Reklama
Reklama
Reklama

Trump chce ukarania dziennikarki NBC. Poszło o słowa o jego „mieszanych wynikach”

US President Donald Trump renames Lake Ontario as Lake America
Donald Trump. (fot. AL DRAGO / POOL / PAP)

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że zwróci się do Federalnej Komisji Łączności o ukaranie dziennikarki NBC Kristen Welker. Powodem była jej wypowiedź, że popierani przez Trumpa kandydaci w republikańskich prawyborach osiągali „mieszane rezultaty”.

  • Trump uznał wypowiedź dziennikarki NBC za „celowo nieścisłą”.
    Prezydent zapowiedział zgłoszenie sprawy do Federalnej Komisji Łączności
    Do wpisu dołączył dane, według których jego kandydaci wygrywali 98,35 proc. prawyborów.
  • W ostatnim czasie kilku kandydatów popieranych przez Trumpa przegrało ważne partyjne wyścigi.
  • Sprawa wpisuje się w szerszy konflikt Trumpa i jego sojuszników z amerykańskimi mediami.

Trump ostro skrytykował Welker za to, że podczas prowadzonego przez nią niedzielnego programu „Meet the Press” powiedziała, że prezydent ma „mieszane rezultaty”, jeśli chodzi o zwycięstwa wyborcze popieranych przez siebie kandydatów w republikańskich prawyborach.

Czarzasty na Campus Polska. Uderzył w Trumpa i Nawrockiego

„Jak ktokolwiek może tak mówić, pracując dla rozgłośni nadającej na publicznych falach? Załączam wyniki. Z powodu tej celowej nieścisłości zostanie zgłoszona do Federalnej Komisji Łączności (FCC) w celu nagany lub ukarania” – napisał prezydent na platformie Truth Social.

Reklama
Reklama

„Prasa jest hańbą dla naszego Narodu”

Do wpisu dołączył grafikę mówiącą, że popierani przez niego kandydaci wygrywali w 98,35 proc. przypadków w republikańskich prawyborach. Jako przykład wymienił m.in. wspieraną przez niego siostrę zmarłego senatora Lindseya Grahama - dotąd niemającą związku z polityką – która otrzymała mandat po bracie, a ostatnio wygrała partyjną nominację na nową pełną kadencję.

„Miałem z nim dobre rozmowy”. Trump o planach Putina wobec państw NATO

„Prasa jest hańbą dla naszego Narodu i mam nadzieję, że Przewodniczący (FCC) Brendan Carr i szlachetni ludzie z jego Komisji potraktują to zagrożenie dla naszego Kraju bardzo poważnie” - napisał prezydent. „Dziękuję za uwagę poświęconą tej niezwykle ważnej sprawie fałszywych sondaży i komentarzy!” – dodał.

FCC to niezależna agencja nadzorująca media korzystające z publicznych częstotliwości, a jej szef i bliski sojusznik Trumpa wielokrotnie krytykował nadawców za rzekomą stronniczość i groził im odebraniem licencji na nadawanie. Disney i należąca do niego telewizja ABC pozwały agencję za – jak to określiły – niekonstytucyjną „kampanię odwetu” przeciwko sieci w pozwie z 18 sierpnia.

Choć popierani przez Trumpa kandydaci w istocie zwykle wygrywają partyjne prawybory, w ostatnim czasie doszło do kilku porażek. W Wyoming kandydatka Trumpa Megan Degenfelder przegrała wyścig o nominację na gubernatora, na Florydzie przegrał zamieszany w skandale kongresmen Cory Mills, a w Tennessee inny gorliwy sojusznik Trumpa Andy Ogles.

Źródło: Zero.pl
Reklama
Reklama