Po blisko dwóch dekadach sądowych sporów zapadło prawomocne rozstrzygnięcie w jednej z najgłośniejszych spraw dotyczących śmierci Jerzego Ziobry, ojca byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Sąd Okręgowy w Krakowie zdecydował w sprawie czworga lekarzy oskarżonych o błędy w leczeniu pacjenta.

- Sąd Okręgowy w Krakowie utrzymał uniewinnienie trzech lekarzy oskarżonych o nieprawidłowości przy leczeniu Jerzego Ziobry. Wyrok jest prawomocny.
- W sprawie czwartego medyka sąd uchylił wcześniejsze rozstrzygnięcie, ale umorzył postępowanie z powodu przedawnienia czynu. Wskazał na nieumyślne narażenie pacjenta na zagrożenie życia.
- Proces dotyczący śmierci Jerzego Ziobry trwał niemal 20 lat. Sprawa wielokrotnie wracała na kolejne etapy postępowania sądowego.
Sąd Okręgowy w Krakowie utrzymał w mocy wyrok uniewinniający troje lekarzy oskarżonych o nieprawidłowości podczas leczenia Jerzego Ziobry w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. W przypadku czwartego medyka sąd uchylił wcześniejsze rozstrzygnięcie, ale jednocześnie umorzył postępowanie z powodu przedawnienia czynu.
Czwartkowe orzeczenie jest prawomocne.
Uniewinnienia lekarzy domagali się zarówno ich obrońcy, jak i prokuratura. Śledczy w trakcie postępowania zmienili swoje stanowisko i ostatecznie uznali, że nie można jednoznacznie wykazać, iż medycy dopuścili się błędów, które miały wpływ na śmierć pacjenta.
Sąd utrzymał uniewinnienie trzech lekarzy
Decyzja sądu dotyczyła prof. Jacka D., ówczesnego kierownika II Oddziału Kliniki Kardiologii i oddziału klinicznego szpitala, lekarki dyżurnej Katarzyny S. oraz Andrzeja K., ordynatora sali monitorowanej.
Sąd nie podzielił argumentów pełnomocnika wdowy po Jerzym Ziobrze, Krystyny Kornickiej-Ziobro, która domagała się uchylenia wyroku uniewinniającego i ponownego rozpoznania sprawy.
Strona skarżąca wskazywała m.in., że biegli przygotowujący opinie nie byli obiektywni, a sąd pierwszej instancji nie zachował wymaganej bezstronności.
Sąd odwoławczy przyznał, że sposób prowadzenia rozprawy przez sędziego pierwszej instancji, w tym przerywanie wypowiedzi uczestników, mógł budzić zastrzeżenia. Uznał jednak, że takie „mankamenty” nie oznaczały szczególnego naruszenia standardów pracy sędziego.
Zarzuty wobec czwartego lekarza. Postępowanie umorzono
Inaczej wyglądała sytuacja prof. Dariusza D., ówczesnego lekarza oddziału i wiceszefa Pracowni Hemodynamiki.
Sąd uchylił wyrok uniewinniający w jego sprawie, wskazując, że lekarz nieumyślnie naraził pacjenta na bezpośrednie zagrożenie życia. W uzasadnieniu wskazano, że miał odpowiadać m.in. za nieprawidłową diagnozę, brak konsultacji przypadku z innymi lekarzami oraz decyzję o niewłaściwym sposobie leczenia.
Jednocześnie sąd umorzył postępowanie wobec przedawnienia czynu.
„Sprawa wyjątkowo trudna”. Sąd mówił o szczególnym charakterze procesu
Podczas uzasadnienia wyroku sąd podkreślił, że sprawa miała wyjątkowy charakter. Przywołał opinię biegłego, który zaznaczał, że w swojej wieloletniej praktyce nie spotkał się z tak skomplikowanym postępowaniem.
Sąd zwrócił uwagę, że trudność sprawy wynikała również z tego, kim były strony sporu. Z jednej strony znajdowała się rodzina znanego polityka i byłego ministra sprawiedliwości, z drugiej – lekarze o wysokiej pozycji zawodowej, w tym profesorowie.
Proces dotyczący leczenia Jerzego Ziobry trwał niemal 20 lat i wielokrotnie trafiał na kolejne etapy postępowania sądowego.
Sprawa śmierci Jerzego Ziobry trwała niemal dwie dekady
Jerzy Ziobro trafił do Szpitala Uniwersyteckiego UJ w Krakowie 22 czerwca 2006 r. Zmarł 2 lipca tego samego roku.
Prokuratura dwukrotnie umarzała śledztwo w tej sprawie. W 2011 roku rodzina zmarłego zdecydowała się skierować do sądu własny akt oskarżenia przeciwko lekarzom.
Na ławie oskarżonych znaleźli się:
- prof. Jacek D.,
- prof. Dariusz D.,
- Katarzyna S.,
- Andrzej K.
Początkowo Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia w 2012 roku umorzył postępowanie. Po kolejnych odwołaniach sprawa wróciła do ponownego rozpoznania. W 2016 r. do procesu po stronie oskarżycieli dołączyła prokuratura.
W lutym 2017 r. sąd pierwszej instancji uznał, że nie było związku między działaniami lekarzy a śmiercią Jerzego Ziobry i uniewinnił wszystkich oskarżonych. Od tego wyroku wniesiono apelacje.
