Reklama
Reklama
Reklama

AfD chce wstrzymania pomocy dla Ukrainy. Jest też sprzeciw wobec jej wejścia do UE

AfD chce wstrzymania pomocy dla Ukrainy. Jest też sprzeciw wobec jej wejścia do UE
AfD chce wstrzymania pomocy dla Ukrainy. Jest też sprzeciw wobec jej wejścia do UE (fot. Shutterstock / Shutterstock)

Niemiecka AfD chce złożyć w Bundestagu wniosek o wstrzymanie pomocy wojskowej dla Ukrainy oraz sprzeciwia się jej przyszłemu członkostwu w UE. Partia domaga się także zniesienia sankcji wobec Rosji – podał „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

  • AfD chce ograniczenia niemieckiej pomocy wojskowej i finansowej dla Ukrainy oraz sprzeciwia się jej wejściu do UE.
  • Partia domaga się również rezygnacji z dalszych sankcji wobec Rosji i krytykuje pomysł specjalnego statusu Ukrainy w UE.
  • Postulaty ugrupowania wywołały krytykę innych niemieckich polityków, a media informują o rosnącym znaczeniu AfD w relacjach z Rosją.

Niemiecka Alternatywa dla Niemiec (AfD) zamierza złożyć w Bundestagu wniosek dotyczący zmiany polityki Berlina wobec Ukrainy. Jak podał ostatnio „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, który dotarł do treści dokumentu, partia chce wstrzymania pomocy wojskowej dla Kijowa i sprzeciwia się jego członkostwu w Unii Europejskiej.

AfD domaga się również zniesienia sankcji nałożonych na Rosję. Partia krytycznie odnosi się także do propozycji kanclerza Friedricha Merza dotyczącej specjalnego statusu „członka stowarzyszonego” dla Ukrainy przed jej ewentualnym pełnym wejściem do UE.

Autorzy dokumentu uzasadniają swoje stanowisko m.in. sytuacją wewnętrzną Ukrainy. Twierdzą, że kraj jest dotknięty aferami korupcyjnymi, co – w ich ocenie – podważa unijne standardy praworządności. Wskazują także na niewystarczającą siłę gospodarczą Ukrainy.

Reklama
Reklama

„Nie może wejść do UE ani NATO tylnymi drzwiami”

„Ukraina nie może wejść do UE ani NATO tylnymi drzwiami” – powiedział „FAZ” Markus Frohnmaier, rzecznik ds. polityki zagranicznej frakcji AfD w Bundestagu.

Partia chce ponadto ograniczenia niemieckiego wsparcia finansowego i wojskowego dla Kijowa do momentu, w którym Ukraina będzie – według autorów wniosku – gotowa do udziału w „poważnych negocjacjach pokojowych” z Rosją.

„FAZ” zwraca uwagę, że dokument AfD nie wyjaśnia, co dokładnie miałoby oznaczać to określenie. Dziennik przypomina, że Ukraina wielokrotnie brała udział w rozmowach pokojowych w różnych formatach. Wiosną odbywały się także negocjacje trójstronne z udziałem USA, Rosji i Ukrainy.

Czytaj także: Kolejne zwycięstwo AfD. Wyniki exit poll

Kolejnym postulatem AfD jest rezygnacja z dalszego nakładania sankcji na Rosję. Według partii obecne działania nie leżą w interesie Niemiec. Dokument nie zawiera jednak szerszego uzasadnienia tego stanowiska.

AfD chce rozmawiać z Moskwą

„FAZ” ocenił, że wraz ze wzrostem znaczenia AfD w niemieckiej polityce rośnie również jej znaczenie dla Rosji. Dziennik wskazał na reakcje rosyjskich władz i mediów na wyniki ostatnich wyborów do parlamentów krajów związkowych.

Według doniesień medialnych kierownictwo AfD oraz Kiriłł Dmitrijew, szef Rosyjskiego Funduszu Inwestycji Bezpośrednich i doradca ekonomiczny Władimira Putina, mają przygotowywać na wiosnę 2027 roku spotkanie z udziałem współprzewodniczących AfD Alice Weidel i Tino Chrupalli.

Reklama
Reklama

Weidel zapowiedziała ponadto w poniedziałek w Berlinie, że jej partia chce wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi otworzyć kanał rozmów ze stroną rosyjską. Jej zdaniem Waszyngton i Moskwa postrzegają Niemcy jako „wiarygodnego partnera” już tylko za pośrednictwem AfD.

Krytyka ze strony innych partii

Postulaty AfD spotkały się ze sprzeciwem polityków innych niemieckich ugrupowań. Poseł CDU Roderich Kiesewetter stwierdził, że plany partii pokazują, iż jest ona „pachołkiem Rosji” i aktywnie wspiera politykę Kremla. Jest to ocena polityka CDU, a nie bezsporne ustalenie.

Czytaj także: Wybory w Berlinie i Meklemburgii. Lewica z CDU o stolicę, SPD z AfD o północ

„Wirtschaftswoche” i „New York Times” podały natomiast, że niemiecki rząd nie chce przekazywać ewentualnemu rządowi Saksonii-Anhaltu z udziałem AfD określonych informacji wywiadowczych dotyczących Rosji. Według tych doniesień przedstawiciele władz obawiają się ryzyka przekazania wrażliwych danych państwom uznawanym za nieprzychylne Niemcom.

AfD odnotowała w ostatnich tygodniach wysokie wyniki w wyborach do parlamentów krajów związkowych. W Meklemburgii-Pomorzu Przednim ugrupowanie zdobyło 38,2 proc. głosów, natomiast 6 września wygrało wybory w Saksonii-Anhalcie z wynikiem 43,8 proc.

Reklama
Reklama

Obejrzyj również:

Źródła: Zero.pl, PAP
Maria Badzio
Maria BadzioDziennikarz
Tagi: AfD
Reklama
Reklama