Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski opublikował list otwarty do przywódcy Rosji Władimira Putina. Zaproponował w nim bezpośrednie spotkanie, zakończenie wojny oraz pełne zawieszenie broni na czas negocjacji. „Dość wojny. Ukraina proponuje zakończenie tej wojny. Wybór należy teraz do was” – napisał.

- Wołodymyr Zełenski wystosował do Władimira Putina bezpośredni apel o rozpoczęcie rozmów pokojowych i zakończenie wojny.
- Ukraiński prezydent zaproponował osobiste spotkanie oraz pełne zawieszenie broni na czas negocjacji.
- Jednocześnie ostrzegł Rosję przed konsekwencjami dalszego przedłużania konfliktu i podkreślił, że Ukraina nie chce „wojny bez końca”.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski opublikował w czwartek wieczorem list otwarty skierowany do przywódcy Rosji Władimira Putina. W obszernym przesłaniu zaproponował bezpośrednie rozmowy między oboma państwami, zawieszenie broni na czas negocjacji oraz zakończenie trwającej od ponad czterech lat wojny.
„Ukraina proponuje zakończenie tej wojny w formacie między wami a nami. Proponuję panu spotkanie” – napisał Zełenski.
„Kiedyś wielu Ukraińców postrzegało pana pozytywnie”
Na początku listu ukraiński prezydent nawiązał do początków rządów Putina, przypominając, że pod koniec lat 90. wielu obywateli Ukrainy patrzyło na niego z sympatią.
„Kiedy ponad 26 lat temu doszedł Pan do władzy w Rosji, wielu Ukraińców postrzegało Pana pozytywnie. Tak właśnie było. Ale to już przeszłość” – stwierdził.
Zełenski ocenił, że przez lata relacje między oboma państwami zostały całkowicie zdominowane przez konflikt i działania wojenne.
„Z dyskusji na temat handlu i innych spraw cywilnych nasze narody przeszły do rozmów dotyczących niemal wyłącznie ataków i strat” – napisał.
W liście znalazło się również odniesienie do niedawnych ukraińskich ataków dalekiego zasięgu na terytorium Rosji.
„Obecnie zdecydowana większość Ukraińców z zadowoleniem przyjmuje fakt, że nasze drony dalekiego zasięgu zawitały na otwarcie Pana forum w Sankt Petersburgu, pokonując odległość ponad 1000 kilometrów. Jak Pan dobrze wie, odległość ta nie stanowi granicy naszych możliwości” – napisał Zełenski.
Jednocześnie podkreślił, że Ukraina nie jest zainteresowana niekończącą się wojną. „My w Ukrainie nie chcemy wojny bez końca. Doskonale wiemy, że życie bez wojny jest o niebo lepsze. I właśnie tego pragniemy” – zaznaczył.
„Dość wojny. Wybór należy do was”
Ukraiński przywódca przekonywał, że także rosyjskie społeczeństwo coraz bardziej odczuwa skutki konfliktu.
„Nie będziesz miał wystarczająco pieniędzy ani kapitału politycznego, by nadal kupować lojalność Rosjan tak, jak robiłeś to przez ostatnie 26 lat” – napisał, zwracając się bezpośrednio do Putina.
Zełenski ujawnił również, że według informacji posiadanych przez ukraiński wywiad Rosja rozważa przedłużenie wojny nawet do lat 2027–2028.
„Wybór należy teraz do was. Dość wojny. Ukraina proponuje zakończenie tej wojny. Należy to zrobić uczciwie – z godnością i z gwarancjami, że wojna nie wybuchnie ponownie” – podkreślił.
Propozycja spotkania z udziałem Europy i USA
W dalszej części listu Zełenski zaproponował organizację bezpośredniego spotkania przywódców Ukrainy i Rosji. Jako potencjalne miejsce rozmów wskazał m.in. Szwajcarię, Turcję oraz państwa arabskie, które mogłyby podjąć się roli gospodarza negocjacji.
Prezydent Ukrainy zaznaczył jednocześnie, że w procesie pokojowym powinny uczestniczyć także Europa i Stany Zjednoczone.
„Uważamy, że Europa powinna być częścią tego procesu – to właśnie ona ma rzeczywisty wpływ na sytuację. Uważamy również, że Stany Zjednoczone muszą być częścią tego procesu” – napisał.
Kluczową propozycją zawartą w liście jest deklaracja gotowości Ukrainy do całkowitego wstrzymania działań bojowych na czas negocjacji.
„Ukraina jest gotowa do pełnego zawieszenia broni – aby wykorzystać czas, kiedy będą trwały negocjacje” – zapewnił Zełenski.
Jak podkreślił, obecna linia frontu mogłaby stać się punktem wyjścia dla działań dyplomatycznych prowadzących do zakończenia konfliktu.
„Możecie zakończyć tę wojnę. Wieczna pamięć dla wszystkich, którzy stracili życie w tej wojnie. Chwała Ukrainie!” – zakończył swój list prezydent Ukrainy.