Donald Trump nie wyklucza przeniesienia amerykańskich żołnierzy, którzy zostaną wycofani z Niemiec, do Polski. – To możliwe – powiedział prezydent. Kilka dni temu Karol Nawrocki deklarował, że nasz kraj jest gotowy przyjąć wspomniane siły USA i że będzie w tej sprawie osobiście lobbował w Białym Domu.

- Donald Trump dopuszcza przeniesienie sił zbrojnych USA z Niemiec do Polski.
- Prezydent Stanów Zjednoczonych podkreślił swoje świetne relacje z Karolem Nawrockim.
- Pentagon planuje wycofać z Niemiec co najmniej pięć tys. żołnierzy w ciągu najbliższego roku.
Trump ogłosił zawieszenie broni między Rosją i Ukrainą
O kwestię przeniesienia amerykańskich żołnierzy do Polski lub innego kraju wschodniej flanki NATO prezydent USA był pytany w piątek przed wylotem na swoje pole golfowe w Wirginii.
– Polska by tego chciała – przyznał Trump i dodał: – Mamy świetne relacje z Polską, ja mam świetne relacje z prezydentem (Nawrockim - red.). Pamiętacie? Poparłem go i wygrał. Wygrał, mimo że był daleko z tyłu. Jest wielkim fighterem i świetnym gościem, bardzo go lubię, więc to możliwe.
Reakcja szefa MON
Na słowa prezydenta USA zareagował w sobotę rano minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
„Sojusz polsko-amerykański to fundament naszego bezpieczeństwa. Polska jest gotowa przyjąć kolejnych amerykańskich żołnierzy w celu wzmocnienia wschodniej flanki NATO i jeszcze lepszej ochrony Europy” - napisał w serwisie X.
W zeszłym tygodniu Pentagon poinformował, że w ciągu najbliższego roku wycofa z Niemiec około pięć tys. amerykańskich żołnierzy. Decyzja pojawiła się po publicznym sporze, do którego doszło między kanclerzem Friedrichem Merzem i Donaldem Trumpem. Prezydentowi USA nie spodobały się słowa niemieckiego polityka, który powiedział, że Stany Zjednoczone są „upokarzane” przez Iran, a Waszyngton nie ma jasnej strategii zakończenia wojny z Teheranem.
Cieśnina Ormuz. Gra o czas, kontrolę i wiarygodność
W ostatnich dniach Donald Trump zadeklarował, że liczba wycofanych żołnierzy może być nawet wyższa.
Polska gotowa na ewentualne przyjęcie żołnierzy USA
Kwestia amerykańskich żołnierzy została poruszona w środę podczas ćwiczeń NATO na Litwie. Obecny na nich prezydent Karol Nawrocki zadeklarował, że będzie osobiście lobbował u Donalda Trumpa, by siły USA zostały przerzucone na wschodnią flankę sojuszu.
– Jeśli prezydent zdecyduje się ograniczyć amerykańską obecność wojskową w Niemczech, to my w Polsce jesteśmy gotowi na przyjęcie amerykańskich żołnierzy – powiedział Nawrocki. Dodał, że Polska ma już „gotową infrastrukturę” na taki krok.
Także Litwa zadeklarowała, że jest gotowa przyjąć amerykańskich żołnierzy.
Wcześniej w poniedziałek premier Donald Tusk mówił, że Polska nie powinna „podbierać” wojsk od sojuszników. Szef rządu zaznaczył również, że Polska wykorzysta „każdą okazję”, aby zwiększyć obecność USA na swoim terytorium, ale nie pozwoli, by kraj został wykorzystany do rozbicia europejskiej jedności.
W Polsce stacjonuje obecnie około 10 tys. amerykańskich żołnierzy. Niemcy mają ich mniej więcej 36 tys.