Nawet co trzeci ankietowany Polak jest przekonany, że problemy w Polsce 2050 mogą spowodować rozpad koalicji 15 października – wynika z najnowszego sondażu SW Research. Zaskoczeniem w badaniu wydaje się być grupa „niezdecydowanych”. Tymczasem ugrupowanie założone przez Szymona Hołownię wybiera w sobotę nową liderkę.

- SW Research opublikował nowy sondaż, w którym zapytano o potencjalny rozpad koalicji 15 października.
- Kwestia większości rządzącej zawisła na włosku po tym, jak Polska 2050 nie była w stanie wybrać nowej liderki, a druga tura wyborów przewodniczącej zakończyła się fiaskiem.
- Szymon Hołownia apelował do członków swojej partii o „opamiętanie”, jednak w formacji widać kolejne pęknięcia, o czym świadczą m.in. wulgarne SMS-y minister kultury.
„Czy Pani/Pana zdaniem kryzys w Polsce 2050 może doprowadzić do rozpadu koalicji 15 października jeszcze przed końcem kadencji Sejmu w 2027 r.?” – takie pytanie postawił SW Research na zlecenie Onetu.
Najwięcej odpowiedzi zebrała opcja „nie wiem” – ponad co trzeci ankietowany Polak (36,7 proc.) nie zajął stanowiska w tej sprawie.
Niewiele mnie (36,3 proc.) obawia się, że problemy z przywództwem w Polsce 2050 wpłyną na rozpad większości rządzącej. 27 proc. jest przeciwnego zdania.
Polska 2050 na zakręcie. Druga tura głosowania unieważniona
Sondaż SW Research pojawia się na kilka godzin przed rozpoczęciem powtórzonego głosowania drugiej tury na nową liderkę Polski 2050. Wcześniejsza próba zakończyła się fiaskiem, gdy w systemie online pojawiło się więcej głosów niż uprawnionych do jego oddania.
O schedę po Szymonie Hołowni walczą: Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz Paulina Hennig-Kloska. Sobotnie głosowanie potrwa sześć godzin (od godz. 16 do 22), a wyniki prawdopodobnie poznamy w nocy z soboty na niedzielę.
Tymczasem w samej partii dochodzi do kolejnych pęknięć. W poniedziałek w wywiadzie udzielonym Polsat News Szymon Hołownia nie wykluczył, że jeśli sytuacja się nie ustabilizuje, to zrezygnuje z członkostwa we własnej partii. Wicemarszałek Sejmu dodał, że pomimo sporów w szeregach Polski 2050 nie zamierza opuścić koalicji rządzącej.
– Ta walka o przywództwo, ta agresja, to przekalkowanie tak naprawdę tych wszystkich mechanizmów, które znamy z polaryzacji sceny politycznej, doprowadziły do tego, że ruch rzeczywiście jest w stanie bardzo głębokiego kryzysu – powiedział polityk, ostrzegając jednocześnie przed „prywatyzacją” organizacji przez którąś ze zwyciężczyń.
Kłótnia w Polsce 2050. Personalne roszady i wulgarne wiadomości
Hołownia wzywał także w sieci członków swojej dawnej partii do „opamiętania”. Doszło do tego po personalnych zmianach w ugrupowaniu, a także festiwalu wzajemnych oskarżeń o kryzys. Część członków formacji uznało ostatnie ruchy za wprowadzanie „białoruskich standardów”. Na kanwie ostatnich wydarzeń stanowisko wiceprzewodniczącej klubu straciła Aleksandra Leo.
Do opinii publicznej trafiły także wulgarne wiadomości minister kultury i dziedzictwa narodowego wskazanej przez Polskę 2050. Na zamkniętej grupie Marta Cienkowska przekonywała, że „nie ma co pierd… bez sensu”, a wybory na przewodniczącą należy przesunąć.
„Jeb… przychylne media. Jak zmienimy zarząd i się weźmiemy do roboty to wszyscy zapomną o tej napier…. i planowanym przez nas przewrocie” – napisała w kolejnej wiadomości szefowa MKiDN.
Nota sondażowa: Sondaż SW Research na zlecenie Onetu został zrealizowany w dniu 28 stycznia 2026 r. metodą wywiadów on-line (CAWI — Computer-Assisted Web Interview) w panelu internetowym SW Panel. W ramach badania przeprowadzono 800 ankiet z ogólnopolską próbą dorosłych. Zastosowano dobór kwotowy — próba była reprezentatywna ze względu na łączny rozkład płci, wieku i klasy wielkości miejscowości zamieszkania.
