Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że Kijów ma porozumienie z Waszyngtonem w ramach programu PURL na comiesięczne dostawy pocisków do systemów Patriot. Zaznaczył jednak, że ich liczba w 2026 r. jest mniejsza niż rok wcześniej, co utrudnia skuteczną obronę powietrzną kraju.

- Zełenski potwierdził istnienie porozumienia z USA w ramach programu PURL dotyczącego dostaw pocisków do systemów Patriot, ale ocenił, że ich liczba jest niewystarczająca wobec potrzeb Ukrainy.
- Prezydent Ukrainy wskazał Niemcy i Polskę jako kraje europejskie dysponujące pociskami Patriot, które realnie mogą pomóc, oraz poinformował o rozmowach z państwami nordyckimi i Holandią.
- W nocy z piątku na sobotę ukraińska obrona powietrzna nie strąciła żadnej z sześciu rakiet wystrzelonych przez Rosję – podobna sytuacja miała miejsce kilka dni wcześniej, w nocy z wtorku na środę.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że Kijów ma porozumienie z Stanami Zjednoczonymi w sprawie comiesięcznych dostaw pocisków do systemów obrony powietrznej Patriot. Podkreślił jednak, że liczba przekazywanych rakiet nie zaspokaja realnych potrzeb ukraińskiej obrony powietrznej.
– Tak, mamy porozumienie z USA w ramach PURL. Czy jest to wystarczająca liczba rakiet? Nie. Tych rakiet w 2026 r. jest mniej. W 2025 r. miesięczne dostawy były większe – powiedział ukraiński przywódca, odpowiadając na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowej z prezydentem Serbii Aleksandarem Vuciciem w Belgradzie w sobotę.
Program PURL i rola europejskich sojuszników
Program PURL (Prioritised Ukraine Requirements List) pozwala państwom należącym do NATO na finansowanie zakupów amerykańskiego uzbrojenia przeznaczonego dla Ukrainy. To właśnie w jego ramach – jak zaznaczył Zełenski – funkcjonuje obecne porozumienie z Waszyngtonem dotyczące pocisków Patriot.
Zełenski wskazał również, że kluczową rolę w dostawach mogą odegrać europejscy sojusznicy.
– Kolejna historia to Europa. Kto je ma? Mają je Niemcy, mają Polacy. To ci, którzy mogą nam poważnie pomóc. Z całym szacunkiem wobec strony niemieckiej – oni naprawdę pomagali. I Polska pomagała – zaznaczył, cytowany przez ukraińskie służby prasowe.
Rozmowy z kolejnymi krajami
Prezydent Ukrainy poinformował, że prowadzone są także rozmowy z krajami nordyckimi oraz Holandią w sprawie dodatkowych dostaw pocisków do systemów Patriot.
– Którzy po trosze pomagają. Cały czas rozmawiam z tym czy innym krajem Europy i Bliskiego Wschodu, by Ukraina otrzymywała dodatkowe pakiety poza PURL – podkreślił.
Zełenski dał tym samym do zrozumienia, że Kijów nie ogranicza się do jednego kanału pomocy, lecz stara się dywersyfikować źródła dostaw sprzętu niezbędnego do ochrony ukraińskiego nieba.
Skala problemu widoczna w nocnych atakach
Ukraińskie media, przytaczając wypowiedzi prezydenta, przypominają, że podczas rosyjskich ataków w nocy z piątku na sobotę obrona powietrzna nie zdołała strącić ani jednej z sześciu wystrzelonych przez przeciwnika rakiet. Do podobnej sytuacji doszło również w nocy z wtorku na środę.
Te dane pokazują skalę wyzwania, przed jakim stoi ukraińska obrona powietrzna – braki w liczbie pocisków przekładają się bezpośrednio na skuteczność ochrony infrastruktury i ludności cywilnej przed rosyjskimi uderzeniami.