Elektrociepłownia, przepompownie gazu i magazyny były celem ukraińskich nalotów na okupowany Krym. Do ataku użyto dronów. Wcześniej Kijów zaatakował mosty prowadzące na półwysep. To część szerszych działań mających na celu osłabienie rosyjskiej logistyki.

- Ukraińska armia przeprowadziła ataki z wykorzystaniem dronów na obiekty infrastruktury energetycznej na okupowanym przez Rosję Półwyspie Krymskim – podała w sobotę agencja informacyjna Ukrinform, powołując się na relacje świadków.
- W wyniku uderzeń ukraińskich bezzałogowców doszło do pożarów w Tawryjskiej Elektrociepłowni położonej w pobliżu Symferopola oraz w dwóch przepompowniach gazu ziemnego.
- W komunikatorze Telegram zostały opublikowanego nagrania wideo i relacje świadków potwierdzające ataki.
Jak poinformował dowódca ukraińskich Sił Systemów Bezzałogowych, zaatakowany został także podziemny magazyn gazu ziemnego w zachodniej części Krymu.
Izrael zaatakował Liban. Pomimo rozejmu
Celem uderzeń były także magazyny paliw w pobliżu Bachczysaraju, gdzie również doszło do pożaru, jak również fabryka zbrojeniowa „Krymski Tytan” w Armiańsku oraz most w Geniczesku, jednak z kilku przepraw łączących Półwysep Krymski z resztą Ukrainy.
Ukraina atakuje logistykę
W piątek ukraińska armia przeprowadziła ataki powietrzne na mosty kolejowe na okupowanym przez Rosję Półwyspie Krymskim o czym poinformował w piątek Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.
Kuba bez prądu. „Dłużej nie wytrzymamy!”
Ich celem były mosty zlokalizowane w pobliżu miejscowości Rozdolne i Władysławiwka w centralnej i wschodniej części Krymu. Są fragmenty trasy kolejowej łączącej Kercz i Dżankoj – miasta kluczowe dla rosyjskiej logistyki wojskowej na Krymie i południowym odcinku frontu.
Atakowane były także rejony koncentracji wojsk i magazyny paliwa w pobliżu Siewierodoniecka i Mariupola na okupowanym przez Rosję Donbasie.
W ostatnich tygodniach Ukraina zintensyfikowała ataki na rosyjską logistykę, zwłaszcza na obszarze okupowanego Krymu, oraz w południowej części obwodów donieckiego, zaporoskiego i chersońskiego, które pozostają pod rosyjską kontrolą od 2022 roku.