Reklama
Reklama
Reklama

Urzędnik na trzech etatach. „Praca wymaga ode mnie żelaznej dyscypliny”

TYLKO NA

Czy można jednocześnie pracować na trzech pełnych etatach? Wydaje się to trudne, wiedząc, że doba ma 24 godz., a jeden pełny etat liczy sobie 8 godz. pracy. Do takiej sytuacji doszło jednak w woj. łódzkim, gdzie jedna osoba pełni funkcję skarbnika w trzech urzędach na raz. W ubiegłym roku łącznie zarobiła 611 tys. zł.

3_etaty-jedynka-desktop
611 tys. zł zarobiła w ubiegłym roku Jolanta Skowrońska. W trzech samorządach na raz pracuje na etatach skarbnika. (fot. Kanał Zero)
  • Jolanta Skowrońska jest skarbnikiem na trzech pełnych etatach: w Kutnie, Dąbrowicach i Strzelcach.
  • W 2025 r. zarobiła łącznie 611 tys. zł – 190, 195 i 226 tys. zł w poszczególnych urzędach.
  • Pracuje w zadaniowym systemie czasu pracy; RIO stwierdziła nieprawidłowości.
  • „Praca wymaga żelaznej dyscypliny i precyzyjnego planowania” – broni swojego modelu pracy Skowrońska.

Skarbnik to kluczowa postać w urzędach – jest samorządowym odpowiednikiem dyrektora finansowego Odpowiada za realizację budżetu, sprawuje nadzór nad gospodarką finansową.

W woj. łódzkim są trzy urzędy, w których skarbnikiem jest jedna osoba. Chodzi o Starostwo Powiatowe w Kutnie oraz urzędy gmin w Dąbrowicach i Strzelcach. Wszędzie tam skarbnikiem jest Jolanta Skowrońska. 

Chronologia jej zatrudnienia jest następująca. Na stanowisku skarbnika w gminie Dąbrowice pracuje od 2015 r. Skarbnikiem w gminie Strzelce została w 2020 r. Rok później dołożyła pracę jako skarbnik w Starostwie Powiatowym w Kutnie. W międzyczasie, tymczasowo, była jeszcze skarbnikiem w Zdunach.

Reklama
Reklama

We wszystkich tych miejscach zatrudniona jest w pełnym wymiarze czasu pracy. A to w teorii oznacza, że w każdym z urzędów powinna pracować po 8 godzin. 

To nie oznacza, że Jolanta Skowrońska pracuje 24 godz. na dobę. Wszystkie urzędy podkreślają, że kobieta zatrudniona jest w zadaniowym systemie czasu pracy. Wszystkie urzędy przywołują art. 149 kodeksu pracy, zgodnie z którym ewidencja czasu pracy jest prowadzona bez wpisywania w niej godzin rozpoczęcia, zakończenia pracy ani liczby przepracowanych godzin dziennie. We wszystkich urzędach władze mają świadomość, że pani Skowrońska jest zatrudniona w innych jednostkach samorządowych.

W 2025 roku w Dąbrowicach skarbnik zarobiła 190 tys. zł, w Strzelcach 195 tys. zł, a w Kutnie 226 tys. zł. Łącznie: 611 tys. zł.

Urząd Gminy Strzelce (fot. Paweł Figurski / Kanał Zero)

Samorządowiec: Nie spotkałam jeszcze skarbnika, który nudziłby się na jednym etacie

Wymiar pracy Jolanty Skowrońskiej dziwi samorządowców, z którymi rozmawialiśmy. Wszyscy proszą o zachowanie anonimowości, jednak zgodnie podkreślają, że trudno sobie wyobrazić pracę w trzech miejscach jednocześnie i to na pełnych etatach. 

– Znam skarbnika, który pracuje w dwóch gminach jednocześnie, ale ma dobrze poukładane urzędy i dyrektorów, którzy świetnie organizują pracę. Znam też takich, dla których półtora etatu byłoby za dużo – mówi urzędnik z woj. wielkopolskiego.

Reklama
Reklama

Kolejny twierdzi: – Mechanizm jest podobny jak przy lekarskich dyżurach. Jednak w przypadku skarbnika gminy wykonywanie jednocześnie trzech pełnoetatowych funkcji jest bardzo trudne do pogodzenia z obowiązkiem zapewnienia stałego i należytego nadzoru nad gospodarką finansową jednostki. 

Inny urzędnik, tym razem z woj. mazowieckiego: – Nie spotkałam jeszcze skarbnika, który nudziłby się na jednym etacie. Może fizycznie byłby w stanie pracować na 1,5 etatu, ale nigdy na trzech. Zadaniowy czas pracy oznacza jedynie, że pracodawca rozlicza przede wszystkim wykonanie powierzonych zadań, a nie liczbę godzin spędzonych przy biurku. Natomiast liczba zadań powinna jednak być tak ustalona, aby ich wykonanie było możliwe w przeciętnym wymiarze czasu pracy odpowiadającym pełnemu etatowi. 

RIO o nieprawidłowościach w gminach

Zatrudnienie Skarbnika Gminy Dąbrowice w systemie zadaniowym było przedmiotem analizy Regionalnej Izby Obrachunkowej w Łodzi. W ocenie RIO w Łodzi zastosowany zadaniowy system czasu pracy skarbnika skutkował zaistnieniem szeregu nieprawidłowości w zakresie prowadzenia ksiąg rachunkowych gminy Dąbrowice.

Reklama
Reklama

Mnogość zadań Jolanty Skowrońskiej Regionalna Izba Obrachunkowa badała też w gminie Zduny, gdzie w latach 2020-2021 Skowrońska była skarbnikiem.

RIO zwróciła uwagę, że ustalenie zadaniowego czasu pracy uwarunkowane jest uzasadnioną sytuacją określoną przez rodzaj pracy albo przez miejsce jej wykonywania; a także możliwością wyodrębnienia zadań powierzanych pracownikowi. Ważne, by wymiar pracy był adekwatny do wymiaru etatu pracownika. 

Zdaniem RIO zakresu obowiązków skarbnika nie da się przekształcić w zbiór wyodrębnionych zadań. Pracy skarbnika jednostki samorządu terytorialnego nie można bowiem ograniczyć np. do sporządzenia sprawozdań budżetowych, czy finansowych. Jej istota polega na bieżącym i systematycznym zaangażowaniu w procesy związane z prowadzeniem gospodarki finansowej w jednostce samorządowej.

„Jeżeli pracownik wykonuje codziennie, w określonym przez pracodawcę czasie obowiązki wynikające z zakresu jego czynności, to bez względu na stosowaną nazwę nie można przyjąć, by jego czas pracy określały zadania. Przy takim rozumieniu, wszyscy pracownicy zatrudnieni byliby w ramach zadaniowego czasu pracy” – czytamy w raporcie RIO.

Również w przypadku Zdun RIO stwierdziła, że zastosowany system czasu pracy skarbnika skutkował zaistnieniem szeregu istotnych nieprawidłowości w zakresie prowadzenia ksiąg rachunkowych gminy.

Reklama
Reklama

Natura pani skarbnik

Jolanta Skowrońska w pracy na trzech etatach nie widzi niczego złego. – Praca w trzech samorządach wymaga ode mnie żelaznej dyscypliny, precyzyjnego planowania każdej godziny oraz jasnego ustalania priorytetów. Kluczem jest ścisły podział dni lub godzin na konkretne obowiązki przy wykorzystaniu cyfrowych narzędzi do organizacji oraz umiejętności szybkiego przełączania się między zadaniami – mówi w rozmowie z Zero.pl.

Dodaje, że jest obecna na każdej komisji i sesji we wszystkich samorządach i pozostaje do pełnej dyspozycji organów uchwałodawczych i wykonawczych, a wszystkie dokumenty składa w terminie.

Jolanta Skowrońska precyzyjnie wyjaśnia, jak z biegiem czasu obejmowała stanowisko skarbnika w kolejnych gminach.

W 2015 r. przyjęła propozycję pracy jako skarbnik w Dąbrowicach. W 2019 r. wójt Strzelec z doniesień medialnych dowiedział się, że skarbnik w jego gminie wygrał nabór na zastępcę skarbnika w innej gminie. – W związku z taką informacją, że za kilka dni gmina Strzelce zostanie bez skarbnika oraz bez uchwalonego budżetu na 2020 rok wójt poprosił o spotkanie i złożył mi propozycję pracy na stanowisku skarbnika gminy Strzelce – relacjonuje Skowrońska. Propozycję przyjęła, gdy wójtowie Dąbrowic i Strzelec zgodzili się na jej pracę w trybie zadaniowym.

Reklama
Reklama

Rok później o spotkanie ze Skowrońską poprosił wójt gminy Zduny, który miał wakat na stanowisko skarbnika i „bardzo duży problem ze znalezieniem osoby na to stanowisko”. 

W końcu w 2021 r. starosta kutnowski zaproponował pracę, bo miał problem z częstą i długotrwałą absencją ówczesnego skarbnika. – W tym samym czasie poinformowałam wójta gminy Zduny, że rozwiązanie tymczasowe będziemy musieli w niedługim czasie zakończyć. Z uwagi na swoją osobistą naturę i zrozumienie problemu w zakresie konieczności powołania skarbnika w samorządzie, propozycję od starosty kutnowskiego przyjęłam i w dniu 30.03.2021 r. zostałam powołana na stanowisko skarbnika powiatu kutnowskiego – opowiada Jolanta Skowrońska.

Urząd Gminy w Dąbrowicach (fot. Paweł Figurski / Kanał Zero)

Skarbnik starostwa kutnowskiego i gmin Dąbrowice oraz Strzelce pytana o obiekcje Regionalnej Izby Obrachunkowej stwierdza: – Rodzaj systemu czasu pracy nie ma żadnego znaczenia dla jakości pracy. Wystąpienia pokontrolne są publikowane i w każdym samorządzie są nieprawidłowości, błędy i uchybienia, a skarbnicy w innych samorządach pracują w podstawowym czasie pracy – 8 godzin dziennie i też nie są w stanie uchronić samorządu od błędów, uchybień i nieprawidłowości. 

Reklama
Reklama

Jolanta Skowrońska podkreśla, że kontrolerzy RIO w żadnym wystąpieniu pokontrolnym nie przypisali jej jako skarbnikowi konkretnych zadań jako niewykonane oraz nie powiązali systemu zadaniowego z konkretnym uchybieniem finansowym. Dodaje, że podczas jednej z kontroli, przypisano jej nieprawidłowości w powiązaniu z zadaniowym systemem czasu pracy, pomimo że to nie ona w kontrolowanym okresie była skarbnikiem.

Współpraca między urzędami w Kutnie, Dąbrowicach i Strzelcach nie opiera się jedynie na wspólnym skarbniku. 

Gdy zadaliśmy pytania trzem urzędom, odpowiedzi udzielili: sekretarz gminy Dąbrowice Monika Karpierz, wójt gminy Strzelce Tomasz Grabowski oraz wicestarosta kutnowska Anna Konwerska. Wszyscy przygotowali identyczne odpowiedzi. Różniły się tylko daty zatrudnienia skarbnika i kwoty wynagrodzenia. 

Reklama
Reklama