Andy Burnham – tak nazywa się największy partyjny rywal brytyjskiego premiera Keira Starmera. Pozycja Burnhama niedawno wzrosła, co pogłębiło kryzys rządowy w Zjednoczonym Królestwie. Według mediów szef rządu opracowuje plan przekazania władzy.

- Brytyjski premier Keir Starmer przygotowuje się do ogłoszenia dymisji – napisał w niedzielę „The Observer”,
- Tygodnik dodaje, że szef rządu ma plan stopniowego przekazania władzy następcy.
- Przedstawiciele rządu zaprzeczają tym doniesieniom.
Premier doszedł do wniosku, że nie jest w stanie dalej walczyć o pozostanie na stanowisku, a przyczyniło się do tego niedawne zdecydowane zwycięstwo jego największego rywala Andy'ego Burnhama w wyborach uzupełniających do Izby Gmin – podkreśla The Observer.
Trump: Nie będzie opłat za przepłynięcie cieśniny Ormuz. Chyba, że my je wprowadzimy
– (Starmer) zderzył się boleśnie z rzeczywistością: nie ma po prostu poparcia – przekazał tygodnikowi anonimowy, wysoko postawiony polityk laburzystów. Według kolejnego źródła Keir Starmer opracowuje harmonogram uporządkowanego oddania władzy osobie, którą Partia Pracy wybierze na swego nowego lidera.
Źródła w rządzie zaprzeczają
Downing Street nazywa te doniesienia spekulacjami. Anonimowe źródło w rządzie przekazało agencji Reutera, że Keir Starmer skupia się na swojej pracy i nic nie zmieniło się od czasu, gdy deklarował, że ma zamiar walczyć o pozostanie na stanowisku.
Jeszcze w piątek szef rządu mówił, że weźmie udział w ewentualnym wyścigu o władzę w partii, jeśli formalna procedura zostanie uruchomiona.
Główny rywal Keira Starmera, Andy Burnham, dostał się w piątek do parlamentu, zdecydowanie zwyciężając w wyborach uzupełniających do Izby Gmin w Makerfield na północy Anglii. Uzyskanie mandatu otwiera mu drogę do formalnego stawienia czoła Starmerowi jako liderowi Partii Pracy, a co za tym idzie – stanowiska szefa rządu.
Francja Jordana Bardelli. „Chcemy odzyskać kontrolę nad własnym losem”
Według regulaminu Partii Pracy do uruchomienia procedury wyboru lidera potrzebne jest poparcie 81 posłów ugrupowania, a według rozmówców tygodnika „The Observer” Burnham mógłby liczyć na ponad 200 takich deklaracji.
Trwa kryzys rządowy
W Zjednoczonym Królestwie trwa kryzys rządowy. Słabe wyniki sondażowe oraz niekorzystne rezultaty w wyborach lokalnych w Anglii i wyborach do parlamentów Walii i Szkocji sprawiły, że Keir Starmer mierzy się z buntem we własnej partii.
Kryzys pogłębił się, gdy do dymisji niespodziewanie podał się John Healey, minister obrony, dotąd uważany za sojusznika Starmera.