
Koalicja Obywatelska pozostaje liderem partyjnego rankingu CBOS, ale jej przewaga nad rywalami nie rośnie. We wrześniowym badaniu KO uzyskała 26,1 proc. poparcia. PiS spadło do 15 proc., a Konfederacja zbliżyła się do partii Jarosława Kaczyńskiego na zaledwie 0,2 pkt proc. Wyraźnie zyskały także Razem i Nowa Lewica.
- KO utrzymuje pozycję lidera, ale jej poparcie jedynie nieznacznie wzrosło. CBOS wskazuje, że partia zatrzymała trwający wcześniej trend spadkowy.
- PiS wyraźnie traci, osiągając najsłabszy wynik od wyborów parlamentarnych w 2023 r.
- Konfederacja zyskuje i jest już bardzo blisko PiS. Różnica między obiema partiami jest minimalna.
KO zatrzymuje spadek, ale nie odbudowuje pozycji
Koalicja Obywatelska pozostaje największą siłą w badaniu CBOS. Na ugrupowanie Donalda Tuska chce głosować 26,1 proc. respondentów deklarujących udział w wyborach. To o 0,3 pkt proc. więcej niż w sierpniu.
Afera Zondacrypto ciąży PiS. Są wyniki sondażu
CBOS zwraca jednak uwagę, że trudno mówić o wyraźnej poprawie notowań KO. Wrześniowy wynik oznacza przede wszystkim zatrzymanie wcześniejszego trendu spadkowego. Od maja do lipca poparcie dla partii stopniowo malało, a sierpień i wrzesień przyniosły jego stabilizację.
W sierpniu KO miała 25,8 proc. poparcia, więc obecna zmiana jest niewielka. Jednocześnie partia wciąż wyraźnie wyprzedza pozostałe ugrupowania.
PiS z najgorszym wynikiem od wyborów w 2023 r.
Znacznie gorzej wygląda sytuacja Prawa i Sprawiedliwości. Partia Jarosława Kaczyńskiego uzyskała 15 proc. wskazań, tracąc w ciągu miesiąca 1,5 pkt proc.
CBOS podkreśla, że jest to najniższy wynik PiS od wyborów parlamentarnych z 2023 r. Jeszcze w sierpniu partia miała 16,5 proc., a w lipcu – 19,1 proc. W ciągu dwóch miesięcy jej poparcie spadło więc o 4,1 pkt proc.
Na sytuację PiS wpływa również rozłam na prawicy. W sierpniowym badaniu CBOS wskazywał, że podział obozu może osłabiać partię Kaczyńskiego, podczas gdy nowe ugrupowanie Mateusza Morawieckiego – Rozwój Plus – nie zyskuje na razie wystarczającego poparcia, by wejść do Sejmu.
Konfederacja tuż za PiS
Najwięcej powodów do satysfakcji po prawej stronie sceny politycznej ma obecnie Konfederacja. Ugrupowanie uzyskało 14,8 proc. poparcia, co oznacza wzrost o 1,8 pkt proc. w porównaniu z sierpniem. Do PiS brakuje jej zaledwie 0,2 pkt proc.. Jeszcze miesiąc temu różnica między partiami wynosiła 2,3 pkt proc.
Sondaże zmieniają polityczną układankę. Braun i Morawiecki mogą przesądzić o większości
Wysokie poparcie utrzymuje również Konfederacja Korony Polskiej. Na ugrupowanie Grzegorza Brauna chce głosować 7,8 proc. respondentów – o 0,4 pkt proc. więcej niż w sierpniu.
Do parlamentu, według obecnych deklaracji, weszłyby również Razem i Nowa Lewica. Pierwsze ugrupowanie uzyskało 6,1 proc. poparcia, poprawiając wynik o 1,7 pkt proc. Nowa Lewica ma 5,9 proc., co oznacza wzrost aż o 2,1 pkt proc.
Pod progiem znalazł się natomiast Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Partię byłego premiera wskazało 3,7 proc. badanych – o 0,1 pkt proc. mniej niż miesiąc wcześniej.
Jeszcze słabiej wypadają PSL z wynikiem 2,5 proc. oraz Polska 2050 RP, którą wskazało 0,8 proc. respondentów. Unia Centrum uzyskała 0,1 proc., a inne ugrupowania – 0,7 proc.
Wielu niezdecydowanych
Wyniki wrześniowego badania pokazują również, że ostateczny układ sił może się jeszcze znacząco zmienić. 14,3 proc. potencjalnych wyborców nie wie, na kogo zagłosować. To o 1,6 pkt proc. mniej niż w sierpniu.
Kolejne 2,2 proc. odmówiło odpowiedzi na pytanie o preferencje. Łącznie oznacza to dużą grupę osób, których decyzje nie są jeszcze przesądzone.
Prawie trzy czwarte deklaruje udział w wyborach
Udział w wyborach parlamentarnych zadeklarowało 73,9 proc. badanych. To o 0,1 pkt proc. mniej niż w sierpniu.
Badanie przeprowadzono w dniach 7–9 września na próbie 1001 dorosłych mieszkańców Polski. 80 proc. wywiadów przeprowadzono telefonicznie metodą CATI, a 20 proc. internetowo metodą CAWI. W przypadku danych dotyczących frekwencji i preferencji partyjnych zastosowano wagę wyborczą.