powiedział.
Jak stwierdził, nadrzędnym celem jest to, aby „ludzie w Polsce czuli się bezpieczni, chcieli tutaj żyć”.
Kolejnym obszarem troski rządu ma być ochrona zdrowia, na którą zostanie przeznaczone o 26 mld zł więcej niż w 2026 r.
– Pracujemy nad tym, by te wyraźnie większe miliardy na zdrowie nie były zmarnowane – zapewnił premier.
Donald Tusk podkreślił też znaczenie wydatków na świadczenia socjalne, takie jak babciowe, dla poprawy dzietności w Polsce. – Coś drgnęło – cieszył się premier, wskazując na opublikowane niedawno wstępne dane GUS, według których po raz pierwszy od 2017 r. spadek urodzeń w Polsce zatrzymał się.
Z zapowiedzi premiera wynika ponadto, że w przyszłorocznym budżecie istotne będą nakłady na energetykę. Szef rządu przyznał, że efekty tych działań poznamy dopiero „za jakiś czas”. Rząd konsekwentnie podkreśla jednak, że chodzi o zapewnienie większego bezpieczeństwa energetycznego kraju w długim terminie, a także o to, by energia w przyszłości była tańsza.
Premier wspomniał też o wielkich inwestycjach infrastrukturalnych – w kolej i Port Polska. Jak stwierdził, coraz więcej Polaków może odczuć poprawę jakości podróży koleją. W nawiązaniu do Portu Polska, czyli hubu lotniczo-kolejowego między Warszawą a Łodzią, stwierdził, że budowa „niedługo ruszy”.
– Mam nadzieję, że także w tym budżetowym roku rozstrzygniemy ostatecznie, z kim i jak będziemy budować te najszybsze europejskie koleje właśnie u nas w Polsce; a to wszystko także (...) kosztuje sporo, sporo pieniędzy – dodał Tusk.
Ceny paliw w piątek. Olej napędowy wyraźnie tańszy, benzyna 95 bez zmian
Media: Dziura budżetowa w 2027 r. nominalnie większa niż w 2026 r.
Według doniesień money.pl i Wirtualnej Polski, wydatki budżetu państwa w 2027 r. mają wynieść 977,6 mld zł, a dochody – 695 mld zł.
Deficyt ma sięgnąć zatem 282,6 mld zł i nominalnie być wyższy o ok. 11 mld zł niż w tym roku (271,1 mld zł).
„W porównaniu z planem na 2026 r. oznaczałoby to jedynie minimalną poprawę bilansu budżetu centralnego, z –6,5 proc. PKB w 2026 r. do – 6,4 proc. PKB w 2027 r.” – ocenili ekonomiści Erste Banku Polska w porannym raporcie.