Reklama
Reklama
Reklama

Kosiniak-Kamysz podał koszt stałej bazy USA w Polsce. Padła konkretna kwota

Władysław Kosiniak-Kamysz
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. (fot. Piotr Polak / PAP)

Budowa infrastruktury pod stałą obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce może kosztować stronę polską 15–17 mld zł – poinformował szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak przekazał, negocjacje ze stroną amerykańską weszły w końcową fazę, a decyzja w sprawie lokalizacji i kształtu inwestycji ma zapaść w najbliższych tygodniach lub miesiącach.

  • Polska część inwestycji związanej ze stałą bazą USA ma kosztować 15–17 mld zł. Rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi weszły, według szefa MON, w fazę finałową.
  • Projekt dotyczy obecnie jednej bazy, która może być rozlokowana w więcej niż jednym miejscu.
  • Infrastruktura ma obejmować także zaplecze dla rodzin amerykańskich żołnierzy, m.in. szkoły, obiekty sportowe i miejsca wypoczynku.

Szef MON zapytany na konferencji w Birczy na Podkarpaciu o koszt budowy baz amerykańskich w Polsce powiedział, że jest „to kilkanaście miliardów złotych”.

„15, może nawet 17 miliardów”

– Pewnie w okolicach 15, może nawet 17 miliardów złotych inwestycji ze strony polskiej, ale to jest najlepsza inwestycja w bezpieczeństwo – powiedział Kosiniak-Kamysz.

Szczyt NATO w Ankarze: Sukces mimo obaw, stała baza USA w Polsce coraz bliżej

Reklama
Reklama

Szef resortu obrony zaznaczył, że stała obecność żołnierzy amerykańskich to cel, o który Polska zabiega od wielu lat, a obecnie negocjacje weszły w fazę finałową.

Kosiniak-Kamysz poinformował, że rozmowy dotyczą obecnie głównie jednej bazy, która nie musi być jednak zlokalizowana w jednym miejscu. Przyszła infrastruktura musi uwzględniać nie tylko potrzeb zaplecza wojskowego, ale również warunki do stałego pobytu rodzin żołnierzy.

Przed szczytem NATO. Ameryka odchodzi, Europa nie jest gotowa

– To nie jest przyjście samych żołnierzy, bo takich już mamy w Polsce, ale też rodzin na stałe, czyli szkoła, miejsce odpoczynku, aktywność sportowa, kultura, to wszystko musi być zabezpieczone – wyjaśnił szef MON.

Reklama
Reklama

Ostateczna decyzja prezydenta USA

Decyzje w sprawie lokalizacji oraz ostatecznego kształtu projektu mają zapaść w niedługim czasie. – Ona oczywiście będzie należeć ostatecznie do prezydenta Stanów Zjednoczonych – podsumował Kosiniak-Kamysz.

W ostatnich dniach przebywała w Polsce delegacja USA, w której byli m.in. podsekretarz stanu ds. kontroli zbrojeń i bezpieczeństwa międzynarodowego Thomas DiNanno i zastępca asystenta sekretarza wojny ds. NATO i Europy William Cappelletti.

W czwartek wiceszefowie MON zaprezentowali amerykańskiej delegacji polski przemysł zbrojeniowy i potencjalne miejsca stałego stacjonowania wojsk USA w Polsce.

O tym, że Pentagon jest otwarty na polską propozycję dotyczącą stałego stacjonowania sił amerykańskich szef MON poinformował w czerwcu.

Źródła: Zero.pl, PAP
Tagi: NATOUSA
Reklama
Reklama