
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył w piątek, że należy szukać możliwości rozejmu energetycznego z Rosją. Wezwał do rezygnacji z wzajemnych ataków na infrastrukturę i do odblokowania żeglugi handlowej na Morzu Czarnym.
- Oprócz rozejmu energetycznego prezydent Ukrainy proponuje również odblokowanie ruchu statków handlowych na Morzu Czarnym.
- Zelenski podkreślił, że Rosja atakuje szkoły, uniwersytety, stacje benzynowe i magazyny żywności. Prezydent podkreślił, że uderzenia w cele cywilne odbywają się codziennie.
- Równolegle prezydent Rosji Władimir Putin oznajmił podczas wizyty w Indiach, że „Rosja nie zagraża i nie zamierza zagrażać krajom Europy”. Jednocześnie zadeklarował, że rozmieszczenie wojsk europejskich w Ukrainie oznaczać będzie wojnę z Rosją.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył w piątek, że należy poszukiwać możliwości zawarcia rozejmu energetycznego z Rosją. Chodzi o rezygnację z wzajemnych ataków na infrastrukturę oraz o odblokowanie ruchu statków handlowych na Morzu Czarnym.
Zełenski występował online podczas spotkania Jałtańskiej Strategii Europejskiej (YES) w Kijowie.
„Nie ma odpowiedzi, kiedy to się skończy”. Ekspert o wojnie Trumpa z Iranem
Zełenski zapowiada walkę, jeśli Rosja się nie zatrzyma
– Trzeba więc odblokować Morze Czarne i znaleźć możliwość rozejmu energetycznego, jeśli można użyć takiego określenia. Chodzi o sytuację, w której chroniona jest energetyka obu państw. Innymi słowy, jeśli Rosjanie nie będą uderzać w nasz system energetyczny i nasi ludzie będą mieli prąd, Ukraina również nie będzie odpowiadać takimi uderzeniami – powiedział Zełenski.
Agencja Interfax-Ukraina podała, że prezydent podkreślił zdolność swojego kraju do odpowiedzi na działania Rosji, w tym na ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną.
– Rosja wie, że jeśli będą uderzać – a przygotowują się do uderzeń w nasz system energetyczny – otrzymają to samo. Jeśli będą powodować u nas blackouty, będziemy starali się odpowiedzieć w odpowiedni sposób – uprzedził.
„Otwarta wojna Rosji przeciwko wszystkiemu, co żyje”
Zełenski ocenił, że wojna z Rosją weszła w nową fazę. Rosjanie „dziś otwarcie atakują już nie tylko kompleks rolno-przemysłowy, nie tylko porty, nie tylko infrastrukturę cywilną. Uderzają wszędzie: w szkoły, uniwersytety, stacje benzynowe, infrastrukturę socjalną, magazyny żywności, elektrociepłownie i obiekty energetyczne”.
Podkreślił, że rosyjskie ataki na cele cywilne odbywają się codziennie. – To właśnie się dzieje. Wojna weszła w inną fazę. To otwarta wojna, to nie „specjalna operacja wojskowa”, lecz otwarta wojna Rosji przeciwko wszystkiemu, co żyje, prowadzona w jednym celu – całkowitej okupacji Ukrainy – oświadczył.
Wezwał Stany Zjednoczone do zaostrzenia sankcji wobec Rosji już teraz, niezależnie od tego, czy przyjęty zostanie projekt ustawy nieżyjącego senatora Lindseya Grahama.
Plastik w odwrocie, będzie drożej. Unia robi rewolucję w opakowaniach warzyw i owoców
Putin w Indiach. Grozi Europie
Przywódca Rosji Władimir Putin oznajmił w piątek w Nowym Delhi, gdzie przybył na szczyt BRICS, że rozmieszczenie wojsk europejskich na Ukrainie oznaczać będzie wojnę z Rosją. Utrzymywał też, że Rosja „nie zagraża i nie zamierza zagrażać” krajom Europy.
Putin oświadczył, że przywódcy europejscy „mówią, że myślą jakby wprowadzić wojska na terytorium Ukrainy” i dodał, że to „oznacza wojnę z Rosją”. Utrzymywał, że zagrożenie ze strony Rosji - która w 2022 roku rozpoczęła wojnę napastniczą przeciwko Ukrainie - „nie istnieje”.
Powtórzył oskarżenia wobec krajów zachodnich o działania z chęcią podporządkowania sobie Rosji, oznajmiając, że podtrzymywały najpierw separatyzm na Kaukazie Północnym, a teraz próbuje wykorzystać do tego celu Ukrainę.
Może zainteresuje Cię również: