Reklama
Reklama
Reklama

Kim jest „Pan X” z zeznań, które cytował Tusk? Ujawniono nazwisko

Warsaw,,Poland,-,August,01,2024:,Tomasz,Sakiewicz,,Editor-in-chief,Of
Tomasz Sakiewicz. (fot. Shutterstock)

„Pan X obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to załatwi mi ułaskawienie” – ten fragment zeznań w aferze Zondacrypto odczytał w Sejmie Donald Tusk. Według ustaleń Wirtualnej Polski i TVN24 zeznającym był Przemysław Kral, a „pan X” to Tomasz Sakiewicz, współwłaściciel Telewizji Republika.

  • Historia współpracy Zondacrypto z Telewizją Republiką obejmowała wielomilionowe wydatki na reklamę, sponsoring CPAC oraz współfinansowanie wydarzenia w Waszyngtonie.
  • Równolegle pojawił się plan inwestycji w samą stację, którego ostatecznie nie zrealizowano.
  • Najpoważniejszy pozostaje jednak wątek rzekomej obietnicy ułaskawienia Krala – jej treść pochodzi z jego wyjaśnień, a przedstawione przez niego informacje są obecnie przedmiotem weryfikacji prokuratury.

To Tomasz Sakiewicz ma być „panem X”, o którym Donald Tusk mówił 4 września w Sejmie, odczytując fragment protokołu przesłuchania „głównego zeznającego” w sprawie Zondacrypto. Jak podają WP i TVN24, tym zeznającym jest sam Przemysław Kral, który współpracuje obecnie z prokuraturą i liczy na nadzwyczajne złagodzenie kary.

Premier nie ujawnił wówczas nazwiska osoby określonej w zeznaniach jako „pan X”. Przedstawił go jako „głównego zeznającego”, który miał być znajomym polityków oraz „kolegą z Monako i Ibizy”.

W odczytanym fragmencie Przemysław Kral miał zeznać: „Pan X obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie, gdybym został skazany w tej sprawie”. Następnie wskazał, że obietnica miała być związana z trzema rodzajami płatności: CPAC, reklamami oraz kongresem organizowanym w Stanach Zjednoczonych.

Reklama
Reklama

Płatności prowadzą do Telewizji Republika

Jak ustaliły WP i TVN24, wszystkie trzy wskazane w zeznaniach Krala płatności były związane z Telewizją Republika i Tomaszem Sakiewiczem, który jest prezesem, redaktorem naczelnym i współwłaścicielem stacji.

Pierwszą z nich był sponsoring CPAC Polska w Jasionce. Konferencja odbyła się 27 maja 2025 r., pięć dni przed drugą turą wyborów prezydenckich. Zondacrypto zapłaciła za sponsoring 550 tys. zł. Logo giełdy pojawiało się na telebimach oraz w materiałach Telewizji Republika jako „Sponsor Główny konferencji CPAC Polska”.

Kolejnym elementem były reklamy. Telewizja Republika wystawiła czeskiej spółce Expofer Servis House, powiązanej z Kralem, 16 faktur na łączną kwotę 1,62 mln euro. Z tej kwoty zapłacono 1,53 mln euro. Dwie ostatnie faktury, wystawione w styczniu 2026 r., pozostały nieuregulowane.

Trzecią płatnością było współfinansowanie organizowanego przez Republikę w Waszyngtonie Polish-American Strategic Industries Summit. Kongres odbył się 2 i 3 września 2025 r., a faktura wystawiona przez stację opiewała na 614 999,99 zł brutto. Kral wystąpił podczas wydarzenia z przemówieniem poświęconym kryptowalutom.

Kral miał liczyć na spotkanie z Nawrockim

Według relacji osób z otoczenia Krala, we wrześniu 2025 r. szef Zondacrypto poleciał do Waszyngtonu, ponieważ Sakiewicz miał obiecać mu spotkanie z Karolem Nawrockim. Do spotkania jednak nie doszło.

Reklama
Reklama

Kral miał traktować możliwość spotkania z przyszłym prezydentem poważnie. Przygotował nawet dla Nawrockiego spersonalizowaną koszulkę Atalanty Bergamo, klubu sponsorowanego wówczas przez Zondacrypto. Według nieoficjalnych informacji koszulka miała później trafić do Artura Chodzińskiego.

Rzekoma obietnica ułaskawienia miała dotyczyć sprawy, w której Kral był oskarżony o utrudnianie postępowania karnego dotyczącego próby przekupienia i zastraszenia reportera TVN24 Michała Fui. Kral miał obawiać się, że ewentualny wyrok przekreśli jego możliwość dalszego kierowania spółką. Według relacji jego otoczenia Sakiewicz miał zapewniać go, że ułaskawienie jest „obiecane i uzgodnione”.

Sakiewicz nie odpowiedział na pytania dziennikarzy dotyczące tej obietnicy.

Rozmowy o udziałach w Republice

Jesienią 2025 r. relacje między Zondacrypto a biznesem Tomasza Sakiewicza miały wejść na kolejny poziom. Rozpoczęły się rozmowy dotyczące objęcia przez spółkę Krala od 5 do 20 proc. udziałów w Telewizji Republika.

Zondacrypto zamówiła i opłaciła wycenę stacji. Jej wartość szacowano wstępnie na 80 mln zł, co oznaczałoby, że 20 proc. udziałów byłoby warte 16 mln zł.

W grudniu 2025 r. list intencyjny dotyczący potencjalnej transakcji podpisał elektronicznie Tomasz Sakiewicz. Dokument nie został jednak podpisany przez Krala. Obie strony przedstawiały później odmiennie powody, dla których transakcja nie doszła do skutku.

Reklama
Reklama

W tym samym okresie sprawą reklam Zondacrypto zainteresował się UOKiK. Urząd zwrócił się do Telewizji Republika o wskazanie audycji dotyczących giełd i przekazanie ich zapisów. Chodziło o sprawdzenie, czy reklamy były prawidłowo oznaczane.

Prokuratura bada finansowanie

Wątek finansowania Republiki pojawia się również w działaniach Prokuratury Krajowej. Jak wynika z ustaleń, wśród sprawdzanych przez śledczych kwestii znalazły się zarówno finansowanie Telewizji Republika, jak i konferencja CPAC.

Relacje między Kralem a Republiką zaczęły się pogarszać wraz z problemami finansowymi Zondacrypto. W marcu 2026 r. Kral miał poinformować Sakiewicza, że szanse na uregulowanie zaległości są bardzo małe. „Walczę o życie” – napisał. Sakiewicz odpowiedział, że rozumie sytuację, ponieważ jego stacja również zmaga się z problemami.

Według dziennikarzy Telewizja Republika również miała w tym czasie problemy z płynnością. Stacja zalegała KRRiT z częścią opłaty za koncesję naziemną. Rok 2025 zakończyła stratą 549,4 tys. zł, przy kosztach sięgających 112,51 mln zł. Jednocześnie wpłaty od widzów wyniosły 55,56 mln zł.

Republika odpowiada

Po upadku Zondacrypto relacje między Kralem a Republiką wyraźnie się pogorszyły. W sierpniu 2026 r. Sakiewicz mówił na antenie swojej stacji o nieuregulowanych płatnościach za reklamy i zastanawiał się, czy wcześniejsza współpraca z giełdą nie była elementem prowokacji.

Reklama
Reklama

Telewizja Republika pokazała następnie wygenerowany przy użyciu AI materiał, na którym Kral i Roman Giertych jadą na koniu trojańskim z napisem „Zondacrypto”.

Dziennikarze WP i TVN24 skierowali pytania do Tomasza Sakiewicza, Telewizji Republika, Jarosława Olechowskiego, Michała Rachonia i Przemysława Krala. Sakiewicz nie odpowiedział na pytania. Olechowski określił pytania dziennikarzy jako „operację niszczenia Republiki” i „współpracę z aparatem represji autorytarnego państwa”.

Kral, reprezentowany od maja przez Romana Giertycha i Jacka Dubois, współpracuje z prokuraturą. Republika przedstawia go jako osobę działającą na rzecz obecnej władzy. Kral jest podejrzanym i nie ponosi odpowiedzialności karnej za samo mówienie nieprawdy w swoich wyjaśnieniach.

Źródła: Zero.pl, WP.PL
Reklama
Reklama