Tegoroczny czerwiec we Włoszech jest cieplejszy niż przeciętny sierpień. Tropikalne temperatury utrzymują się tam przez całą dobę. Resort zdrowia wydał najwyższy stopień ostrzeżeń dla części miast. Upały prędko nie opuszczą Italii.

- W ośmiu miastach Włoch, w tym w Mediolanie i Florencji, obowiązuje w niedzielę najwyższy stopień alertu z powodu upałów, wprowadzony przez Ministerstwo Zdrowia.
- Resort ostrzega, że temperatury sięgające 39 stopni Celsjusza stanowią zagrożenie dla całej populacji, nie tylko dla osób słabych, starszych i chorych.
Tegoroczny czerwiec we Włoszech jest bardziej gorący niż zazwyczaj sierpień – podkreślają meteorolodzy, analizując skutki antycyklonu afrykańskiego, który nadszedł nad cały kraj. W wyniku jego oddziaływania rekordowe, wręcz tropikalne temperatury występują przez całą dobę, także nocą.
Piekielny upał we Francji. Czerwony alert dla 35 departamentów
Najwyższy, czerwony stopień alertu, obowiązuje w niedzielę w Bolonii, Bolzano, Brescii, Florencji, Mediolanie, Perugii, Rieti i w Turynie. W kilku miastach, między innymi w Rzymie i Wenecji, wprowadzono niższy, pomarańczowy stopień alarmu. W żadnym z monitorowanych 27 miast nie ma zerowego zagrożenia dla zdrowia.
Upały prędko nie opuszczą Włoch
Obecna, druga już fala upałów ma potrwać co najmniej do pierwszego tygodnia lipca. Najwyższe temperatury będą utrzymywać się w północnych regionach kraju: Lombardii, Piemoncie, Wenecji Euganejskiej i Emilii-Romanii.
Burze, deszcz i upały. IMGW wydał ostrzeżenia
Według prognoz latem temperatury będą o 1-2 stopnie wyższe niż wynosi średnia tej pory roku.
Eksperci włoskiego Komitetu Badań Naukowych odnotowali, że w czerwcu zeszłego roku temperatury były wyższe o ponad 3 stopnie od średniej tego miesiąca w latach 1991-2020.