Reklama
Reklama
Reklama

Zembaczyński nagle wyjął kartkę. Stanowski ma się podpisać

Witold Zembaczyński, Jacek Prusinowski.
Witold Zembaczyński, Jacek Prusinowski. (fot. Kanał Zero)

Podczas finałowego odcinka Ligi Debat poseł Koalicji Obywatelskiej, Witold Zembaczyński, ostro skrytykował Krzysztofa Stanowskiego oraz Kanał Zero. Parlamentarzysta stanął w obronie urzędniczki Krajowej Administracji Skarbowej (KAS), zarzucając szefowi Kanału Zero nawoływanie do „publicznego linczu”. Zembaczyński przyniósł do studia oświadczenie z żądaniem oficjalnych przeprosin.

  • Witold Zembaczyński zarzucił Krzysztofowi Stanowskiemu przekroczenie granic debaty publicznej i medialny atak na pracownicę skarbówki.
  • Żądanie przeprosin: Poseł KO przygotował oficjalne oświadczenie i wezwał twórcę Kanału Zero do jego podpisania oraz przeproszenia poszkodowanej kobiety.
  • Słowa parlamentarzysty padły w trakcie finału sezonu Ligi Debat, pismo Zembaczyński przekazał prowadzącemu program, Jackowi Prusinowskiemu. – Stanowski mam nadzieję to podpisze – powiedział poseł.

Śledź z nami DZIEŃ NA ŻYWO

– Szanowni Państwo, to jest finał sezonu Ligi Debat, dlatego przychodzę tu po to, żeby upomnieć się o przyzwoitość. Chodzi mi o treść tego oświadczenia, które przyniosłem do studia – zaczął Witold Zembaczyński swoją wypowiedź.

Poseł Koalicji Obywatelskiej rozwinął kartkę papieru zatytułowaną „Oświadczenie”.

Witold Zembaczyński (fot. Kanał Zero)

– Mam nadzieję, że Krzysztof Stanowski z tym pismem się zapozna, pod nim podpisze. To jest niedopuszczalne, żeby dochodziło do publicznego linczu na urzędnikach państwowych – dodał Zembaczyński.

– Wstawiam się za urzędniczką KAS. Będę zawsze, jako funkcjonariusz publiczny, jako polski poseł wybierany tysiącami głosów, bronił interesu obywateli i będę bronił przede wszystkim ludzi, którzy służą temu państwu. Nie ma po prostu przestrzeni na to, żeby w mediach, obrażać, nawoływać do linczu w stosunku do ludzi, którzy wykonują obowiązki na rzecz państwa polskiego, na rzecz tego, żeby każdy w tym państwie grał uczciwie, żeby każdy, kto jest zobowiązany do tego, płacił podatki, a ktoś z nich zwolniony ich nie płacił – mówił Zembaczyński.

Reklama
Reklama

– Chodzi o prosty tekst, żeby Stanowski przeprosił tę urzędniczkę – podsumował poseł i przekazał oświadczenie Jackowi Prusinowskiemu.

Debatę można oglądać tutaj:

Źródło: Zero.pl
Reklama
Reklama