Sejm odrzucił wniosek PiS o wotum nieufności wobec szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego. Opozycja zarzucała mu m.in. niewystarczające działania w sytuacjach kryzysowych oraz spadek zaufania do instytucji państwa. – Im częściej składacie te wnioski, tym bardziej wiem, że dobrze wykonuję swoją robotę – mówił podczas debaty sam minister. – Każdy przestępca boi się policjanta. Tak już jest – dodał.

- Sejm podjął decyzję w sprawie wotum nieufności wobec szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego.
- Opozycja zarzucała ministrowi brak skutecznego nadzoru nad podległymi służbami oraz niewłaściwe działania m.in. w sprawie ochrony granic.
- W dyskusji przed głosowaniem premier Donald Tusk oskarżył opozycję o brak propaństwowej postawy. – Nie wszyscy posłowie na tej sali są przekonani, że Polska to republika – mówił.
Sejm odrzucił wniosek opozycji o wotum nieufności wobec szefa Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Administracji Marcina Kierwińskiego. „Przeciw” zagłosowało 232 posłów, „za” 202, jedna osoba się wstrzymała.
Wniosek poparli wszyscy głosujący posłowie PiS i Konfederacji, a także wszyscy głosujący członkowie kół Demokracji, Razem, Konfederacji Korony Polskiej i czterej posłowie niezrzeszeni.
Przeciw wotum nieufności było - 150 posłów z KO, 30 z PSL-TD, 21 z Lewicy, 13 z Polski2050, 15 z Centrum i trzech posłów niezrzeszonych.
Pod wnioskiem o wyrażenie wotum nieufności wobec Kierwińskiego podpisało się 79 posłów Prawa i Sprawiedliwości. Zarzucali mu m.in. nieprawidłowości w funkcjonowaniu służb, niewystarczające działania w sytuacjach kryzysowych oraz spadek zaufania do instytucji państwa.
W uzasadnieniu opozycja wytykała ministrowi brak skutecznego nadzoru nad podległymi służbami oraz niewłaściwe działania w obszarze bezpieczeństwa wewnętrznego. Ich zdaniem doprowadziło to do osłabienia autorytetu państwa, chaosu komunikacyjnego oraz podważenia wiarygodności instytucji, w tym Policji i Straży Granicznej.
Kierwiński: Co wy macie w głowie?
– Im częściej składacie te wnioski, tym (bardziej - red.) ja wiem, że dobrze wykonuję swoją robotę – mówił podczas debaty Marcin Kierwiński. – Każdy przestępca boi się policjanta. Tak już jest – dodał.
Minister zarzucił autorom wniosku nierealistyczne podejście do kryzysu migracyjnego na polskich granicach i działań funkcjonariuszy.
– Jak wy możecie mówić, że jesteście murem za polskim mundurem, jeżeli uważacie ze przebierańcy z Bąkiewiczem na czele bronią polskiej granicy, a nie ciężko pracujący polscy funkcjonariusze? – pytał minister. Co wy macie w głowie, że wy takie durnoty jesteście w stanie opowiadać? – dopytywał.
Tusk o Polakach, „którzy imponują światu”
Chwilę później na mównicę sejmową wszedł premier Donald Tusk. Opozycji zarzucił działania sprzeczne z racją stanu
– Nie wszyscy posłowie na tej sali są przekonani, że Polska to republika – ale tak, jesteśmy Rzeczpospolitą. Najważniejsze dla nas, czy powinny być ideały republikańskie. Nie lustrowanie, kto z jakiej rodziny pochodzi – mówił Tusk. Nawiązał do niedawnych komentarzy o pochodzeniu jednego z ministrów.
– W tym jest czysty interes polityczny. Polska o dobrej reputacji – przekonywał Tusk. Tacy Polacy nie tylko imponują światu, ale budują potęgę Rzeczypospolitej – mówił.
Seria fałszywych alarmów i działania po powodzi
Wcześniej we wniosku o wotum nieufności posłowie PiS negatywnie ocenili podjęte przez Kierwińskiego kroki po powodzi w 2024 r. Wnioskodawcy wskazali na opóźnienia w wypłacie pomocy i przedłużające się procesy odbudowy. Podkreślili, że reakcje państwa były – ich zdaniem – spóźnione i niewystarczające, a system zarządzania kryzysowego nie działał prawidłowo.
W dokumencie odniesiono się także do serii fałszywych alarmów dotyczących osób publicznych. Według autorów wniosku sytuacje te ujawniły podatność systemu na prowokacje oraz brak skutecznych mechanizmów weryfikacji zgłoszeń.
Wnioskodawcy wskazali m.in. na interwencje w mieszkaniach dziennikarzy prawicowych mediów oraz skrytykowali sposób komunikowania się ministra, który – według nich – odbiega od standardów neutralności instytucji państwowych.
Według autorów wniosku Kierwiński nie spełnia standardów wymaganych od szefa resortu odpowiedzialnego za bezpieczeństwo wewnętrzne.