Reklama
Reklama

Reklama

Brak sprzętu i żarty Zełenskiego. Nietypowe kulisy parady w Moskwie

Reklama

Podczas przemówienia z okazji Dnia Zwycięstwa Władimir Putin po raz kolejny zaatakował NATO oraz uzasadniał wojnę w Ukrainie. Konflikt uznał za „sprawiedliwy”, a Kijów określił mianem „agresywnej siły”, która jest „zbrojona i wspierana przez cały blok” Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Władimir Putin
Władimir Putin podczas parady w Moskwie (fot. ALEXANDER NEMENOV / POOL / PAP / EPA)
  • W Moskwie przeszła parada wojskowa z okazji Dnia Zwycięstwa. 
  • Władimir Putin nazwał konflikt w Ukrainie sprawiedliwym. Według niego rosyjscy bohaterowie mierzą się z agresywną siłą wspieraną przez cały blok NATO.
  • Wydarzenie odbyło się w cieniu trzydniowego zawieszenia broni z Ukrainą.
  • Wcześniej Wołodymyr Zełenski wydał żartobliwy dekret, w którym zadeklarował, że ukraińska broń nie zostanie wymierzona w Plac Czerwony.

Reklama

Chiny analizują każdy ruch. Wojna w Iranie obnaża słabości USA

W sobotę w Moskwie na Placu Czerwonym odbyła się parada wojskowa z okazji największego państwowego święta w Rosji, które upamiętnia zwycięstwo Związku Radzieckiego nad nazistowskimi Niemcami.

Parada bez sprzętu

Uroczystość odbyła się w cieniu obaw o możliwe ukraińskie ataki w stolicy Rosji. W piątek wieczorem prezydent USA poinformował jednak, że Moskwa i Kijów zgodziły się na trzydniowe zawieszenie broni.


Reklama

W paradzie po raz pierwszy nie wziął udziału ciężki sprzęt wojskowy. W zeszłym tygodniu rosyjscy urzędnicy ogłosili, że tegoroczna edycja zostanie ograniczona z powodu „obecnej sytuacji operacyjnej”.


Reklama

Nasze czołgi są teraz zajęte – powiedział BBC rosyjski poseł Jewgienij Popow na początku tego tygodnia – One walczą. Potrzebujemy ich bardziej na polu bitwy niż na Placu Czerwonym.

Generałowie w więzieniach, miliarderzy bez majątków. Tak dziś rządzi Putin

„Nasi bohaterowie idą naprzód”

Władimir Putin rozpoczął swoje przemówienie od upamiętnienia poświęcenia żołnierzy ZSRR podczas II wojny światowej.


Reklama

Wielki wyczyn pokolenia zwycięzców inspiruje żołnierzy realizujących cele specjalnej operacji wojskowej dzisiaj – powiedział, nawiązując do wojny na Ukrainie.


Reklama

– Mierzą się oni z agresywną siłą uzbrojoną i wspieraną przez cały blok NATO. I pomimo tego, nasi bohaterowie idą naprzód – podkreślił.

Zwycięstwo zawsze było i będzie nasze – powiedział Putin –Kluczem do sukcesu jest nasza siła moralna, odwaga i męstwo, nasza jedność oraz zdolność do zniesienia wszystkiego i pokonania każdego wyzwania.

Rosyjski przywódca odniósł się także do poświęcenia ze strony obywateli Rosji, nawiązując do wkładu robotników w wysiłek wojenny, w tym naukowców, wynalazców, lekarzy i nauczycieli.


Reklama

– Niezależnie od tego, jak zmienia się taktyka wojskowa, przyszłość kraju jest zapewniana przez ludzi – powiedział.


Reklama

Parada w Moskwie (fot. MAXIM SHIPENKOV / PAP/EPA)

Przemówienie Putina trwało około ośmiu minut. Po jego zakończeniu rozległy się salwy.

Media zwracają uwagę, że w tym roku Putinowi towarzyszyło wyraźnie mniej światowych przywódców w porównaniu do zeszłorocznej parady z okazji 80. rocznicy zakończenia wojny. W Moskwie pojawili się wówczas m.in. przywódca Chin Xi Jinping czy brazylijski lider Luiz Inácio Lula da Silva.


Reklama


Reklama

Żartobliwy dekret Zełenskiego

Jak podkreśla agencja Reuters, w Moskwie wprowadzono zaostrzone środki bezpieczeństwa. Miasto patrolowali żołnierze z bronią. Część dróg w centrum stolicy była zamknięta.

Przed paradą Rosja ostrzegła, że jakakolwiek próba zakłócenia sobotniego wydarzenia przez Kijów doprowadzi do zmasowanego odwetu rakietowego na ukraińską stolicę.

W odpowiedzi prezydent Wołodymyr Zełenski wydał żartobliwy dekret „pozwalający” na przeprowadzenie rosyjskiej parady wojskowej i stwierdzający, że ukraińska broń nie będzie wymierzona w Plac Czerwony.


Reklama